Ryan Douglas, który w ostatnich dwóch sezonach wyrósł na jedną z najjaśniejszych gwiazd Metalkas 2. Ekstraligi, podjął zaskakującą dla wielu kibiców decyzję. Australijczyk oficjalnie potwierdził, iż w nadchodzącym sezonie 2026 nie zobaczymy go na torach szwedzkiej Bauhaus-Ligan. Lider PSŻ-u Poznań zdecydował się na ograniczenie startów.
W mediach społecznościowych zawodnika pojawił się krótki komunikat, w którym podziękował on za dotychczasową współpracę.
– Mogę potwierdzić, iż w tym roku nie będę ścigał się w Szwecji. Chciałbym podziękować klubowi Rospiggarna za udany sezon 2025 i życzyć im wszystkiego dobrego w nadchodzącym roku – przekazał Ryan Douglas.
Decyzja Douglasa to rzadki przypadek. Dzisiaj większość żużlowców stara się wypełniać kalendarz do granic możliwości, startując wszędzie, gdzie się da. W przypadku Australijczyka powody są jednak zrozumiałe – 32-latek niedawno został ojcem.
Mniej wyjazdów ma też pomóc w utrzymaniu statusu lidera w barwach Hunters PSŻ-u Poznań. Douglas stał się ulubieńcem wielkopolskich kibiców, a rezygnacja z męczących podróży do Szwecji ma zagwarantować mu świeżość na najważniejsze mecze w Polsce.
Mimo rezygnacji ze Szwecji, Ryan Douglas na pewno nie będzie narzekał na nudę. W jego grafiku w dalszym ciągu znajdą się trzy ligi. Oprócz jazdy w stolicy Wielkopolski będzie startować w barwach Leicester Lions oraz w GSK Liga w Danii, co będzie dla niego możliwością debiutu w kraju Hamleta.
Ryan Douglas














