Problemy pod taśmą
Starcie z Wybrzeżem Gdańsk było zapowiadane jako hit Krajowej Ligi Żużlowej i nie zawiodło oczekiwań, kończąc się podziałem punktów. Krakowiak przyznaje, iż dobra postawa gości nie była dla nich niespodzianką, a przyczyn braku wygranej szuka przede wszystkim w elemencie startowym.
– Naszym głównym problemem były przegrane starty. Kiedy po wyjeździe spod taśmy traci się dystans już na pierwszym łuku, bardzo trudno jest później mijać rywali – zauważa lider Startu. Odpiera przy tym argumenty, jakoby to twarda nawierzchnia uniemożliwiała walkę. – Twardy tor nie musi oznaczać braku mijanek. Nie da się ukryć, iż zdecydowanie łatwiej jeździ się, gdy wygrywa się start, dlatego musimy nad tym elementem solidnie popracować wewnątrz drużyny – mówi Krakowiak.
Żużel. Bewley do Motoru, a Holder do Sparty?! Komentuje transferową układankę! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Kwasy w Unii Leszno? Jest reakcja Bena Cooka! – PoBandzie – Portal Sportowy
To nie pozostało finał
Mimo iż Start przystępował do meczu z pozycji lidera, remis u siebie nie wywołał w zespole paniki. Norbert Krakowiak podkreśla, iż wszystko rozegra się w play-off. – Nie odbieram tego jako porażki. System rozgrywek jest tak skonstruowany, iż i tak wszystko rozstrzygnie się w półfinałach i finałach. Dla mnie runda zasadnicza to przede wszystkim czas na wyciąganie wniosków. Możemy pojechać do Gdańska i powalczyć tam o równie dobry wynik – deklaruje zawodnik.
Żużel. Unia zaskoczy GKM? Mówi o medalu dla Byków! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Zawiesił karierę i wraca do jazdy! Pojedzie już ze Stalą Gorzów? (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy
20260426, KLŻ, Ultrapur Omega Gniezno – Wybrzeże GdańskPrzełom po operacji barku
Wysoka forma Krakowiaka to nie przypadek. Zawodnik przyznał, iż istotne było uporządkowanie spraw zdrowotnych, które rzutowały na jego postawę w ubiegłym roku. – najważniejsze było to, iż poddałem się operacji barku. W tamtym sezonie bark był niestabilny i wypadał mi ze stawu choćby podczas samej jazdy. Nie skupiałem się na jeździe, moje myśli były zupełnie gdzie indziej. Teraz mam „czystą głowę”, czuję, iż jestem w formie i mam nadzieję, iż uda się uniknąć kontuzji – wyznaje szczerze żużlowiec.
Misja: Awans
Dla Krakowiaka powrót do Gniezna to coś więcej niż tylko zmiana kolorów klubowych. To misja przywrócenia żużla w tym mieście na wyższy szczebel rozgrywkowy. – Awans to cel numer jeden na ten sezon. Mamy stabilny skład: Sam Masters, Kevin Fajfer czy rozwijający się Patryk Budniak. Bardzo dobrą pracę wykonują nasi juniorzy, dobrze do zespołu wkomponował się Anze Grmek. Szkoda tylko Adama Ellisa, który po złamaniu obojczyka zaliczył kolejny upadek i znów jest niezdolny do jazdy. Mam nadzieję, iż gwałtownie do nas wróci – podsumowuje Krakowiak.
Choć wielu ekspertów widzi w Starcie i Wybrzeżu pewnych finalistów, Norbert Krakowiak przestrzega przed przedwczesnym dopisywaniem sobie punktów, wspominając ubiegłoroczny sukces Polonii Piła, która zaatakowała z „tylnego fotela”. Dla lidera Startu droga do awansu wiedzie przez chłodną głowę i solidną pracę nad każdym detalem – ze startami na czele.
TOMASZ ROSOCHACKI

2 tygodni temu
















![Test iMagazine – Opel Corsa Electric GS. Sleeper na prąd [galeria]](https://imagazine.pl/wp-content/uploads/2026/05/IMG_7027.jpg)
