Niewiele ligowego ścigania mieliśmy w ten weekend, ale za to jakie! Orlen Oil Motor Lublin udał się na drugi koniec Polski, by zmierzyć się z Gezet Stalą Gorzów w ramach zaległego spotkania z 4. kolejki PGE Ekstraligi. Spotkanie było niesamowicie zacięte i aż do biegów nominowanych nie było wiadomo, kto dopisze dwa punkty do tabeli. Dosyć sporą niespodziankę sprawiła ekipa znad Warty, która zwyciężyła spotkanie 46:44! Bardzo dobre spotkanie zaliczyli Mateusz Cierniak i Bartosz Zmarzlik oraz Jack Holder i Anders Thomsen.
W pierwszym biegu wieczoru doskonale wystartował duet gospodarzy, ku uciesze zgromadzonych na Jancarzu kibiców. Niestety, Paweł Przedpełski bardzo źle przejechał pierwszy łuk i gwałtownie spadł z drugiego miejsca na ostatnie. Na starcie do biegu juniorskiego Oskar Paluch dotknął bandy, przez co został wykluczony z powtórki, w której Adam Bednar uratował remis, pokonując Bartosza Bańbora i Bartosza Jaworskiego. Po dwóch remisach z rzędu w trzecim biegu wygrali goście. Zaliczyli oni doskonały start, ale pełnię szczęścia wyrwał im Anders Thomsen, który minął na trasie Mateusza Cierniaka. Pollestad ostatni. W biegu czwartym obsada niczym z biegu juniorskiego – nominalnie Bańbor i Bednar, do tego Jaworski za Cepielika i Paluch za Chatłasa. I ponownie, do biegu z ich udziałem podchodziliśmy na dwa razy. Na pierwszym łuku szczepili się Adam Bednar i Bartosz Jaworski. Zawodnikowi z Lublina spadł łańcuch, przez co nie mógł kontynuować jazdy, toteż wyścig został przerwany. W drugiej odsłonie biegu czwartego najlepiej wystartowały Koziołki z Lublina. Paluch zdołał minąć Jaworskiego na pierwszym okrążeniu, ale na Bańbora nie starczyło. Po czterech wyścigach, wynik wynosił 10:14 na korzyść Lublinian.
Żużel. Dramatyczny mecz Ostrovii! Rybnik z drugim zwycięstwem w okresie (RELACJA)
Żużel. Fatalny wypadek Woffindena! Motor stanął w płomieniach!
W biegu 5. świetnie wystartował duet Lublinian. Na łokcie powalczyli Przedpełski i Vaculik o prowadzenie i, dość niespodziewanie, górą okazał się Polak. W walce o jeden punkt Pollestad pokonał Bańbora. Pierwsza wygrana biegowa dla Gorzowian. Bieg później duet gospodarzy wyszedł na podwójną wygraną, jednak Paluch gwałtownie został objechany i przez Worynę, i przez Cierniaka. Thomsen dowiózł remis. Holder show kontynuowane było w biegu 7., gdzie choć nie wygrał startu, objechał towarzystwo po szerokiej. Bartosz Zmarzlik dwoił się i troił, by minąć Australijczyka, jednak ten dał mu do zrozumienia, kto teraz rządzi na Jancarzu. Holder na metę wjechał na jednym kole. Po dwóch seriach, wynik meczu wynosił 20:22.
W biegu 8. najlepiej ze startu wyruszył Martin Vaculik. W pogoń za nim rzucił się Bednar z Thomsenem, ale Słowak po zmianie motocykla okazał się zbyt szybki dla Gorzowian. W walce juniorów Bednar pokonał Jaworskiego. Wyścig 9. ponownie należał do Jacka Holdera. Za liderem Gorzowian ustawił się duet Koziołków, zapewniając nam kolejny remis w spotkaniu. Kolejne zero dopisane do dorobku Oskara Palucha. W biegu 10. na podwójne prowadzenie wyszli gospodarze – Pollestad i Przedpełski. Sprawy w swoje ręce wziął Bartosz Zmarzlik, który na drugim okrążeniu minął za jednym zamachem obu Gorzowian. Po trzech seriach startów wynik spotkania przez cały czas na styku – 29:31.
Żużel. Drejer mówi o sprzeczkach w Polonii! Dlatego nie jechał?!
W biegu 11. doskonale wystartował Mathias Pollestad, który chyba w końcu znalazł dobre ustawienia. gwałtownie dojechał do niego Jack Holder i objął prowadzenie, zostawiając Pollestadowi obronę przed Woryną. Młody Norweg odjechał od Polaka na kilkadziesiąt metrów – pierwsza podwójna wygrana w spotkaniu! Świetnie wystartował Cierniak w biegu 12. Za jego plecami uplasował się duet Gorzowian, Paluch i Przedpełski, a stawkę zamknął Bartosz Jaworski. W ostatnim biegu przed nominowanymi start zdecydowanie dla Adama Bednara. Zmarzlik zaczął zakładać się na Bednara, jednak plany pokrzyżował mu Thomsen wyjeżdżając tuż pod niego. Mimo wściekłych ataków sześciokrotnego mistrza świata, ani Thomsen, ani Adam Bednar nie ulegli – kolejna podwójna wygrana dla gospodarzy, Zmarzlik pokonany! Przed biegami nominowanymi wynik wynosił 42:36 dla Stalowców.
Żużel. Padła twierdza Wilków Krosno! PSŻ ograł faworyta! (RELACJA)
Żużel. Jasiński czeka na kroki Polonii i ujawnia problem z trenerem! „Cierpimy”
W biegu 14. w ramach rezerwy taktycznej wystartował Bartosz Zmarzlik w duecie z Mateuszem Cierniakiem, natomiast zespół Stalowców reprezentowali Paweł Przedpełski i Mathias Pollestad. Najlepiej ze startu Bartosz Zmarzlik. Za nim w pogoń rzucił się Mathias Pollestad, natomiast o jeden punkt walczyli Przedpełski i Cierniak. Tę walkę wygrał Paweł Przedpełski – 3:3 w biegu wystarczyło, by Gorzów triumfował kolejną wygraną w sezonie! W biegu 15. ponownie pojawił się Bartosz Zmarzlik tym razem w parze z Vaculikiem, a ich rywalami byli Holder i Thomsen. Podirytowane Koziołki wyszły ze startu na podwójne prowadzenie, i choć duet gospodarzy wychodził z siebie, by odebrać im podwójną wygraną, nie zdołali. Niemniej, o dwa punkty spotkanie wygrała Stal Gorzów – 46:44.
Gezet Stal Gorzów – Orlen Oil Motor Lublin 46:44
Stal Gorzów: Jack Holder 13 (3,3,3,3,1), Oskar Chatłas ns (-,-,-,-), Paweł Przedpełski 6+3 (0,3,1*,1*,1*), Marcel Szymko ns (-,-,-,-), Anders Thomsen 10(2,3,2,3,0), Adam Bednar 6+2 (3,0,0,1*,2*), Oskar Paluch 4 (t,2,0,0,2), Mathias Pollestad 7+1 (0,1,2,2*,2)
Motor Lublin: Kacper Woryna 5+2 (1*,2,1*1), Mateusz Cierniak 7+1 (1,1*,2,3,0), Martin Vaculik 9+1 (2,2,3,0,*), Dawid Cepielik ns (-,-,-,-), Bartosz Zmarzlik 15 (3,2,3,1,3,3), Bartosz Bańbor 5 (2,3,0,0,0), Bartosz Jaworski 3+1 (1,1,1*,0,0)
Bieg po biegu:
1. HOLDER, Vaculik, Woryna, Przedpełski 3:3
2. BEDNAR, Bańbor, Jaworski, Paluch (t) 3:3 (6:6)
3. ZMARZLIK, Thomsen, Cierniak, Pollestad 2:4 (8:10)
4. BAŃBOR, Paluch, Jaworski, Bednar 2:4 (10:14)
5. PRZEDPEŁSKI, Vaculik, Pollestad, Bańbor 4:2 (14:16)
6. THOMSEN, Woryna, Cierniak, Paluch 3:3 (17:19)
7. HOLDER, Zmarzlik, Jaworski, Bednar 3:3 (20:22)
8. VACULIK, Thomsen, Bednar, Jaworski 3:3 (23:25)
9. HOLDER, Cierniak, Woryna, Paluch 3:3 (26:28)
10. ZMARZLIK, Pollestad, Przedpełski, Bańbor 3:3 (29:31)
11. HOLDER, Pollestad, Woryna, Bańbor 5:1 (34:32)
12. CIERNIAK, Paluch, Przedpełski, Jaworski 3:3 (37:35)
13. THOMSEN, Bednar, Zmarzlik, Vaculik 5:1 (42:36)
14. ZMARZLIK, Pollestad, Przedpełski, Cierniak 3:3 (45:39)
15. ZMARZLIK, Vaculik, Holder, Thomsen

1 dzień temu















