Urban stanął w obronie starej gwardii. "To będzie pomocne"

2 godzin temu
Rozpoczęło się zgrupowanie reprezentacji Polski przed barażami o awans na mundial. Kilka decyzji Jana Urbana dot. personaliów, wywołało spore poruszenie. Dotyczy to m.in. doświadczonego Kamila Grosickiego. Na pierwszej konferencji prasowej selekcjoner został zapytany o doświadczonych zawodników. - Na tym zgrupowaniu liczę na tzw. starszyznę - wyznał. Tak tłumaczył swoją decyzję.
W poniedziałek, 23 marca reprezentacja Polski rozpoczęła zgrupowanie przed meczami barażowymi o awans na mistrzostwa świata. W półfinale Biało-Czerwoni zmierzą się Albanią 26 marca i jak wygrają, to o kwalifikację na mundial (31.03) powalczą z triumfatorem meczu Ukraina - Szwecja.

REKLAMA







Zobacz wideo Potulski w reprezentacji Polski? "Kolejny piłkarz znikąd"



Jan Urban tłumaczy się ze swoich decyzji
Po godz. 14:00 selekcjoner Jan Urban i kapitan reprezentacji Polski - Robert Lewandowski wzięli udział w pierwszej konferencji prasowej przed tym spotkaniem. W trakcie spotkania z dziennikarzami trener wyznał wprost, iż to jest "najważniejszy mecz" w jego życiu. - Wiadomo z jakich względów. Tu jest gra o wszystko - podkreślił.


Po ogłoszeniu powołań w piątek, 20 marca na Jana Urbana spadła ogromna krytyka. Wszystko przez zabranie m.in. Kamila Grosickiego, a nie m.in. Bartosza Nowaka, który jest jednym z najlepszych zawodników tego sezonu Ekstraklasy.
Na konferencji prasowej nie brakowało pytań nt. powołań starszych zawodników, takich jak Grosicki czy Bartosz Bereszyński. - To są zawodnicy, na których mogę liczyć zadaniowo. Mają też doświadczenie, które może pomóc w szatni - wyznał.
Zobacz też: Co z Lewandowskim, jeżeli kadra nie awansuje na mundial? Jasna deklaracja



- Oni chyba też sobie zdają sprawę, iż to może być - jakaś tam - końcówka ich przygody z reprezentacją, chociaż też nie wiadomo. Na tym zgrupowaniu liczę na tzw. starszyznę. Mogą pomóc przez te kilka dni m.in. w szatni - podkreślił.
Szczere wyznanie Urbana: To jest moim obowiązkiem, by kibice wiedzieli, co się dzieje
Przed startem zgrupowania Jan Urban wziął udział w wielu programach, gdzie m.in. komentował swoje decyzje. Jeden z dziennikarzy zapytał go o to i porównał z m.in. Adamem Nawałką, który nie był tak dostępny dla mediów. - Ja uważam, iż nie mam nic do ukrycia jako trener reprezentacji. jeżeli mam się wypowiedzieć nt. decyzji, to się wypowiadam. Wszystkich nie jestem w stanie zadowolić - kontynuował.


- Uważam, iż w pewnym sensie to jest moim obowiązkiem, by kibice wiedzieli, co się dzieje w reprezentacji. Otwarcie mówię to, co myślę. Nie wiem, ja po prostu taki jestem - zakończył.
Idź do oryginalnego materiału