Klub walczy o przetrwanie, a teraz taki wynik. Rewelacja ligi zatrzymana
Zdjęcie: Łukasz Kaczmarek, atakujący JSW Jastrzębski Węgiel, w stroju meczowym z numerem 2 wykonuje gest przybicia piątki
JSW Jastrzębski Węgiel przez lata był jedną z największych sił polskiej siatkówki klubowej. Teraz klub walczy o przetrwanie, a siatkarze musieli aż do ostatniej kolejki rywalizować o przepustkę do rundy play-off. W dodatku w decydującym meczu podjęli mocny w tym sezonie Indykpol AZS Olsztyn. Jastrzębian nie zawiedli kibice, którzy w krytycznym momencie licznie zjawili się w hali. I mieli powody do radości, bo ich ulubieńcy zachowali szansę gry o medale.

5 godzin temu














