Dramat w meczu polskiej ligi. Młody zawodnik w szpitalu, znamy jego stan zdrowia

speedwaynews.pl 6 godzin temu

Trans MF Landshut Devils kontynuuje udaną serię na ligowych torach, wywożąc niezwykle cenne zwycięstwo z gorącego terenu w Daugavpils. Bawiarczycy pokonali miejscowy LVBET Lokomotiv 46:44 i po wygranej u siebie różnicą dwunastu punktów zgarnęli pełną pulę wraz z punktem bonusowym. Wyjazdowy sukces i awans w ligowej tabeli zostały jednak opłacone sporym strachem w parku maszyn, kiedy po groźnej kraksie z tory ewakuowano Mario Häusla.

Błyskawiczny odskok i twarda walka na łotewskim owalu

Podopieczni Krzysztofa Zielińskiego wyjechali na łotewski owal wyjątkowo skoncentrowani. Już pierwsze biegi pokazały, iż goście znakomicie odrobili pracę domową i rozszyfrowali nawierzchnię, która w przeszłości bywała dla nich sporym wyzwaniem. Błyskawiczne podwójne wygrane par Leon Flint – Kevin Wölbert oraz Janek Konzack – Charles Wright dały Landshut dwucyfrowe prowadzenie 17:7 już przy pierwszym równaniu toru.

Lokomotiv próbował kontrować za sprawą dobrze dysponowanego Davida Bellego oraz Jevgenijsa Kostigovsa, ale Diabły natychmiast ripostowały. Znakomicie w składzie zaprezentował się powracający po długiej przerwie spowodowanej kontuzją Charles Wright, a cenne punkty dorzucali juniorzy. Po ośmiu gonitwach przewaga przyjezdnych urosła do dziesięciu punktów i wydawało się, iż losy meczu są już przesądzone.

Karetka na torze i potężne emocje w końcówce

Gospodarze nie zamierzali jednak składać broni i wykorzystując błędy gości, z mozołem odrabiali straty. Najwięcej niepokoju w szeregach Landshut wywołały wydarzenia z trzynastej odsłony dnia. Na pierwszym łuku doszło do upadku Daniilsa Kolodinskisa oraz Mario Häusla. W powtórce młody Niemiec powalił motocykl po raz drugi i niestety nie był w stanie kontynuować zawodów. Nastoletni zawodnik został niezwłocznie przetransportowany do szpitala na szczegółowe badania.

Przed biegami nominowanymi Łotysze zbliżyli się do Bawarczyków na zaledwie cztery punkty, a w czternastym wyścigu po wykluczeniu Kolodinskisa najważniejsze zwycięstwo dla gości wyrwał Kim Nilsson. Choć w ostatniej gonitwie dnia duet Kostigovs – Bellego odpalił petardę i podwójnie pokonał Flinta oraz Wrighta, wypracowana wcześniej zaliczka pozwoliła niemieckiej ekipie dowieźć skromne wygrane 46:44 do samej taśmy.

Ulga w sprawie Häusla i zapowiedź hitu w Krajowej Lidze Żużlowej

Najważniejszą wiadomością dnia dla kibiców z Landshut były jednak wieści ze szpitala. Szczegółowe badania wykazały, iż Mario Häusl nie doznał żadnych poważnych złamań ani urazów. Dla 20-latka, który w tym sezonie legitymuje się średnią na poziomie 1,424 pkt/bieg i jest ważnym ogniwem w układance menedżera, to spory kamień z serca, choć jego występ w najbliższym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania.

Oczywiście jesteśmy niezmiernie szczęśliwi z kolejnego wygranego meczu i punktu bonusowego – podsumował po spotkaniu menadżer drużyny, Krzysztof Zieliński. – Końcówka nie musiała być aż tak nerwowa, ale najważniejszy jest końcowy wynik. Z taką postawą całego zespołu możemy z podniesioną głową czekać na niedzielne starcie u siebie z Gnieznem. Bardzo cieszy mnie udany powrót Charlesa Wrighta po długiej przerwie oraz dobry debiut Tylera Haupta w polskich rozgrywkach.

Kevin Wolbert (B), Mario Häusl (Ż), Jonas Seifert-Salk (N), Jakub Żurek (C)
Idź do oryginalnego materiału