Żużel. Powrót Grigorija Łaguty do Ekstraligi? Wymowna reakcja Rosjanina

6 dni temu

Chociaż w klubie otwarcie oznajmiają, iż nie ma mowy o żadnych ruchach transferowych w trakcie sezonu, wskazywano kandydatów na potencjalne wzmocnienie drużyny spod znaku lwa. Wśród nich był Grigorij Łaguta, dawny zresztą jeździec Włókniarza.

Przypomnijmy, iż Rosjanie w dalszym ciągu nie mogą jeździć m.in. w polskich ligowych rozgrywkach w wyniku zawieszenia ich przez trwającą wojnę na Ukrainie. W rozmowie z nami prezes „Biało-Zielonych”, Jakub Michalski – jeszcze w grudniu ubiegłego roku – jasno dawał do zrozumienia, iż nie pojawiał się temat ściągnięcia „Griszy” do Częstochowy. Przyczyną takiego stanu rzeczy była zwłaszcza „sytuacja geopolityczna na świecie”.

Żużel. Mocna odpowiedź prezesa na zarzuty! W tle kolejne transferowe ruchy! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Najsłabszy Madsen od 15 lat! Zmierzch lidera Falubazu – PoBandzie – Portal Sportowy

Zawodnicy ze „Sbornej” startować mogą wyłącznie w zmaganiach w swoim rodzimym kraju. W minioną niedzielę (17 maja) miały miejsce półfinały Indywidualnych Mistrzostw Rosji. Jeden z tych turniejów odbył się Bałakowie, gdzie brał udział właśnie starszy z braci Łagutów.

Dość niespodziewanie 42-latek w zawodach uplasował się dopiero na piątej pozycji. Należy jednak nadmienić, iż w biegu dodatkowym o drugą lokatę zaliczył defekt motocykla. Turniej natomiast padł łupem Władimira Borodulina.

Żużel. Nie przypomina siebie sprzed sezonu! Trener Unii Leszno postawił diagnozę – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Pomaga zastąpić Przyjemskiego w Motorze. To samo będzie z Lindgrenem?! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Po imprezie w Grigorij Łaguta zabrał głos w kwestii ewentualnych startów w PGE Ekstralidze w barwach częstochowskich „Lwów” – Życzę szczęśliwego początku sezonu wszystkim kibicom. Udałem się do Bałakowa i zrealizowałem swój cel, a był nim awans do finału. Głównie zamierzałem jeździć dla własnej przyjemności. Zainteresowanie ze strony Włókniarza Częstochowa? Polacy na pewno mnie tym rozbawili. Tak czy owak miło, iż o mnie pamiętają i szanują – powiedział żużlowiec dla rosyjskiego serwisu Speedway-Press.

NORBERT GIŻYŃSKI

Idź do oryginalnego materiału