Mateusz Gamrot rozpracował rywala? Zapowiada skończenie na UFC 327

5 godzin temu
Zdjęcie: Rywal-Gamrota-bez-zadnej-presji-na-UFC-327-Ta-walka-zmieni-moje-zycie


Mateusz Gamrot szykuje się do kolejnego występu w oktagonie UFC i – jak sam przyznaje – tym razem przygotowania zaczęły się od solidnego rozpracowania przeciwnika. W rozmowie z Polsatem Sport „Gamer” zdradził, co myśli o Estebanie Ribovicsie i gdzie widzi swoją największą szansę na zwycięstwo.

Polak nie ukrywał, iż nazwisko rywala początkowo kilka mu mówiło. Dopiero po podpisaniu kontraktu na walkę zaczął dokładnie analizować Argentyńczyka i jego styl.

– Tak naprawdę to nie znałem go wcześniej. Nie widziałem żadnej jego walki. Dopiero jak dostałem nazwisko i zgodziłem się na nie, to zacząłem go oglądać. I po tym mówię: ty, całkiem niezły zawodnik. Wiesz, patrząc na te jego wojny w oktagonie, jak wyciągał te bonusy z prawie z każdej walki, to mówię: no w stójce jest naprawdę niebezpieczny.

Wszystkie walki UFC 327 obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, iż pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.

TYPKURSYBUKMACHER
Mateusz Gamrot1.48FORTUNA
Esteban Ribovics2.48FORTUNA

„W stójce groźny, ale…” Gamrot widzi swoją przewagę

Gamrot gwałtownie jednak dostrzegł elementy, które mogą zadecydować o przebiegu pojedynku. Szczególnie zwrócił uwagę na walkę w parterze, gdzie – jego zdaniem – Ribovics ma wyraźne braki.

Przyszło kilka walk z parterowcami czy zapaśnikami, którzy go obalali, przewracali bez jakichś większych problemów. Wtedy pojawiło się kolejne światełko w mojej głowie – kontynuował Gamrot. – W grze graplingowej ma luki. To bez wątpienia. A to idealnie współgra ze mną.

Polak zapowiada, iż kibice mogą spodziewać się bardzo intensywnego starcia. Obaj zawodnicy słyną z wysokiego tempa i dobrej kondycji, co może przełożyć się na widowisko pełne zwrotów akcji.

– Będzie wojna w oktagonie. Na pewno bardzo dużo się będzie działo, bo tak jak powiedziałem, on ma dobrą kondycję, idzie do przodu. Ja z kolei też pracowałem cały czas nad kondycją, bo wiem, iż to może być jeden z kluczowych aspektów w tej walce. Na pewno więc będzie widowiskowa walka. Dużo się będzie działo, ale tak jak powiedziałem, mam kilka numerów przygotowanych na to, żeby zakończyć tą walkę w parterze.

Gamrot jasno określił swój cel na ten pojedynek. Nie interesuje go jedynie bezpieczne zwycięstwo na punkty – chce dać kibicom emocje albo zakończyć walkę przed czasem.

– Teraz moim celem jest to, żeby dać albo widowiskową, albo żeby skończyć tą walkę i nad tym pracowałem, więc z takim nastawieniem wychodzę do oktagonu.

Wszystko wskazuje na to, iż starcie z Ribovicsem może być jednym z najciekawszych pojedynków gali UFC 327. jeżeli scenariusz nakreślony przez „Gamera” się sprawdzi, polscy kibice mogą być świadkami kolejnego mocnego występu w jego wykonaniu.

Idź do oryginalnego materiału