Efektowny styl gry, trzy gole i asysta, a do tego jedno z tych trafień było wręcz ikoniczne (Nicolas Otamendi do dziś wstaje z murawy na Estadio da Luz w Lizbonie). Od bardzo dawna nie widzieliśmy, by Polak miał tak spektakularne wejście do zagranicznego klubu, jak Oskar Pietuszewski. Zaś zaledwie 17-letni Polak to prawdopodobnie nigdy. Nasz skrzydłowy potrzebował dwóch miesięcy, by wywalczyć sobie miejsce w wyjściowym składzie i rozkochać w sobie kibiców.
REKLAMA
Zobacz wideo Potulski w reprezentacji Polski? "Kolejny piłkarz znikąd"
Pietuszewski wszedł do Porto razem z drzwiami. Były reprezentant Portugalii zachwycony!
Przed nim teraz debiut w reprezentacji Polski. Taka forma musiała wręcz zaowocować powołaniem na mecze barażowe o awans na mundial. W dodatku już mówi się o Pietuszewskim w kontekście kolejnego transferu do jeszcze większego klubu. Oczywiście najlepiej, żeby najpierw na dobre ustabilizował się na wysokim poziomie. Jednak jeżeli to zrobi, bezsprzecznie może stać się najdrożej sprzedanym polskim piłkarzem w dziejach (rekord dzierży Robert Lewandowski, za którego Barcelona dała Bayernowi Monachium 45 mln euro). W Pietuszewskiego mocno wierzy Raul Meireles. Były świetny pomocnik, który dla Porto rozegrał prawie 200 spotkań, a potem w Premier League grał dla Liverpoolu i Chelsea.
Ponad 70-krotny reprezentant Portugalli powiedział w rozmowie z "Super Expressem", iż styl gry Polaka jest imponujący. - Mówimy o bardzo młodym zawodniku, który bez kompleksów zameldował się w nowym zespole i od początku dawał konkretne liczby. Gra przebojowo, jest widowiskowy. Trybuny go uwielbiają. Jego przebojowość jest imponująca. Nie ma jakichkolwiek kompleksów. Nazwiska rywali nie robią na nim żadnego znaczenia - ocenił zwycięzca Ligi Mistrzów z sezonu 2011/12.
Kiwior i Bednarek też mają swój udział w rozkwicie talentu
Meireles docenił też rolę pozostałych dwóch Polaków w zespole "Smoków" w tym, iż Pietuszewski tak gładko wszedł do ligi portugalskiej. - Mówimy o nastolatku, który nie zna języka. o ile w takich okolicznościach wprowadza go dwóch rodaków odgrywających dużą rolę na boisku oraz w szatni, to może mu to tylko pomóc. Poza tym widać, iż Pietuszewski gwałtownie się integruje. Te nagrania w social mediach, kiedy próbuje mówić po portugalsku pokazują, iż doskonale odnajduje się w nowych realiach. To jest bardzo ważne - powiedział były pomocnik "Smoków".

2 godzin temu
















