Już dzisiaj odbędą się pierwsze mecze towarzyskie w naszym kraju. Na stadionach w Krośnie oraz Zielona Góra będą miały miejsce dwa sparingi. Do rozpoczęcia rozgrywek nie pozostało z kolei wiele czasu, co oznacza, iż środowisko żużlowe na dobre budzi się do życia. istotną wiadomość poznaliśmy w kontekście Drużynowych Mistrzów Polski. Potwierdzone zostało, iż PRES Toruń podpisał tzw. kontrakt warszawski z byłym zawodnikiem Unii Tarnów.
Na oficjalnej stronie Ekstraligi Żużlowej w składzie toruńskiej ekipy pojawiło się nowe nazwisko. Jest nim Timo Lahti, który nie znalazł nowego pracodawcy na następny sezon w polskich rozgrywkach. W kierunku doświadczonego żużlowca rękę wyciągnął PRES Toruń. W przypadku znalezienia nowego pracodawcy Lahti zostanie wypożyczony i będzie mógł od razu rozpocząć jazdę dla nowej ekipy.
Fin startujący ze szwedzką licencją w zeszłym roku reprezentował barwy Unii Tarnów. Tym samym powrócił na poziom Metalkas 2. Ekstraligi po rocznej przerwie na jazdę w Krajowej Lidze Żużlowej. Jego wyniki były naprawdę solidne, gdyż zakończył on sezon ze średnią na poziomie 1,816 pkt/bieg. Był to 19. wynik wśród wszystkich sklasyfikowanych zawodników drugiego poziomu rozgrywkowego. W osiąganiu lepszych wyników z pewnością nie pomagała mu również trudna finansowa sytuacja „Jaskółek”.
Timo Lahti nie jest jedynym byłym zawodnikiem Unii Tarnów, który w jakikolwiek sposób związał się z PRES Toruń. Do drużyny z Grodu Kopernika dołączył bowiem jeszcze Jan Heleniak.
Były żużlowiec Unii po zakończeniu ubiegłorocznego sezonu znalazł się w bardzo trudnej sytuacji. Brak nowego pracodawcy z pewnością nie pomaga karierze 33-latka. Może on jednak po cichu liczyć na to, iż w trakcie sezonu będzie on mógł wystartować w rozgrywkach. prawdopodobnie Lahti będzie jedną z opcji dla klubów, które w obliczu kontuzji będą poszukiwać zastępstwa.
Timo Lahti















