Łaguta szczęśliwy! To było jego marzeniem

speedwaynews.pl 2 godzin temu

W piątek Betard Sparta Wrocław mierzyła się ze Stelmet Falubazem Zielona Góra. Drużyna z Wrocławia bardzo dobrze zaprezentowała się przed własną publicznością i nie dała żadnych złudzeń przyjezdnym. Wynik mówił bowiem sam za siebie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 64:26. W pełni odzwierciedlało on to, co działo się na wrocławskim owalu. Trzech liderów gospodarzy kończyło mecz niepokonanymi, a jednym z nich był Artiom Łaguta.

Przed startem tegorocznej kampanii w PGE Ekstralidze Betard Sparta Wrocław odjechała 5 meczów towarzyskich. W pierwszych dwóch Wrocławianie wysoko pokonali Krono-Plast Włókniarz Częstochowa. Następne dwa starcia były już jednak trudniejsze, a podopieczni Piotra Protasiewicza dwukrotnie przegrywali z Fogo Unią Leszno. Na inaugurację ligowej rywalizacji Sparta pokazała jednak, iż testy przyniosły oczekiwane skutki.

– Oczywiście mieliśmy tutaj sparing z Lesznem. To wszystko nam się nie układało i szukaliśmy, jak najlepiej przygotować tor. Przygotowaliśmy tak, jak mówiliśmy, co chcemy. Pierwszy mecz wydaje mi się, iż lepszego nie mogliśmy mecz. Dzisiejszy mecz był w naszej formie w stu procentach wygrany – mówił po zawodach Artiom Łaguta.

Lider wrocławskiej drużyny wystartował w wielu zawodach przed startem ligi. Poza meczami towarzyskimi były jeszcze turnieje indywidualne, w których Artiom Łaguta brał udział. Żużlowiec poświęcił wiele czasu w testy. Jak sam zdradził, chciał zaliczyć taki sam początek sezonu jak w 2020 roku, kiedy w barwach Bayersystem GKM-u Grudziądz zdobył 18 punktów. Podobnie do tamtych rozgrywek w tym roku rozpoczął on starty w PGE Ekstralidze od kompletu.

– Oczywiście chcieliśmy pojechać jak najlepsze spotkanie. Przede wszystkim ja. Na początku na tych sparingach testowałem, próbowałem wszystkiego. No i dzisiaj było widać, iż naprawdę jestem bardzo dobrze przygotowany. Moim marzenie było wrócić tak samo, jak wróciłem w roku 2020, iż w pierwszym meczu zdobyłem 18 punktów, później 15. Dzisiaj było 14 z bonusem. Jestem bardzo zadowolony – przyznał Łaguta.

Betard Sparta Wrocław odbyła w czwartek trening, który okazał się istotną częścią przygotowań do meczu ze Stelmet Falubazem Zielona Góra. Jazdy w warunkach podobnych do tych panujących na meczu pomogły zawodnikom. Na wysokości zadania stanęli również toromistrz wraz ze sztabem szkoleniowym. Tor wiele nie różnił się od tego, co żużlowcy zastali na treningu.

– Ten tor był zbliżony do tego, co wczoraj mieliśmy ten trening. Mnie wydaje, iż akurat dobrze, iż mieliśmy ten trening wczoraj, a nie przedwczoraj i udało się przygotować dzisiaj taki samy prawie tor. Chociaż mnie wydaje, iż wczoraj bardziej przyczepniejszy był ten tor, ale dzisiaj też było dużo ścieżek – opowiedział 35-latek.

Artiom Łaguta
Idź do oryginalnego materiału