W końcówce wyścigu w Malezji, gdy na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa George Russell mógł być już praktycznie pewien trzeciego miejsca. Jednak jego bolid uległ awarii i zatrzymał się na pięć okrążeń przed metą. Niestety jak poinformował Mercedes jednostkę, która uległa awarii będą musieli wymienić przed nadchodzącym wyścigiem, a wszystkie cztery dostępne regulaminowo jednostki zostały już w tym sezonie wykorzystane w bolidzie Brytyjczyka. Oznacza to, iż tracący już w tym momencie 84 punkty do swojego kolegi z zespołu Russell będzie zmuszony do startu z ostatniej pozycji w wyścigu niezależnie od uzyskanego w kwalifikacjach rezultatu. Na korzyść 28- latka może zagrać zapowiadany deszcz, jeżeli wywoła on zamieszanie w środku stawki, to Brytyjczyk ma szansę przebić się do punktowanej pozycji. Nie zmienia to jednak faktu, iż w tym momencie tytuł mistrza świata znacząco zaczął się od niego oddalać, zwłaszcza, iż Mercedes nie ma już tak wyraźnej przewagi w osiągach nad rywalami jak na początku sezonu. W najbliższą niedzielę zapowiada się więc interesująca pogoń z ostatniego miejsca w wykonaniu Georga Russella. Zobaczymy ile punktów uda się wyszarpać byłemu koledze z zespołu Roberta Kubicy.
- Strona główna
- Wyścigi
- Formuła 1. Russell z karą przed Grand Prix Singapuru
Powiązane
FOTO: Rajd Śnieżki – TESTY #1
3 godzin temu
Alonso przyłapany na testach. Jednak pojedzie Dakar?
4 godzin temu
To koniec jego kariery. „Chciałem to zrobić inaczej”
5 godzin temu
Quiz. Sprawdź swoją wiedzę o PGE Ekstralidze 2026!
5 godzin temu
Polecane
Mapa informacji drogowej. Sprawdź korki i utrudnienia
1 godzina temu
Duże psy żyją krócej. Trop prowadzi do "skaczących genów"
1 godzina temu
Parkside przecenia absolutny klasyk. Taniej o 24%
1 godzina temu

1 tydzień temu













