Wskazali konkretną datę i godzinę. Wyjątkowy gest ze strony mistrzów Polski

speedwaynews.pl 4 godzin temu

Toruń znów utonął w złocie. Ekipa PRES Grupa Deweloperska Toruń obroniła tytuł Drużynowych Mistrzów Polski, udowadniając wyższość nad rywalami na przestrzeni całego sezonu PGE Ekstraligi. Prawdziwy majstersztyk „Anioły” zaprezentowały w wielkim finale przeciwko Betard Sparcie Wrocław. Najpierw na Motoarenie zdemolowały wrocławian 55:35, stawiając ich pod ścianą przed rewanżem na Stadionie Olimpijskim. W stolicy Dolnego Śląska torunianie postawili kropkę nad „i”, wygrywając 46:44 po kapitalnym wyścigu piętnastym, w którym nowy indywidualny mistrz świata, Robert Lambert, przypieczętował szóste złoto w historii klubu.

Po emocjach na torze przyszedł czas, aby zrzucić kewlar, wznieść puchar i podziękować tym, którzy przez cały rok tworzyli na trybunach niezapomnianą atmosferę. Działacze oraz zawodnicy świeżo upieczonych mistrzów Polski nie zamierzają świętować wyłącznie w zamkniętym gronie w parku maszyn. W mediach społecznościowych toruńskiego klubu pojawił się oficjalny komunikat, który natychmiast zelektryzował całe środowisko czarnego sportu w mieście.

– Czas na mistrzowską fetę! Spotkajmy się wszyscy razem w sobotę 17.10 o 12:30 na parkingu przy Zielonej Strefie! Wstęp wolny! – przekazał klub w swoim najnowszym wpisie.

Złota sobota w Toruniu. Świętowanie na całego z Aniołami

Lokalizacja spotkania nie jest przypadkowa – parking przy Zielonej Strefie to miejsce doskonale znane toruńskim kibicom. Jest wszak tuż obok stadionu Drużynowych Mistrzów Polski. Otwarta formuła imprezy oznacza, iż na fetę może przyjść każdy, bez względu na to, czy cały sezon spędził na MotoArenie, czy zdzierał gardło na wyjazdach. Działacze dbają o to, by wejście było całkowicie darmowe, co z pewnością przyciągnie tłumy sympatyków żużla z całego regionu.

Kibice żółto-niebiesko-białych mogą szykować się na niezapomniane popołudnie. Będzie to niepowtarzalna okazja, by zdobyć autografy świeżo upieczonego mistrza świata Roberta Lamberta, porozmawiać z Emilem Sajfutdinowem, zbić piątkę z trenerem Piotrem Baronem czy zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z najcenniejszym trofeum w polskim żużlu. Wokół strefy kibica można spodziewać się gorącej, prawdziwie żużlowej atmosfery – nie zabraknie klubowych barw, głośnych śpiewów i oprawy, która godnie zwieńczy ten historyczny sukces.

Idź do oryginalnego materiału