Robert Lewandowski nie zachwycał w ostatnich meczach FC Barcelony. Tak też było z Levante (3:0), w dodatku 37-latek wywołał trochę kontrowersji ekspresyjną reakcją na zejście z boiska w 65. minucie. To wszystko jest kolejnym punktem odniesienia w dyskusji o przyszłości Polaka w stolicy Katalonii.
REKLAMA
Zobacz wideo Żelazny o Mourinho po zachowaniu Prestianniego: Niestety trener, trybuny i klub poszli za swoim piłkarzem
Robert Lewandowski problemem FC Barcelony? Deco już ma plan
Nie jest tajemnicą, iż kontrakt podpisany w 2022 r. do teraz gwarantuje napastnikowi jedne z najwyższych zarobków w zespole. "Obecnie kasuje około 26 mln euro. Do tego dochodzą premie za tytuły: jeżeli FC Barcelona wygra ligę, napastnik otrzyma 600 tys. euro brutto. Premia za zwycięstwo w Pucharze Króla wynosi 200 tys. euro, ale otrzyma ją tylko w przypadku zdobycia innego tytułu. Tymczasem premia za zwycięstwo w Lidze Mistrzów UEFA wynosi milion euro" - przypomina portal El Desmarque, powołując się na dawne doniesienia "Sportu".
Ostatnio kataloński dziennik opisał, iż klub będzie chciał podjąć pewne kroki w sprawie Lewandowskiego (i nie tylko). "Dyrektor sportowy Deco opracował plan, który uzgodnił z Hansim Flickiem. Ma on dać niemieckiemu trenerowi nowe możliwości. Deco czeka na wyniki wyborów, aby go wdrożyć" - wyjaśniono. Jednym z celów jest spora obniżka wynagrodzenia atakującego, oczywiście zakładając przedłużenie z nim kontraktu. Co pewne nie jest.
"Biorąc pod uwagę obecny stan rzeczy, wydaje się bardziej prawdopodobne, iż odejdzie niż zostanie, ze względu na swój wiek i krótszy czas gry" - zaznaczono. A serwis El Desmarque zwrócił uwagę, iż w przypadku przedłużenia najbardziej realna jest roczna umowa ze znacznie obniżoną podstawą wynagrodzenia, ale dosyć wysokimi premiami, może choćby wyższymi niż obecnie.
Robert Lewandowski na wylocie z FC Barcelony? Ci dwaj piłkarze są skreśleni
Mimo wszystko sytuacja Polaka nie jest tak niekorzystna jak dwóch jego kolegów. Według "Sportu" do odejścia wytypowano Marca-Andre ter Stegena i Ansu Fatiego. Środki z ich transferów, pozbycie się ich pensji oraz obniżenie wynagrodzenia 37-latka mają sprawić, iż klub wróci do zasady 1:1 i będzie mógł dokonywać swobodniejszych ruchów na rynku transferowym.
Sprawdź także: Ronaldinho nie mógł się powstrzymać. Oto jak potraktował legendę Realu
Przyszłość Roberta Lewandowskiego powinna wyjaśnić się bliżej końca sezonu. Od początku rozgrywek zaliczył on 31 występów, 13 trafień oraz trzy asysty w barwach FC Barcelony.

3 godzin temu




![Ujawniono pensję Kapuadiego w Widzewie. Ekspert jasno: „Ekspozycja siły finansowej […] Moim zdaniem to wszystko jest przepłacone”](https://i0.wp.com/krotkapilka.com.pl/wp-content/uploads/2024/11/D15I4357.jpeg?ssl=1)











