Duże zmiany u mistrza KSW. „Daje mi to poczucie bezpieczeństwa”

6 godzin temu


Piotr Kuberski poinformował, iż specjalnie dla niego powstała nowa grupa menedżerska, którą będzie zarządzał Krzysztof Ławniczak, właściciel Kruk’s Different.

W czerwcu ubiegłego roku branżowe media obiegła wiadomość, iż Piotr Kuberski zakończył współpracę z Artnox Fight Sport. Grupa założona przez Artura Gwoździa odpowiadała za karierę Kuberskiego od 2020 roku. Miesiąc później tymczasowy mistrz KSW związał się Selected Athletes.

Ich kooperacja nie trwała jednak zbyt długo, ponieważ pod koniec stycznia tego roku Piotr Kuberski przekazał w swoich mediach społecznościowych, iż rozstał się ze wspomnianą grupą menedżerską. Sportowiec nie wyjaśnił, dlaczego podjął taką decyzję.

Dziś 37-latek opublikował oświadczenie, w którym napisał, iż od dzisiaj nad jego karierą będzie czuwało Milestone Management. To nowo utworzona grupa przez Krzysztofa Ławniczaka. Dotychczas właściciel Kruk’s Different dbał o wizerunek i ubiór Piotra Kuberskiego, a teraz stanie się jeszcze jego menadżerem.

Nowy etap. Ten sam cel.

Od dłuższego czasu chciałem, żeby wszystko wokół mnie poza klatką było poukładane i spójne z tym, kim jestem jako zawodnik. Nie zawsze jednak było to proste. Czasem brakowało odpowiednich ludzi, czasem szczęścia, czasem po prostu momentu. #milestone pic.twitter.com/5Fdu01ZIkM

— The Qbear MMA – Piotr Kuberski (@KuberskiPiotr) February 11, 2026

Nie jest tajemnicą, iż w ostatnich miesiącach kariera Piotra Kuberskiego utknęła w dziwnym punkcie. Reprezentant Ankos MMA od prawie roku jest właścicielem tymczasowego pasa KSW w kategorii do 84 kilogramów. Niemniej jednak od dłuższego czasu walka o pełnoprawne złoto umyka mu sprzed nosa.

Czy nowa grupa menedżerska zdoła rozwiązać ten problem? Czas pokaże. W końcu nie da się ukryć, iż Kuberski swoją postawą w oktagonie zdecydowanie zasłużył na taką szansę.

Piotr Kuberski – przyszły mistrz KSW?

Piotr Kuberski (17-1) rozpoczął swoją zawodową karierę w 2012 roku, debiutując w pojedynku z Piotrem Judekiem. Po tym starciu popularny „Qbear” zrobił sobie dłuższą przerwę, a do startów wrócił dopiero w 2018 roku. Wystąpił na gali Slugfest 14, gdzie zmierzył się z Nikolayem Moskaletsem, którego znokautował już w 1. rundzie.

W 2021 roku Kuberski podpisał kontrakt z Fight Exclusive Night, co otworzyło przed nim drzwi do dużej kariery w sporcie. Zaledwie rok po tym, jak 37-latek dołączył do szeregów FEN, polska organizacja zestawiła go z Marcinem Naruszczką. „Qbear” starcie wygrał, zostając nowym mistrzem FEN. W 2023 roku opuścił Fight Exclusive Night na rzecz federacji KSW, w której jest do dziś.

ZOBACZ TAKŻE: Szef Oktagon MMA o KSW: Wyprzedzamy ich we wszystkich kluczowych wskaźnikach [NASZ NEWS]

Na koniec warto przypomnieć, iż Piotr Kuberski ostatnią walkę stoczył w sierpniu ubiegłego roku. Podczas XTB KSW 109 w Warszawie skrzyżował rękawice z Radosławem Paczuszkim. 37-latek popisał się fenomenalnym wysokim kopnięciem, po którym jego rywal padł na matę nieprzytomny. Tym samym „Qbear” obronił tymczasowy pas mistrzowski w dywizji średniej.

Na ten moment nie wiadomo, kiedy Piotr Kuberski wróci do oktagonu KSW. Zagadką pozostaje również to, czy wreszcie będzie miał szansę zawalczyć o prawowitą koronę.

Idź do oryginalnego materiału