W nocy z czwartku na piątek rozegrano kolejne spotkania przedsezonowe NBA. New York Knicks zdołali zrewanżować się Toronto Raptors za dotkliwą porażkę sprzed dwóch dni, wygrywając na własnym parkiecie 122:120. Znacznie mniej emocji przyniósł mecz w Houston, gdzie Rockets pewnie pokonali Oklahoma City Thunder 116:89. Mistrzowie z 2025 roku mieli ogromne problemy ze skutecznością zza łuku, a gospodarze wykorzystali ich słabości, by zakończyć przygotowania do sezonu zasadniczego mocnym akcentem.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
NEW YORK KNICKS – TORONTO RAPTORS 122:120
- New York Knicks mieli sporo do udowodnienia po wtorkowym spotkaniu z Toronto Raptors. Kanadyjski zespół wygrał wówczas aż 148:98, wykorzystując fakt, iż nowojorczycy oszczędzili swoich podstawowych zawodników. W rewanżu na parkiecie Madison Square Garden gospodarze wystąpili już w znacznie mocniejszym składzie i tym razem to oni mogli cieszyć się ze zwycięstwa.
- Podopieczni Mike’a Browna od początku prezentowali się lepiej od rywali. Pierwszą kwartę wygrali 35:32, a przed przerwą powiększyli przewagę do pięciu punktów. Po zmianie stron przez cały czas kontrolowali przebieg spotkania, a przed decydującą odsłoną prowadzili 87:79. Przyjezdni nie zamierzali jednak składać broni. W czwartej kwarcie zdobyli aż 41 punktów i do samego końca pozostawali w grze o zwycięstwo. Ostatecznie Knicks obronili niewielką przewagę i wygrali 122:120.
- Liderem gospodarzy był Jalen Brunson, który zakończył spotkanie z dorobkiem 20 punktów i siedmiu asyst. Karl-Anthony Towns otarł się o triple-double, notując 13 punktów, 15 zbiórek i dziewięć asyst. Po 14 „oczek” zdobyli Mikal Bridges oraz Andre Drummond, który dołożył również osiem zebranych piłek.
- Po stronie Raptors najskuteczniejszy był Scottie Barnes, autor 23 punktów. RJ Barrett dorzucił 21 punktów i osiem zbiórek, a Immanuel Quickley uzyskał 18 punktów oraz siedem asyst. Znacznie skromniejszy dorobek miał Kawhi Leonard. Letni nabytek Toronto zakończył występ z sześcioma punktami, trafiając tylko 2/5 rzutów z gry. Opuścił parkiet pod koniec trzeciej kwarty i nie wrócił już do gry.
- Dla Knicks było to pierwsze zwycięstwo w pięciu meczach przedsezonowych. Choć wyników z okresu przygotowawczego nie należy przeceniać, odpowiedź na wtorkową porażkę z pewnością pozwoli zespołowi zakończyć ten etap w lepszych nastrojach. Raptors z kolei mogli żałować, iż ich świetna pogoń w czwartej kwarcie nie wystarczyła do odwrócenia losów spotkania.
HOUSTON ROCKETS – OKLAHOMA CITY THUNDER 116:89
- Houston Rockets zakończyli okres przygotowawczy przekonującym zwycięstwem nad Oklahoma City Thunder. Gospodarze wygrali 116:89, a fundament pod sukces położyli już w pierwszej kwarcie, którą zakończyli prowadzeniem 33:15. Podopieczni Marka Daigneaulta odpowiedzieli w drugiej odsłonie, którą wygrali 32:21, ale po przerwie ponownie stracili kontrolę nad spotkaniem.
- Gospodarze nie pozwolili rywalom na przejęcie inicjatywy. W trzeciej kwarcie powiększyli przewagę o kolejne trzy punkty, a w ostatniej przypieczętowali zwycięstwo, wygrywając ją 37:20. Jednym z najważniejszych czynników była skuteczność z dystansu. Rockets trafili 17/53 prób za trzy punkty, podczas gdy koszykarze Thunder wykorzystali zaledwie 5/36 takich rzutów. Zresztą koszykarze z Teksasu wyraźnie górowali nad rywalami również w liczbie asyst – 34:19
- Najlepszym strzelcem Rockets był Bogdan Bogdanović, który zdobył 15 punktów w zaledwie 16 minut spędzonych na parkiecie. Serb trafił 5/9 rzutów z gry, w tym 5/8 prób zza łuku. Alperen Sengun dołożył 14 punktów, siedem zbiórek i pięć asyst. Amen Thompson oraz Tari Eason zakończyli mecz z 12 punktami, a Kevin Durant i Reed Sheppard zdobyli po 11.
- W szeregach Thunder największą zdobycz punktową uzyskał Jalen Williams — 18, do których dołożył siedem zbiórek. Shai Gilgeous-Alexander zakończył spotkanie z 17 punktami i trzema asystami. Goście musieli jednak radzić sobie bez kilku ważnych zawodników, w tym Cheta Holmgrena i Jaylina Williamsa. Pauzował również kontuzjowany debiutant, Otega Oweh.
- Rockets mogą być zadowoleni z ostatniego sprawdzianu przed rozpoczęciem sezonu zasadniczego. Zespół z Houston pokazał, iż potrafi wykorzystać słabszy dzień przeciwnika i narzucić mu własne warunki. Z kolei Thunder, mimo wysokiej porażki, mają jeszcze czas, by wyciągnąć wnioski z nieudanego występu i przygotować się do walki o najwyższe cele.
Dodaj PROBASKET do preferowanych źródeł w wyszukiwarce Google!
Sprawdź też kanał PROBASKET na WhatsAppie! Dołącz do obserwowania go, aby nie przegapić najnowszych informacji ze świata NBA. A może wolisz korzystać z Google News? Znajdziesz nas też tam. Zapraszamy!

2 godzin temu











![Pożar kamienicy przy ul. Chopina w Katowicach. 27-latek aresztowany, grozi mu 10 lat więzienia [Zdjęcia]](https://www.wkatowicach.eu/assets/pics/aktualnosci/2026-10/po%C5%BCar_3.jpg)

