Dominacja Australijczyka. Bohaterska postawa lokalnego talentu

speedwaynews.pl 5 godzin temu

Za nami kolejny turniej otwierjący sezon 2026. Max Fricke okazał się najlepszy w Bydgoszczy. Australijczyk wygrał 37. Kryterium Asów Polskich Lig Żużlowych.

Pierwszy wyścig zawodów rozpoczął się od fenomenalnej szarży Maksymiliana Pawełczaka. Junior Abramczyk Polonii Bydgoszcz genialnie rozegrał pierwszy łuk. Objechał wszystkich po zewnętrznej i ku uciesze lokalnej publiczności powiększał przewagę aż do mety.

W drugim wyścigu Mateusz Cierniak chciał napsuć krwi zawodnikom Polonii. Nie udało mu się to. Zaczął bieg nieźle, jednak tracił pozycje na dystansie. Wyścig zakończył na czwartej pozycji. Delikatne problemy z opanowaniem motocykla miał Buczkowski, jednak dowiózł punkt. Trzeci bieg to pokaz siły Artioma Łaguty, który przez cały okres przygotowań do sezonu wygląda świetnie.

Ostatni bieg pierwszej serii padł łupem Maxa Fricka. Za jego plecami rozegrała się interesująca walka pomiędzy zawodnikami Polonii. Ostatecznie Tom Brennan okazał się lepszy od Wiktora Przyjemskiego.

Otwieramy sezon 2026

Druga seria startów zaczęła się od wspaniałej walki. Pojedynek o prowadzenie stoczyli Max Fricke i Kai Huckenbeck. Ostatecznie to Australijczyk wygrał wyścig piąty. Treningi na torze w Bydgoszczy przed sezonem dały efekt. Andrzej Lebiediew był natomiast gwiazdą biegu numer 6. Łotysz zaczął wyścig na czwartej pozycji ale mijał rywali niczym pachołki. Ostatecznie dojechał do mety pierwszy.

Wyścig siódmy z ogromną przewagą wygrał Mikkel Michelsen. Kibice mogli natomiast nacieszyć się walką Przyjemskiego z Aleksandrem Łoktajewem. Młodszy zawodnik Polonii naciskał do samej kreski. Ostatecznie o włos na mecie szybszy był Łoktajew. Na zamknięcie drugiej serii stadion wybuchł z radości. Maksymilian Pawełczak wygrał trudny bieg, w którym atakami nękał go Dominik Kubera. W tym czasie Krzysztof Buczkowski budował prędkość, co pozwoliło mu to na atak na ostatniej prostej. Zawodnik Polonii ograł najnowszy nabytek Falubazu na kresce. Po 2 seriach jedynie Pawełczak i Fricke byli niepokonani.

Kryterium Asów ponownie dostarcza emocji

Trzecia seria rozpoczęła się od pewnej wygranej kapitana Abramczyk Polonii Bydgoszcz. Chociaż Patryk Dudek szukał prędkości, to nie dał rady ograć lokalnego bohatera. Wyścig dziesiąty minął w świetle walki Andrzeja Lebiediewa z Artiomem Łagutą o drugą pozycję. Ostatecznie to Łotysz zgarnął dwa punkty. To wszystko za plecami Wiktora Przyjemskiego, który ograł wszystkich rywali już na pierwszym łuku.

Krzysztof Buczkowski stoczył wspaniałą walkę o drugą pozycję z Brennanem w wyścigu numer 11. Popularny ,,Buczek” naciskał na Brytyjczyka przez cztery okrążenia. Na ostatnim okrążeniu wyprzedził kolegę z zespołu. To wszystko za plecami Emila Sajfutdinowa. Ostatni wyścig trzeciej serii to starcie Maxa z Maksymilianem. Choć tylko na papierze. Obaj mieli do tego momentu sześć punktów. Jednak Fricke zwyciężył z ogromną przewagą. Pawełczak natomiast pierwszy raz przegrał bieg tego wieczoru.

Max Fricke rządzi i dzieli

Max Fricke nie brał jeńców w Bydgoszczy. Buczkowski naciskał na Australijczyka przez cały wyścig. Na metę wpadli niemalże równo. Jednak to 30-latek wygrał swój czwarty bieg z rzędu. Wyścig czternasty to ogromna strata dla Huckebecka. Niemiec walczył o prowadzenie z Kacprem Woryną. Jednak zdefektował. Przez co nie dokończył wyścigu.

Pawełczak walczył do końca. Potrzebował trzech punktów do zachowania szansy na wygranie zawodów. Wyścig szesnasty rozpoczął na prowadzeniu po wyprzedzeniu zawodnika z Torunia. Jednak po błędzie indywidualnym spadł na drugą pozycję. Jako iż ten bieg nie został wygrany przez Pawełczka lub Woźniaka to Max Fricke oficjalnie wygrał całe zawody po biegu szesnastym.

Ostra walka o podium

Końcówka zawodów to walka o pozostałe pozycję na podium. Fatalnie tę bitwę rozpoczął Krzysztof Buczkowski. Ponieważ zawodnik gospodarzy wjechał w taśmę podczas startu do wyścigu numer 17. Szansę na torze otrzymał kosztem jego błędu junior gospodarzy, Kacper Andrzejewski. W powtórce Przyjemski rozstawił rywali po kątach. Dudek i Woryną starali się coś zmienić na dystansie. Wiktor Przyjemski nie dał się wyprzedzić i dowiózł trzy punkty. Woryna stracił okzję na cenne punkty dojeżdżając trzeci.

Emil Sajfutdinowa pewnie wygrał wyścig numer 18. Dzięki czemu wpisał się na listę osób walczących o miejsce na podium. Artiom Łaguta po ostrej walce pokonał wszystkich rywali w biegu dziewiętnastym. Ostatni planowy bieg zawodów zadecydował o podium. Maksymilian Pawełczak przegrał swój ostatni bieg, co wyznaczyło nam podium zawodów.

Wyniki:
1. Max Fricke (3,3,3,3,0) 12
2. Emil Sajfutdinow (1,1,3,3,3) 11
3. Artiom Łaguta (3,0,1,3,3) 10
4. Wiktor Przyjemski (1,1,3,1,3) 9
5. Andrzej Lebiediew (2,3,2,0,2) 9
6. Kacper Woryna (2,2,1,3,1) 9
7. Maksymilian Pawełczak (3,3,0,2,0) 8
8. Szymon Woźniak (3,0,3,0,1) 7
9. Mikkel Michelsen (0,3,0,2,2) 7
10. Aleksandr Łoktajew (0,2,1,1,3) 7
11. Patryk Dudek (1,0,2,2,2) 7
12. Krzysztof Buczkowski (1,2,2,2,T) 7
13. Kai Huckenbeck (2,2,0,D,2) 6
14. Tom Brennan (2,1,1,1,1) 6
15. Mateusz Cierniak (0,0,2,0,1) 3
16. Dominik Kubera (0,1,0,1,0) 2
17. Kacper Andrzejewski (0) 0
18. Adam Putkowski ) 0

Bieg po biegu:
1. (62,99) Pawełczak, Lebiediew, Dudek, Michelsen
2. (63,44) Woźniak, Huckenbeck, Buczkowski, Cierniak
3. (62,,57) Łaguta, Woryna, Sajfutdinow, Łoktajew
4. (62,96) Fricke, Brennan, Przyjemski, Kubera
5. (63,47) Fricke, Huckenbeck, Sajfutdinow, Dudek
6. (63,10) Lebiediew, Woryna, Brennan, Woźniak
7. (62,93) Michelsen, Łoktajew, Przyjemski, Cierniak
8. (63,66) Pawełczak, Buczkowski, Kubera, Łaguta
9. (63,91) Woźniak, Dudek, Łoktajew, Kubera
10. (63,60) Przyjemski, Lebiediew, Łaguta, Huckenbeck
11. (63,36) Sajfutdinow, Buczkowski, Brennan, Michelsen
12. (63,70) Fricke, Cierniak, Woryna, Pawełczak
13. (63,43) Łaguta, Dudek, Brennan, Cierniak
14. (63,80) Fricke, Buczkowski, Łoktajew, Lebiediew
15. (63,74) Woryna, Michelsen, Kubera, Huckenbeck (D)
16. (63,54) Sajfutdinow, Pawełczak, Przyjemski, Woźniak
17. (64,06) Przyjemski, Dudek, Woryna, Andrzejewski (Buczkowski T)
18. (63,53) Sajfutdinow, Lebiediew, Cierniak, Kubera
19. Łaguta, Michelsen, Woźniak, Fricke
20. (64,30) Łoktajew, Huckenbeck, Brennan, Pawełczak

Idź do oryginalnego materiału