Emocje w szwedzkiej Allsvenskan nie słabną. Czwartkowe starcia przyniosły niezwykle zacięty pojedynek w Hagfors, gdzie miejscowa Valsarna musiała uznać wyższość świetnie dysponowanej ekipy Solkatterna Karlstad, przegrywając na własnym torze 43:53. Choć gospodarze robili, co mogli, a w ich szeregach dwoił się i troił kapitalny Jonathan Ejnermark, to zgrany i niezwykle mocny kolektyw z Karlstad kontrolował przebieg meczu od pierwszego do ostatniego wyścigu.
Spotkanie rozpoczęło się po myśli przyjezdnych, którzy już w pierwszej serii uderzyli bardzo mocno. Po podwójnym zwycięstwie Olega Michaiłowa i Jonatana Grahna w trzeciej gonitwie, Solkatterna odskoczyła na sześć punktów i narzuciła rywalom swoje warunki. Valsarna natychmiast rzuciła się do odrabiania strat. W piątym wyścigu duet Jonathan Ejnermark i Jesse Mustonen świetnie rozegrał pierwszy łuk, przywożąc podwójne zwycięstwo i zmniejszając dystans do zaledwie dwóch „oczek”. Jak się jednak później okazało, był to jedyny moment, w którym gospodarze tak mocno postraszyli rywali.
Kolejne fazy meczu upłynęły pod znakiem absolutnej dominacji dwójki liderów z Karlstad. Victor Palovaara oraz Timo Lahti byli tego wieczoru klasą sami dla siebie, zdobywając po 14 punktów, przegrywając jedynie z wspomnianym Ejnermarkiem.
Polscy kibice z dużym zaciekawieniem przyglądali się postawie dwójki Biało-Czerwonych reprezentujących barwy Valsarny. Niestety, ani Kacper Łobodziński, ani Sebastian Szostak nie zaliczą tego występu do udanych. Łobodziński, na co dzień zawodnik Speedway Kraków wywalczył cztery punkty z dwoma bonusami, ale jego dorobek popsuł defekt motocykla w piętnastym wyścigu.
Jeszcze większe powody do zaniepokojenia ma Sebastian Szostak. Zawodnik Krono-Plast Włókniarza Częstochowa zaczął zawody obiecująco od dwóch drugich pozycji, ale w drugiej fazie turnieju całkowicie pogubił się z ustawieniami. Dwa defekty z rzędu w kluczowych momentach meczu odebrały Valsarnie szansę na nawiązanie walki w biegach nominowanych. Jeden punkt wywalczony w piętnastym wyścigu na osłodę nie zmienił faktu, iż dorobek pięciu „oczek” w pięciu startach z pewnością mocno rozczarował miejscowy sztab szkoleniowy.
Wynik meczu Valsarna Hagfors – Solkatterna Karlstad (43:53)
Valsarna Hagfors: 43
1. Jonathan Ejnermark (0,3,3,2,3,3) 14
2. Jesse Mustonen (2,2*,1,2,1) 8+1
3. Kacper Łobodziński (1,1,1*,1*,D) 4+2
4. Nicklas Aagaard (0,0,2,1) 3
5. Sebastian Szostak (2,2,D,D,1) 5
6. Robin Aspegren (2,1,0,3) 6
7. Theo Johansson (1*,-,1*,1) 3+2
Solkatterna Karlstad: 53
1. Victor Palovaara (3,3,3,3,2) 14
2. Harry Lundahl (1,2*,1,2*,0) 6+2
3. Oleg Michaiłow (3,0,3,1,2*) 9+1
4. Jonatan Grahn (2*,1,2,0) 5+1
5. Timo Lahti (3,3,3,2,3) 14
6. Tyr Soderblom (0,0,0,0,0) 0
7. Casper Appelgren (3,D,T,2) 5
Bieg po biegu:
1. Palovaara, Mustonen, Lundahl, Ejnermark 2:4 (2:4)
2. Appelgren, Aspegren, Johansson, Soderblom 3:3 (5:7)
3. Michaiłow, Grahn, Łobodziński, Aagaard 1:5 (6:12)
4. Lahti, Szostak, Aspegren, Appelgren (D) 3:3 (9:15)
5. Ejnermark, Mustonen, Grahn, Soderblom 5:1 (14:16)
6. Palovaara, Lundahl, Łobodziński, Aagaard 1:5 (15:21)
7. Ejnermark, Grahn, Mustonen, Michaiłow 4:2 (19:23)
8. Lahti, Aagaard, Łobodziński, Soderblom (Appelgren T) 3:3 (22:26)
9. Palovaara, Szostak, Lundahl, Aspegren 2:4 (24:30)
10. Lahti, Ejnermark, Johansson, Soderblom 3:3 (27:33)
11. Aspegren, Appelgren, Johansson, Soderblom 4:2 (31:35)
12. Michaiłow, Lundahl, Aagaard, Szostak (D) 1:5 (32:40)
13. Palovaara, Mustonen, Łobodziński, Grahn 3:3 (35:43)
14. Ejnermark, Lahti, Michaiłow, Szostak (D) 3:3 (38:46)
15. Lahti, Michaiłow, Szostak, Łobodziński (D) 1:5 (39:51)
16. Ejnermark, Palovaara, Mustonen, Lundahl 4:2 (43:53)
wyniki za: svemo.se
Kacper Łobodziński













