Trzy z sześciu sobotnich odcinków specjalnych 11. Rajdu Nadwiślańskiego już za zawodnikami. Po pierwszej pętli finałowego etapu prowadzenie w drugiej rundzie KIQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski utrzymują Jarek i Marcin Szejowie (Skoda Fabia RS Rally2). Drugie miejsce odzyskali Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń (Skoda Fabia RS Rally2), którzy po zwycięstwie na OS 7 tracą do liderów 19,5 s. Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2) są trzeci, zaledwie 1,1 s za wiceliderami.
Do drugiego etapu Rajdu Nadwiślańskiego wystartowało 48 załóg rywalizujących w ramach KIQ RSMP oraz 22 duety uczestniczące w Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Na sobotę organizatorzy zawodów przygotowali sześć odcinków specjalnych o łącznej długości 73,08 km. Poranna pętla obejmowała próby Garbów (12,57 km), Boby (9,21 km) oraz Urzędów (14,76 km). Każdy z tych oesów zostanie pokonany ponownie po przerwie serwisowej na Motor Lublin Arenie.
Piątkowy etap najlepiej zakończyli bracia Szejowie, którzy wygrali trzy z czterech odcinków specjalnych i wypracowali 14,3 s przewagi nad Rzeźnikiem i Kozdroniem. Kołtun i Pleskot byli trzeci, tracąc do liderów zaledwie 14,4 s, a Byśkiniewicz i Jastrzębski zajmowali czwartą pozycję (+16,8 s).
Dwa oesy dla Szejów, odpowiedź Rzeźnika
Pierwszy sobotni odcinek, Garbów, padł łupem liderów rajdu. Szejowie pokonali Jarosława Kołtuna i Ireneusza Pleskota o 2,4 s, a Byśkiniewicza i Jastrzębskiego o 4,0 s. Trudniejszy początek dnia zaliczyli Rzeźnik i Kozdroń – piąty czas na OS 5, ze stratą 11,9 s, oznaczał ich spadek z drugiego na czwarte miejsce w klasyfikacji zawodów.
Na oesie Boby Szejowie ponownie byli najszybsi, choć tym razem minimalnie – Rzeźnik i Kozdroń ustąpili im o 0,3 s, a Byśkiniewicz i Jastrzębski o 2,5 s. Po dwóch sobotnich próbach liderzy mieli 22,5 s przewagi nad Kołtunem i Pleskotem. Różnice pomiędzy załogami walczącymi o pozostałe miejsca na podium pozostały jednak niewielkie.
Sytuację w czołówce zmienił najdłuższy oes porannej pętli – Urzędów. Najszybciej pokonali go Rzeźnik i Kozdroń, którzy wygrali z Byśkiniewiczem i Jastrzębskim o 4,3 s, a z liderami rajdu – o 7,0 s. Dzięki temu załoga z numerem 1 awansowała na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Po OS 7 Szejowie prowadzą z przewagą 19,5 s nad Rzeźnikiem i Kozdroniem. Trzeci są Byśkiniewicz i Jastrzębski (+20,6 s), a na czwarte miejsce spadli Kołtun i Pleskot (+26,1 s).
– Myślę, iż 19 sekund to już bezpieczna przewaga, ale musimy pojechać czysto, równo i bez przygód. Każdy, kto chce tu osiągnąć dobry wynik, nie może popełnić błędu. Wyciągnęliśmy wnioski z Rajdu Świdnickiego, gdzie nasz samochód nie był tak konkurencyjny, jak byśmy chcieli. Widać, iż wykonana praca się opłaciła – jesteśmy w stanie jechać gwałtownie i wszystko działa – mówił Jarek Szeja.
fot. Maciej NiechwiadowiczRzeźnik: każdy jest w grze o podium
Dla Adriana Rzeźnika sobotnia pętla rozpoczęła się od błędów, ale zakończyła awansem na drugą pozycję. Lider punktacji KIQ RSMP na pierwszym sobotnim oesie stracił blisko 12 sekund do Szejów, ale na kolejnych próbach wrócił do wysokiego tempa. Przed finałowymi trzema odcinkami Rzeźnik i Kozdroń mają zaledwie 1,1 s przewagi nad Byśkiniewiczem i Jastrzębskim oraz 6,6 s nad Kołtunem i Pleskotem.
– Na pierwszym odcinku za późno zahamowałem w dwóch zakrętach. W jednym gwałtownie zawróciłem na hamulcu ręcznym, a w drugim musiałem cofać. Fajnie, iż wróciliśmy na drugie miejsce w klasyfikacji generalnej. Różnice pomiędzy mną, Łukaszem i Jarkiem są małe, więc każdy jest w grze o podium. Najtrudniejsza jest dla mnie zmienna przyczepność – każdy zakręt jest inny. Kiedy próbuję mocniej atakować, pojawiają się błędy. Dalej chcemy jechać płynnie i bezbłędnie – tłumaczył Adrian Rzeźnik.
Byśkiniewicz i Jastrzębski rozpoczęli sobotę na czwartym miejscu, ale po OS 5 awansowali na trzecią pozycję. Na wszystkich trzech porannych próbach mieścili się w czołowej trójce, a na Urzędowie ustąpili tylko Rzeźnikowi i Kozdroniowi.
– Plan był taki, żeby wykorzystać czwartą pozycję startową, ale na pierwszym odcinku samochód w ogóle mi nie skręcał. Później zrobiliśmy duże zmiany w zawieszeniu i zaczęło to działać. Na Urzędowie wypadliśmy na chwilę z drogi, ale na szczęście w krzakach nie było nic twardego – przelecieliśmy przez nie i wróciliśmy na trasę. Było gorąco, ale skończyło się dobrze – relacjonował Łukasz Byśkiniewicz.
Chorbiński przed Górnym, Janowski broni prowadzenia w 2WD
W klasie 3 przez cały czas zdecydowanie prowadzą Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3). Zwycięzcy pierwszej rundy sezonu w tej kategorii byli najszybsi w klasie na wszystkich trzech sobotnich próbach. Po OS 7 zajmują szóste miejsce w klasyfikacji generalnej, a ich przewaga nad Marcinem Górnym i Mateuszem Martynkiem (Ford Fiesta Rally3) wynosi 1:31,6 s. Trzecie miejsce w klasie 3 zajmują Dominik Ziobro i Łukasz Zapart (Ford Fiesta Rally3).
W klasyfikacji 2WD prowadzenie utrzymują Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia (Renault Clio Rally4). Liderzy „ośki” wygrali odcinki Garbów i Boby, a na próbie Urzędów byli drudzy – za Dariuszem Polońskim i Łukaszem Sitkiem (Lancia Ypsilon Rally4). Po siedmiu oesach Janowski i Grzenia mają 11,2 s przewagi nad Polońskim i Sitkiem. Trzeci są Piotr Kalinowski i Adam Grzelka (Ford Fiesta Rally4, +54,3 s).
Trzy oesy do mety
Po 30-minutowym serwisie na Motor Lublin Arenie zawodników czekają ponowne przejazdy prób Garbów (12,57 km, od 13:40), Boby (9,21 km, od 15:00) oraz Urzędów (14,76 km, od 15:35). Finałowy oes rajdu zostanie rozegrany jako Power Stage, na którym pięć najszybszych załóg zdobywa dodatkowe punkty do klasyfikacji KIQ RSMP.
Ceremonia zakończenia zawodów i wręczenie pucharów odbędzie się w sobotę, 30 maja, od godziny 17:05 pod Zamkiem w Lublinie.
11. Rajd Nadwiślański – klasyfikacja generalna po OS 7:
1. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) 42:49,3 s
2. Rzeźnik/Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) +19,5 s
3. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2) +20,6 s
4. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) +26,1 s
5. Gabryś/Sadowski (Škoda Fabia RS Rally2) +56,1 s
6. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +2:20,1 s
7. Górny/Martynek (Ford Fiesta Rally3) +3:51,7 s
8. Janowski/Grzenia (Renault Clio Rally4) +4:13,5 s
9. Poloński/Sitek (Lancia Ypsilon Rally4) +4:24,7 s
10. Ziobro/Zapart (Ford Fiesta Rally3) +4:25,9 s
11. Rajd Nadwiślański – klasyfikacja 2WD po OS 7:
1. Janowski/Grzenia (Renault Clio Rally4) 47:02,8 s
2. Poloński/Sitek (Lancia Ypsilon Rally4) +11,2 s
3. Kalinowski/Grzelka (Ford Fiesta Rally4) +54,3 s
4. Piesko/Kacprzak (Peugeot 208 Rally4) +1:18,9 s
5. Hundla/Białowąs (Lancia Ypsilon Rally4) +1:29,1 s











