Żużel. Szok w Pradze! Madsen ograł wszystkich! (RELACJA)

2 dni temu

Początek zawodów zdecydowanie należał do Polaków, którzy od pierwszych biegów nadawali ton rywalizacji w Pradze. Kapitalnie spod taśmy ruszył Dominik Kubera, pewnie obejmując prowadzenie. Za jego plecami sporo się działo Jason Doyle po słabszym starcie tradycyjnie szukał prędkości przy krawężniku, wyprzedził Roberta Lamberta, który gwałtownie spadł na koniec stawki i ruszył w pogoń za Andersem Thomsenem. Duńczyk jednak skutecznie się bronił i mimo wyraźnie większej szybkości Doyle nie znalazł sposobu na atak. Chwilę później znów najważniejsze było pierwsze pole startowe. Wykorzystał je Brady Kurtz, który błyskawicznie wyszedł na prowadzenie i dowiózł je do mety. Tuż za jego plecami świetną akcję na pierwszej prostej przeprowadził Kacper Woryna, mijając zarówno Nazara Parnickiego, jak i Jana Kvecha jednym zdecydowanym atakiem. Polacy poszli za ciosem w kolejnym biegu. Choć bardzo dobrze wystartował Michael Jepsen Jensen, jeszcze lepiej ruszył Patryk Dudek z trzeciego pola i gwałtownie przejął inicjatywę. Polak odjechał reszcie stawki, a emocje przeniosły się do walki o drugą pozycję Leon Madsen przez dwa ostatnie okrążenia naciskał rywala, ale bez skutku. Za ciosem poszedł także Bartosz Zmarzlik. Sześciokrotny mistrz świata nie dał się zamknąć Maxowi Fricke’owi i wykorzystał start z pierwszego pola. Za jego plecami długo trwała walka szybki Jack Holder próbował atakować, jednak na praskim torze wyprzedzanie znów okazało się bardzo trudne i Australijczyk musiał zadowolić się pozycją za swoim rodakiem.

Żużel. Spór o żużel w Rawiczu rozstrzygnięty! Zapadła kluczowa decyzja – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Nie przypomina siebie sprzed sezonu! Trener Unii Leszno postawił diagnozę – PoBandzie – Portal Sportowy

Otwarcie drugiej serii nie poszło po myśli Bradego Kurtza. Choć z trzeciego pola świetnie założył Dominika Kuberę i Jacka Holdera, zanotował jednak potem defekt. Wydawało się, iż najwięcej skorzysta na tym Kubera, ale Jack Holder zdołał dosłownie o centymetry minął Polaka. W biegu nie liczył się Patryk Dudek, który dojechał na trzeciej pozycji. Michael Jepsen Jensen dobrze ruszył i założył Maxa Fricke’a ze startu, a następnie na drugim okrążeniu Robert Lambert zdecydowanie zaatakował Australijczyka, przejmując drugą pozycję. Bartosz Zmarzlik mimo udanego startu i założenia Daniela Bewleya został wyprzedzony przez Jana Kvecha, który długo utrzymywał prowadzenie. Polak jednak w swoim stylu wykorzystał długą prostą na trzecim okrążeniu i wskoczył na pierwsze miejsce. Czech nie odpuszczał, ale to Zmarzlik pierwszy minął linię mety. Tuż przed przerwą Kacper Woryna nie zdołał założyć Jasona Doyle’a na wejściu w pierwszy łuk, ale dobrze rozegrał wiraż i wyszedł przed Australijczyka. Na przeciwległej prostej został jednak wyprzedzony najpierw przez Leona Madsena, a chwilę później przez Doyle’a i był bliski trafienia na koniec stawki.

Żużel. Ważne wieści ws. kontuzji Bewleya! Protasiewicz z dobrymi informacjami – PoBandzie – Portal Sportowy

Zaczęło się dobre ściganie w Pradze. Kubera na otwarcie ponownie świetnie ruszył ze startu niezależnie od pola wychodzi mu dziś to znakomicie. Na pierwszym łuku błąd popełnił Nazar Parnicki i spadł najpierw z drugiej na trzecią pozycję kosztem Andrzeja Lebiediewa, a następnie jeszcze Daniel Bewley go minął i Ukrainiec osunął się na ostatnie miejsce. Po nieco spokojniejszej stawce przyszedł bieg z głośnymi nazwiskami. Leon Madsen i Brady Kurtz dobrze wyszli spod taśmy, ale Bartosz Zmarzlik zaczął odrabiać straty najpierw minął Kurtza, potem rozpoczął atak na Madsena. Chwilę później Australijczyk wykorzystał jednak błąd Polaka i go wyprzedził, przez co Zmarzlik musiał bronić choćby jednego punktu bo Robert Lambert nie odpuszczał do samego końca. Następnie znów było sporo emocji z udziałem Polaków. Choć duet Patryk Dudek i Kacper Woryna kapitalnie wyszedł ze startu to Anders Thomsen na przeciwległej prostej minął obu rywali. W dalszej części biegu kilka się już zmieniło. Na koniec serii Michael Jepsen Jensen najlepiej rozegrał pierwszy łuk, ale Jack Holder cały czas siedział mu na plecach i mocno naciskał. Duńczyk jednak nie popełnił błędu i nie dał się wyprzedzić. Lider GKM-u w tym momencie dzieli pierwsze miejsce w klasyfikacji z Dominikiem Kuberą.

Żużel. Motor znów się potknie? Ich postawa będzie decydująca w Gorzowie! – PoBandzie – Portal Sportowy

Dobra seria Kubery została przerwana, czego nie można powiedzieć o Leonie Madsenie. Duńczyk świetnie wyskoczył spod taśmy, a tuż za nim ruszył Jan Kvech, z którym na drugim łuku poradził sobie Max Fricke. Australijczyk nie zamierzał jednak zadowolić się drugą pozycją i na ostatniej prostej wyprzedził Madsena. ŚWIĘTO SPEEDWAY’A TRWA! Co za akcja Kacpra Woryny na wyjściu z pierwszego łuku. Jechał bardzo blisko bandy i choć wydawało się, iż nie ma tam miejsca to z ostatniej pozycji wskoczył na prowadzenie. Jack Holder nie był już w stanie zbliżyć się do Polaka. Chwilę później Anders Thomsen próbował uciec wszystkim pod bandą zaraz po starcie, jednak Duńczyka dopadł problem sprzętowy i gwałtownie musiał zjechać na murawę. Andrzej Lebiediew, który na drugim łuku ostro wszedł pod Michaela Jepsena Jensena, przejął prowadzenie. Duńczyk musiał ratować się opanowaniem motocykla i uważać, by nie upaść. Na koniec Nazar Parnicki zaskoczył i założył Patryka Dudka, jednak gwałtownie został wyprzedzony. Najpierw przez Jasona Doyle’a, a potem przez Bartosza Zmarzlika. Polak ruszył w pogoń za Australijczykiem i jeszcze w pierwszym okrążeniu go minął. Parnicki nie oddał jednak trzeciej pozycji Dudkowi.

Żużel. Mocna odpowiedź prezesa na zarzuty! W tle kolejne transferowe ruchy! – PoBandzie – Portal Sportowy

Lecimy dalej… Trzech Polaków walczyło o pierwsze miejsce. Choć Kacper Woryna najlepiej wyszedł ze startu spośród naszych „Orłów”, to Bartosz Zmarzlik wykorzystał długą prostą i go wyprzedził. Dominik Kubera, kombinując jak minąć Worynę, popełnił lekki błąd i zbliżył się do niego Michael Jepsen Jensen, jednak Polak dowiózł cenne oczko. Zmarzlik tym samym zapewnił sobie awans do wielkiego finału. Ależ mamy ściganie! W biegu 19 walkę o zwycięstwo stoczyli Jack Holder i Leon Madsen. Australijczyk wyprzedził Duńczyka na drugim okrążeniu, wykorzystując jego błąd taktyczny. Brady Kurtz i Max Fricke najlepiej wyszli ze startu. Fricke próbował ataku po szerokiej, przez chwilę groźnie naciskał, a Jason Doyle na moment również postraszył rywali, jednak nie zmieniło to układu. Fricke zaciekle gonił Kurtza, ale ten dowiózł ważne trzy punkty.

Żużel. Szok! Prezydent Czech… fotografem na Grand Prix! Mówi nam o żużlu! – PoBandzie – Portal Sportowy

Czas na najważniejsze wyścigi wieczoru. Brady Kurtz świetnie wyszedł spod taśmy skutecznie zamyknął Jacka Holdera. Max Fricke upadł na drugim łuku w pierwszym podejściu, powtórka również padła łupem Kurtza, który pewnie zameldował się w finale. W kolejnym półfinale Dominik Kubera bardzo dobrze ruszył i wyprzedził Michaela Jepsena Jensena, jednak Duńczyk naciskał do samego końca pierwszego okrążenia. W walkę Polaków włączył się jeszcze Kacper Woryna, co wykorzystał Jepsen Jensen, który ostatecznie zameldował się w finale. W biegu finałowym Leon Madsen od startu ruszył po zwycięstwo, a Brady Kurtz gonił go po zewnętrznej, jednak przegrał minimalnie. Trzeci linię mety minął Bartosz Zmarzlik, a tuż za podium znalazł się Michael Jepsen Jensen.

Bieg po biegu:

1. KUBERA, Doyle, Thomsen, Lambert

2. KURTZ, Woryna, Parnicki, Kvech

3. DUDEK, Jepsen Jensen, Madsen, Bednar

4. ZMARZLIK, Fricke, Holder, Lebiedew

5. HOLDER, Kubera, Dudek, Kurtz (d)

6. JEPSEN JENSEN, Lambert, Fricke, Parnicki

7. ZMARZLIK, Kvech, Thomsen, Bednar

8. MADSEN, Doyle, Woryna, Lebiedew

9. KUBERA, Lebiedew, Bednar, Parnicki

10. MADSEN, Kurtz, Zmarzlik, Lambert

11. THOMSEN, Dudek, WORYNA, Fricke

12. JEPSEN JENSEN, Holder, Kvech, Doyle

13. FRICKE, Madsen, Kvech, Kubera

14. WORYNA, Holder, Lambert, Bednar

15. LEBIEDEW, Jepsen Jensen, Kurtz, Thomsen (d)

16. ZMARZLIK, Doyle, Parnicki, Dudek

17. ZMARZLIK, Woryna, Kubera, Jepsen Jensen

18. LAMBERT, Lebiedew, Kvech, Dudek

19. HOLDER, Madsen, Parnicki, Thomsen (d)

20. KURTZ, Fricke, Doyle, Bednar

21. KURTZ, Holder, Lebiedew, Fricke (w)

Idź do oryginalnego materiału