Koniec zamieszania wokół kontraktu Nicolaia Klindta w Speedway Kraków. Główna Komisja Sportu Żużlowego oficjalnie rozwiązała umowę Duńczyka z klubem. Wszystko wskazuje jednak na to, iż zawodnik długo bez zespołu nie pozostanie.
Choć zimą Nicolai Klindt został ogłoszony nowym zawodnikiem Speedway Kraków, ostatecznie nie zobaczymy go w barwach krakowskiej drużyny. Między zawodnikiem a klubem doszło do poważnych rozbieżności dotyczących interpretacji zapisów kontraktu.
Jak przyznał prezes klubu Mikołaj Frankiewicz, obie strony inaczej rozumiały warunki podpisanej umowy. Sprawą zajęła się GKSŻ, która podjęła decyzję o rozwiązaniu kontraktu. To spory cios dla Krakowian, bo Klindt miał być jednym z liderów zespołu i znacząco wzmocnić skład.
Żużel. Patryk Budniak po trzygodzinnej operacji nóg. Są najnowsze wieści ze szpitala – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. 14 lat temu żużlowy świat się zatrzymał. W Hastings zadzwonił telefon – PoBandzie – Portal Sportowy
Na brak zainteresowania Duńczyk nie może jednak narzekać. Według nieoficjalnych informacji usługami Nicolaia Klindta mocno interesuje się Innpro ROW Rybnik. Niewykluczone, iż już w najbliższych dniach obydwie strony dojdą do porozumienia.
Klindt miałby zająć miejsce Wiktora Lamparta, który jak dotąd nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. A wzmocnienie wydaje się potrzebne natychmiast, ponieważ drużyna prezesa Krzysztofa Mrozka nie radzi sobie najlepiej w rozgrywkach Metalkas 2. Ekstraligi.
ZOBACZ TAKŻE:
Żużel. „Cieszymy się, iż wygrał sport”. Jest głos z Orła Łódź po werdykcie KOL – PoBandzie – Portal Sportowy

1 tydzień temu

















