Kamil Minda chce walki z Lizakiem! „Nie wiem, czy jak bym go trafił, to czy nie byłoby śmierci”

6 godzin temu


Kamil Minda solidarny z Piotrem „Lizakiem” Lizakowskim pomimo odejścia z klubu! Też jest chętny na wspólny pojedynek…

Emocje pomiędzy Kamilem Mindą, a niektórymi członkami Akademii Sportów Walki Wilanów nie stygną. Jest wręcz odwrotnie – iskry są już przeszłością, teraz do czynienia mamy z pożarem.

Mowa oczywiście jest o aktualnych stosunkach „King Konga” z Michałem Pasternakiem oraz Piotrem Lizakowskim. Tak jak na początku pojawiał się jeszcze w tym wszystkim uśmiech, tak ostatnio wszelkie granice zostały przekroczone. Mianowicie w programie „Freak Show” do czynienia mieliśmy z konfrontacją Mindy ze wspomnianą dwójką. Była ona burzliwa i padło w jej trakcie kilka inwektyw. Pod sam koniec z ust Kamila padł jednak tzw. „c-word”, który przelał czarę goryczy.

ZOBACZ TAKŻE: Epickie walki mistrzowskie na gali w Madison Square Garden. Dana White ogłosił główne pojedynki UFC 322

Co ciekawe, w trakcie tego programu Piotr Lizakowski oznajmił, iż jest gotowy zmierzyć się z Mindą. Oczywiście ze względu na blisko 60 kilogramów różnicy pomiędzy nimi nie byłaby to konfrontacja w formule MMA.

Ostatnio do tych słów odniósł się sam zainteresowany. Otóż były podopieczny Mirosława Oknińskiego w rozmowie z Hubertem Mściwujewskim również wyraził chęć takiej rywalizacji, poddając jednak w wątpliwość jej sens:

To prawda – przed samym wyjściem do walki z Labrygą. Nikt o tym nie wiedział, a teraz taki szczur, taki leszcz będzie to w taki sposób interpretował… ujmował, iż ja się boję czegoś. (…) Gardzę takimi ludźmi, bo to są leszcze. I jeszcze on, iż może ze mną walczyć, proszę bardzo. Federacja, zapraszam, robimy to jak najbardziej. Jak on chce tego, to możemy to zrobić. Nie wiem, czy jest sens, ale jak będzie taka możliwość… tylko nie wiem, czy jak ja bym go trafił, to czy nie byłoby śmierci, czy na OIOM by w ogóle zdążyli dojechać.

Oczywiście zdecydowanie bardziej prawdopodobna zdaje się być walka Minda vs. Pasternak, natomiast w FAME pewnym jest, iż nie możemy niczego wykluczyć. Może bieżnia stanie się atrybutem Kamila?

Idź do oryginalnego materiału