Dwaj kierowcy szykowani do F1?

5 godzin temu



Być może w okresie 2027 zobaczymy nieco więcej ruchów transferowych w Formule 1 nież przed tegorocznymi zmaganiami. Intensywny program testwowy odbywa w tej chwili dwóch juniorów.

W sezonie 2026 mamy w stawce tylko jednego debiutanta – Arvida Lindblada. Większość kierowców Formuły 1 ma już kontrakty na sezon 2027, ale w kilku miejscach mogą się pojawić wakaty.

Jednym z takich zespołów jest Haas, gdzie mocno niepewna jest przyszłość Estebana Ocona. Francuz spisuje się słabo na tle Olliego Bearmana i może gwałtownie stracić miejsce w F1.

Jednym z kandydatów do jego zastąpienia może być Yuki Tsunoda za sprawą coraz większego wpływu na ekipę Toyoty. Ale nie da się też wykluczyć, iż Haas sięgnie po młodszego kierowcę, a jednym z kandydatów może być aktualny mistrz Formuły 2, Leonardo Fornaroli.

Fornaroli jest co prawda związany umową z McLarenem, jednak nie ma widoków w najbliższym czasie na jego jazdę w ekipie z Woking z F1. W miniony piątek przejechał on swój pierwszy trening podczas weekendu wyścigowego F1.

Teraz natomiast z jego usług podczas testów starszymi bolidami skorzystał Haas. Włoch zasiadł za sterami VF-25 z 2024 roku i jeździł 2 dni na torze Jerez. Oprócz niego do bolidu amerykańskiej ekipy wsiadł Ryo Hirakawa.

Camara jeździ

Być może Fornaroli będzie walczył o miejsce w Haasie z juniorem Ferrari, Rafaelem Camarą. Brazylijczyk odbywa ostatnio sporo testów starszymi bolidami, a w Formule 2 radzi sobie świetnie.

W czwartek ma jeździć na torze w Barcelonie – również starszą konstrukcją.

Nieoficjalnie mówi się, iż Camara imponuje za kierownicą bolidu F1 i może stać się kandydatem do Haasa. o ile Ferrari zobaczy w nim potencjał, prawdopodobnie dostanie jazdy w ramach pierwszych treningów przed weekendami wyścigowymi F1.



Idź do oryginalnego materiału