Szaleństwo po wielkim powrocie Hurkacza. Tak go podsumowali. "Warto było"

1 dzień temu
Co to był za mecz! Hubert Hurkacz wrócił po długiej przerwie i w wielkim stylu pokonał Alexandra Zvereva na start United Cup. Tym samym odniósł cenne zwycięstwo dla Polski, co docenili eksperci. Byli zachwyceni jego postawą w starciu z Niemcem. Padły mocne słowa.
208 dni - tyle trwał rozbrat Huberta Hurkacza z tenisem. W końcu Polak wrócił na kort. W poniedziałek 5 stycznia wystartował w United Cup. I od razu stanął przed sporym wyzwaniem. Mierzył się z Alexandrem Zverevem, trzecią rakietą świata. Nie był faworytem, a jednak... sprawił wielką sensację! Głównie dlatego, iż pewnie rozprawił się z Niemcem już w dwóch setach i wyprowadził Polskę na prowadzenie. Kluczem był jego serwis - posłał aż 21 asów! Ostatecznie wygrał 6:3, 6:4 w niespełna 1,5 godziny.


REKLAMA


Zobacz wideo Kamil Majchrzak o minionym sezonie. "Mam nadzieję, iż jeszcze sporo przede mną"


Eksperci oszaleli na punkcie Huberta Hurkacza po meczu z Alexandrem Zverevem
Co po tak przekonującym zwycięstwie mieli do powiedzenia eksperci? Byli zachwyceni. Widać, iż nie spodziewali się takiej formy Hurkacza. Nic dziwnego. Nie grał tak wiele miesięcy, iż był wielką niewiadomą.


"Hubercie Hurkaczu, tęskniliśmy za takim wydaniem. Warto było czekać te 208 dni. Bardzo bym chciała, by kolano już nie utrudniało gry" - pisała Agnieszka Niedziałek ze Sport.pl.


"Hurkacz był bardzo głodny gry dzisiaj. Kawał tenisa dziś pokazał. Energiczny, dynamiczny, doprowadził Zvereva do furii. Wow. Brakowało takiego Hurkacza na korcie" - podkreślał Marcin Jaz ze Sport.pl. "Tęskniłem" - pisał krótko Dawid Żbik z Eurosportu.


"Hubert Hurkacz informując o artroskopii kolana - napisał - iż wróci na kort wtedy - kiedy będzie gotowy na 110%. Nie kłamał. Wrócił na więcej niż 110 proc. i dziś zdominował Zvereva (trzecią rakietę świata). Ten występ był idealny. Czapki z głów" - to słowa Szymona Przybysza.


"Jak wracać, to w takim stylu! Hubert Hurkacz pokonuje 6-3, 6-4 trzecią rakietę świata! Polska 1-0 Niemcy" - ocenił Łukasz Gagaska, prowadzący profil Sporty Olimpijskie.


"Takiego Huberta Hurkacz-a chcemy oglądać cały sezon! 6:3, 6:4 z Saszą Zverevem to jest wyjątkowo cenny wynik. Co za powrót po 7 miesiącach nieobecności. 21 asów w 10 gemach. Klasa. Brawo!" - wyliczał Adam Romer z "Tenisklubu".


Nie tylko Polska zachwyca się grą Hurkacza
"Niesamowity. W swoim pierwszym meczu od czerwca (!) Hubert Hurkacz z łatwością pokonał numer 3 na świecie Alexandra Zvereva 6-3, 6-4, dając Polsce prowadzenie w walce z Niemcami w rewanżu za finał w 2024 roku. Zdobył 21 asów w 10 gemach serwisowych" - podkreślał portugalski dziennikarz Jose Morgado.


"Hurkacz pokonuje Zvereva 6:3, 6:4 na United Cup. Ogromne zwycięstwo Hubiego na rozpoczęcie sezonu. 21 asów w 2 setach… szaleństwo. To był jego pierwszy mecz od czerwca, kiedy grał na trawie… a sprawiał wrażenie, jakby nigdy nie miał tej pauzy. Dobry początek dla reprezentacji Polski, dwukrotnego finalisty. 20. zwycięstwo z TOP 10. Witamy ponownie, Hubi" - pisał profil The Tennis Letter na X.


Zobacz też: Kluczowa zmiana w rankingu WTA! Ważna wiadomość dla Świątek.


Teraz czas na Igę Świątek. Mecz z Evą Lys już trwa. Zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej na stronie głównej Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE. Po nim Polacy i Niemcy zmierzą się jeszcze w mikście. Trzymajmy kciuki, by wiceliderka rankingu WTA błyskawicznie rozwiązała kwestię zwycięstwa już w singlu.
Idź do oryginalnego materiału