Brytyjczyk był długo opatrywany na torze. Finalnie do parku maszyn szedł o własnych siłach, ale z wielkim grymasem na twarzy. Lekarz zawodów stwierdził, iż trzykrotny mistrz świata jest… zdolny do dalszej jazdy. Po kilku minutach podjęto jednak działania. Woffinden, który miał jechać już w wyścigu jedenastym został zastąpiony rezerwą taktyczną i pojechał do szpitala na kontrolne badania.
Żużel. Woffinden szokuje słowami po wypadku! Już zapowiada powrót
Żużel. Fatalny wypadek Woffindena! Motor stanął w płomieniach!
W szpitalu okazało się, iż u zawodnika Moonfin Magnus Ostrowa wykryto złamanie sześciu żeber, łopatki oraz przebicie płuca. W efekcie decyzja wydaje się skandaliczna i wywołuje kolejne ostre opinie. Tak uważa Patryk Malitowski, czyli ekspert stacji Canal+. Były żużlowiec na platformie X (dawniej Twitter) zamieścił wymowny wpis. Zgodził się z nim m.in. Marcin Majewski, były szef żużlowej redakcji w Canal+, który określił tę sytuację mianem „kryminału”.
Żużel. Senatorowi skończą się cygara?! Komarnicki zachwycony wygraną z Motorem!
Żużel. Sparta wyrwie kolejnego juniora? Sitek zabiera głos
Do jakiego absurdu dochodzi w przypadku orzeczenia zdolności zawodnika do jazdy ? Złamane żebra, łopatka, stłuczone płuco i jaki komunikat wychodzi w trakcie zawodów… Zawodnik zdolny do jazdy. #speedway
— Patryk Malitowski (@MalitowskiP) May 25, 2026

19 godzin temu















