Denis Załęcki wyśmiał treningi Szachty. Wraca temat walki na ulicy

23 godzin temu


Denis „Bad Boy” Załęcki wyśmiał treningi Bartosza Szachty. Po raz kolejny wraca temat potencjalnej walki na… ulicy.

Konflikt pomiędzy Denisem Załęckim, a Bartoszem Szachtą od dłuższego czasu elektryzuje środowisko freak fightów i fanów sportów walki w Polsce. Jeszcze kilka miesięcy temu obaj byli ze sobą bardzo blisko – przez długi czas uchodzili wręcz za najlepszych przyjaciół. Dziś jednak ich relacja jest całkowitym przeciwieństwem dawnej przyjaźni, a napięcie pomiędzy nimi regularnie wylewa się do internetu.

Ostatnio oliwy do ognia dolał sam Załęcki, który opublikował nagranie z treningu Szachty i skomentował je w wyjątkowo prześmiewczy sposób. W swoim stylu wytknął rywalowi błędy podczas pracy przy ścianie i zakpił z całej sytuacji. Materiał gwałtownie zaczął krążyć po social mediach, a kibice natychmiast podchwycili temat potencjalnej konfrontacji obu zawodników w klatce.

Ogólnie trener dobry i pozdrawiam bardzo, ale ten paralityk… choćby do ściany nie potrafi przykleić przeciwnika. Spójrzcie klatka po klatce, co on robi. A na koniec trener wyskakuje w górę, by mógł Szachta obalić. Nie dziwię się, iż walki na ulicy odmawiał.

– napisał Denis Załęcki na swoim koncie w serwisie Instagram.

ZOBACZ TAKŻE: Były rywal Gamrota ściągnięty z karty UFC w Miami

Ich pojedynek bez wątpienia byłby dziś jednym z największych starć w polskich freak fightach. Historia ich relacji, wieloletnia przyjaźń zakończona ostrym konfliktem oraz emocje, które towarzyszą każdej ich publicznej wymianie zdań, sprawiają, iż wielu fanów uważa, iż taka walka mogłaby, mówiąc kolokwialnie, „rozwalić system” pod względem zainteresowania i oglądalności.

Problem tkwi jednak w tym, iż sam Szachta nie wydaje się zainteresowany takim scenariuszem. Z jego strony wielokrotnie padały sugestie, iż nie chce dawać Załęckiemu dodatkowego rozgłosu. Według niego walka tylko napędziłaby medialną machinę wokół byłego przyjaciela, który i tak regularnie wzbudza kontrowersje w sieci. Choć ich konflikt jest bardzo wyraźny, realne doprowadzenie do pojedynku wciąż stoi pod znakiem zapytania i zdaje się, iż ta sytuacja nieprędko ulegnie zmianie.

ZOBACZ TAKŻE: Don Kasjo kusi powrotem do klatki. Szykuje się hit freak fightów

Co ciekawe, w ostatnim czasie temat ich ewentualnej walki wrócił za sprawą wypowiedzi Denisa Labrygi. Zawodnik zdradził, iż słyszał plotki o potencjalnym zestawieniu Załęckiego z Szachtą podczas gali FAME 30: Icons, w której sam bierze udział. Informacja momentalnie rozgrzała fanów, którzy zaczęli spekulować, czy federacja faktycznie szykuje tak głośny pojedynek.

Na ten moment jednak w tej sprawie panuje cisza. Do gali pozostał zaledwie tydzień, a oficjalnego ogłoszenia wciąż brak. To tylko podsyca domysły i sprawia, iż kibice jeszcze uważniej obserwują rozwój sytuacji. Tym bardziej ma to miejsce z takiego powodu, iż organizacja hybrydowa ma podobno przygotowane jeszcze parę ogłoszeń przy okazji swojego jubileuszowego wydarzenia, które będzie miało miejsce 21 marca w Gliwicach.

Idź do oryginalnego materiału