W siatkarskiej PlusLidze trwa ostatnia, 26. kolejka sezonu zasadniczego. Najważniejsze rozstrzygnięcia już jednak za nami. Ostatnim zespołem, który rzutem na taśmę mógł wejść do czołowej ósemki i kosztem rywali awansować do ćwierćfinału, był Energa Trefl Gdańsk. Marzenia ekipy Mariusza Sordyla zostały jednak rozwiane, zanim ta w ogóle pojawiła się na parkiecie.
REKLAMA
Zobacz wideo Żelazny: Reprezentacja jest na fali wznoszącej! Piłkarze są w formie
Trefl Gdańsk oficjalnie poza ćwierćfinałem PlusLigi. Nie zdążyli choćby wyjść na parkiet
Przed tym weekendem Trefl zajmował w 9. miejsce w tabeli ze stratą trzech punktów do 8. ZAKS-y Kędzierzyn-Koźle oraz 7. Jastrzębskiego Węgla. Musiał zatem liczyć na potknięcie jednego z tych rywali i samemu za trzy punkty wygrać poniedziałkowe starcie z Barkomem Każany Lwów. Problem w tym, iż żaden z bezpośredników przeciwników w walce o awans się nie pomylił.
W sobotę ZAKSA w dramatycznych okolicznościach ugrała jeden punkt w konfrontacji z liderem tabeli - Aluronem CMC Wartą Zawiercie. Choć przegrała 2:3, to zagwarantowała sobie udział w play-offach. Dzień później swojego miejsca nie oddał Jastrzębski Węgiel. We własnej hali ograł z piątym Indykpolem AZS-em Olsztyn 3:1 (20:25, 25:17, 25:19, 25:18). W tej sytuacji Trefl do ósmego miejsca - ostatniego dającego awans - traci cztery punkty. Oznacza to, iż choćby wygrana 3:0 z Barkomem nie pozwoli mu poprawić swojej pozycji. Gdańszczanie z jednej strony mogą mówić o pechu. Z drugiej - ostatnimi wynikami sami sobie nie pomogli.
Brutalna ocena Trefla Gdańsk. "Zdecydowanie za mało"
Jeszcze po 20 kolejkach Trefl zajmował 6. miejsce w tabeli i wydawało się, iż wejście do play-offów sobie zapewni. Od tamtej pory wygrał jednak tylko dwa mecze i to z dwiema najgorszymi drużynami w lidze - ChKS-em Chełm i Politechniką Częstochowa. Mało tego, w meczu z tą drugą zwyciężył tylko 3:2 i zgarnął jedynie dwa punkty. W sumie siatkarze z Trójmiasta zanotowali aż 6 porażek w 8 ostatnich spotkaniach.
Postawę Trefla w dosadny sposób podsumował Jakub Balcerzak. - Spore rozczarowanie wynikiem drużyny prowadzonej przez Mariusza Sordyla... Koniec końców, wystarczyło przed własną publicznością wygrać za pełną pulę ze spadkowiczem z Częstochowy. Zaledwie 5 zwycięstw i 15 punktów w rundzie rewanżowej (bez jutrzejszego meczu) - zdecydowanie za mało, by móc zameldować się w TOP8 PlusLigi... - napisał na platformie X.
Ostatni w tym sezonie mecz Trefla Gdańsk ze wspomnianym Barkomem odbędzie się w poniedziałek 23 marca w Elblągu. Początek o godz. 17:30.

5 godzin temu














