Już 27 marca o godzinie 18:00 na toruńskiej Motoarenie, odbędzie się mecz towarzyski pomiędzy PRES Grupa Deweloperska Toruń, a Abramczyk Polonią Bydgoszcz. Legendarne derbowe starcie będzie jednocześnie pożegnaniem z czynnym uprawianiem sportu żużlowego przez Adriana Miedzińskiego.
Miedziński to wychowanek toruńskiego Apatora, z którym to świętował wiele sukcesów. Na koncie 41-latka są między innymi złoty medal Drużynowych Mistrzostw Polski. Zdobyty wraz z „Aniołami” jeszcze na stadionie przy Broniewskiego 98. Podczas swojej kariery reprezentował barwy czterech zespołów. Oprócz macierzystego klubu z Torunia przywdziewał barwy ekip z Częstochowy, Bydgoszczy oraz Leszna. Teraz przyszedł jednak czas na nowe wyzwania. Torunianin w minionym sezonie był ekspertem podczas transmisji telewizyjnych na antenach Canal+.
To właśnie ta stacja za pośrednictwem mediów społecznościowych opublikowała nagranie. Na nim Adrian Miedziński ogłosił nowinę, która z pewnością ucieszy kibiców z Grodu Kopernika. Mianowicie popularny „Miedziak” planuje wyjechać na tor jeszcze przed rozpoczęciem toruńsko-bydgoskiego pojedynku.
– Przed zawodami wsiądę na motocykl, aby ostatni raz zaprezentować się publicznie. W zawodach nie mogę wystartować bo moja licencja zawodnicza utraciła ważność. – mówi Adrian Miedziński
Derby pomiędzy klubami z Torunia i Bydgoszczy od niepamiętnych czasów elektryzują kibiców z obydwu ośrodków. Możliwość zobaczenia na torze ten ostatni raz Adriana Miedzińskiego z pewnością dodatkowo zachęci niezdecydowanych fanów do przyjścia na toruńską Motoarenę.
Adrian Miedziński, Michał Łopaciński














