Menedżer wraca w nowej roli. Zdradza powód

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Alex Brady jeszcze w latach 2021-23 pracował z King’s Lynn Stars jako menedżer i sponsor zespołu. Po pewnych spięciach z BSPL i odważnych słowach, Brady zdecydował się opuścić struktury oraz odciąć się od żużla. Oczywiście przez cały czas wspierał poszczególnych zawodników oraz służył radą, ale głównie nie miał planów wracać do aktywnego wspierania. Temat zmienił się po rozmowie z działaczami Mildenahll Fen Tigers.

Minors & Brady zostali partnerami Mildenhall Fen Tigers i na tym ma się skończyć. Brady nie ma większych ambicji, aby znowu zostać nagminnym działaczem w danym klubie. Jest pod wrażeniem pasji względem klubu, który od dwóch lat ma problemy z powrotem do ścigania w głównych strukturach BSPL.

Po spotkaniu z przedstawicielami Tigers zrozumiałem, jaka wiele pasji mają w sobie do żużla. Również doceniam to, iż nie chcą rzucić w zapomnienie tak doświadczonego klubu w historii tego sportu. Oczywiście będę chciał pomóc w profesjonalnym podejściu do drużyny, ale w trakcie meczu chce usiąść na trybunach i wypełniać program ze swoimi dziećmi – podkreśla działacz dla Speedway Stara. – Szczerze to nie byłem chętny do powrotu. Steve Ribbons nie dawał za wygraną i zaprosił mnie na lunch. Ma dar do przekonywania ludzi, więc od razu przeciągnął mnie na swoją stronę.

BSPL i jego konflikt z Bradym to były niezbyt uprzejme wymiany słownictwa. Przede wszystkim istniało ryzyko, iż były menedżer King’s Lynn Stars może nie chcieć pomóc drużynie z Mildenhall, kiedy to wejdą w struktury BSPL. Nic z tych rzeczy. Brady podkreśla swoją neutralność i czystą chęć pomocy ośrodkowi.

Nie ma to żadnego znaczenia. choćby jeżeli Tigers pojechaliby w National Development League, przez cały czas zaangażowałbym się w pomoc klubowi – mówi Brady. – Jestem zwolennikiem ligi NORA. Myślę, iż dobrze mieć alternatywę, o ile klub nie spełnia wymagań BSPL. Kilka razy starliśmy się z przedstawicielami BSPL w mediach społecznościowych, ale nie mam żadnych zawiłości. Złamałem ich zasadę i to zaakceptowałem. Dołączyłbym do Mildenhall choćby jeżeli startowaliby w Premiership czy Championship.

Idź do oryginalnego materiału