Menedżer Salahdine’a Parnasse’a wysłał jasny sygnał do UFC. Po efektownym debiucie Francuza na amerykańskiej scenie Stephane Chaufourier opublikował wpis, w którym oznaczył Danę White’a oraz największą organizację MMA na świecie.
Były podwójny mistrz KSW w miniony weekend zadebiutował podczas gali MVP MMA 1 i zrobił bardzo dobre wrażenie na zagranicznych kibicach. Salahdine Parnasse pewnie pokonał Kennetha Crossa, pokazując swoje umiejętności zarówno w stójce, jak i w przekrojowym MMA. Wielu obserwatorów uważa, iż Francuz jest już gotowy na walki z absolutną światową elitą.
Choć „Lew Atlasu” związał się z organizacją MVP MMA, jego kontrakt nie ma charakteru wyłączności. Co prawda jeden z najważniejszych ludzi w federacji, Nikisa Bidarian, przyznał po gali, iż wymarzonym scenariuszem byłoby dalsze budowanie Parnasse’a i wystawienie go w walce wieczoru wydarzenia organizowanego we Francji, jednak otoczenie zawodnika nie zamierza ograniczać swoich możliwości.
Management Parnasse’a zwrócił się do UFC
W mediach społecznościowych pojawił się wpis współtworzony przez Atch Academy oraz Stephane’a Chaufouriera. Menedżer Francuza oznaczył w nim zarówno profil UFC, jak i samego Danę White’a.
– Ze swojej strony wykonaliśmy robotę. Teraz to już zależy od was, Dana White, UFC… – głosi wpis współtworzony przez Atch Academy i Stephane’a Chaufouriera, w którym oznaczono profil organizacji oraz samego Danę White’a.
To jednak nie był koniec. Chaufourier dodał również komentarz, w którym jasno zasugerował, iż obóz Parnasse’a czeka teraz na konkretne propozycje od największych organizacji świata.
– Właśnie pokazaliśmy Amerykanom, na co stać Salahdine’a. Teraz czekamy na najlepszą ofertę.
Od dłuższego czasu Salahdine Parnasse wymieniany jest jako jeden z najlepszych zawodników poza UFC. Francuz przez lata dominował w KSW, zdobywając mistrzowskie pasy w dwóch kategoriach wagowych i wielokrotnie udowadniając, iż posiada potencjał do rywalizacji z czołówką światowego MMA. Po udanym debiucie w Stanach Zjednoczonych temat jego możliwego transferu do UFC może tylko nabrać rozpędu.














