Żużlowiec PRES Toruń ze sporym kredytem zaufania

speedwaynews.pl 17 godzin temu

Norick Blodorn dosyć gwałtownie znalazł się w lidze brytyjskiej. Po kilku towarzyskich imprezach na koniec sezonu 2021, Blodorn parafował umowę z Belle Vue Aces. Pierwsze dwa sezony to zdecydowany rozwój Niemca, który poznawał brytyjskie tory. Mając wsparcie swoich rodaków, cały czas pracował z najlepszymi w swoim fachu. Jednakże ostatni sezon to dosyć spory problem, gdzie jako numer dwa Blodorn radził sobie co najmniej przeciętnie.

Lepszych nie ma

Patrząc jednak na rynek i możliwości pod kątem CMA (4,87) to ciężko odrzucić Blodorna. Drużyny muszą być budowane w limicie 37 punktów, więc taki Norick jest jak złoto dla Belle Vue Aces. Tym bardziej, iż Mark Lemon pokłada w nim spore nadzieje. W przypadku kolejnego roku, sam żużlowiec będzie chciał wejść na wyższy poziom. Wielka Brytania to będzie odpowiedni poligon doświadczalny przed meczami PGE Ekstraligi. Tym bardziej, iż na Wyspach Norick Blodorn korzystał z jednostek Petera Johsna. Najlepszy mecz w zeszłym roku, 21-latek odjechał w Birmingham. Tam zdobył 11 punktów w pięciu startach.

Co dalej?

Norick to trzecie nazwisko w kadrze Belle Vue Aces na sezon 2026. Daniel Bewley jako pierwszy otworzył zestawienie, dając kibicom powód do radości. Przypomnijmy, iż Bewley miał już parafowany kontrakt w Danii, więc ryzyko odejścia do Szwecji zawsze istniało. William Cairns zanotuje debiut na poziomie Premiership (jako stały kontrakt) w Manchesterze, gdzie ścigał się od dłuższego czasu. Samo to jednak jest zabawne, ponieważ jednym z nowych właścicieli Leicester jest przecież ojciec żużlowca.

Brady Kurtz raczej też pozostanie zawodnikiem Aces, Zischke podobnie. Sebastian Szostak znajdował się natomiast w kręgu zainteresowań zespołu z National Speedway Stadium.

Norick Blodorn
Idź do oryginalnego materiału