Głośne odejście z Wrocławia. Ogłosił to podczas finału!

speedwaynews.pl 3 godzin temu

Betard Sparta Wrocław rozgrywa rewanżowe starcie z PRES Grupą Deweloperską Toruń. Finałowe starcie układa się po myśli gości, którzy po dziesiątym biegu przypieczętowali tytuł Drużynowych Mistrzów Polski.

W przerwie po drugiej serii startów Jacek Dreczka rozmawiał z Bartłomiejem Kowalskim. Zawodnik nie może pomóc swojej drużynie przez kontuzję, ale wspiera ją w parku maszyn. Po siódmym biegu prezenter wziął go jednak na krótką rozmowę i przed fanami z Wrocławia Kowalski pożegnał się z zespołem oraz kibicami ogłaszając odejście z zespołu.

Bartłomiej Kowalski, choć w PGE Ekstralidze zadebiutował w barwach Włókniarza to przez lata bronił kolorów Betard Sparty Wrocław i to z tym klubem znaczna większość żużlowych kibiców go kojarzy.

We Wrocławiu spędził on pięć lat – dwa w roli juniora i trzy w roli zawodnika U24. Betard Sparta Wrocław jednak nie widzi go w skadzie na przyszły rok. To by oznaczało, iż działacze musieliby się pożegnać z kimś z pozostałej czwórki seniorów.

Betard Sparta Wrocław w przyszłym roku będzie musiała postawić na innego zawodnika do lat 24. Najwyżej w tej chwili stoją akcje Jakuba Krawczyka, którego obecność w składzie pozwoli Wrocławianom stawiać na Mikkela Andersena w roli młodzieżowca. Inne opcje to Francis Gusts oraz Mikkel Andersen. Każda z tych opcji to konieczność posiadania dwóch krajowych juniorów.

Bartłomiej Kowalski przymierzany jest do składu Fogo Unii Leszno, gdzie gorączkowo trwały poszukiwania krajowego seniora, szczególnie po oficjalnym ogłoszeniu odejścia przez Grzegorza Zengotę. W Lesznie ma tworzyć krajową formację… prawdopodobnie ze swoim nauczycielem z najmłodszych lat, Januszem Kołodziejem. To jednak narazie w swerze przypuszczeń, bo oficjalnej informacji w tym temacie nie ma.

Bartłomiej Kowalski przez pięć lat reprezentował Betard Spartę Wrocław
Idź do oryginalnego materiału