Pia Skrzyszowska zdobyła srebrny medal w biegu na 100 metrów przez płotki podczas lekkoatletycznych mistrzostw Europy w Birmingham. Wygrała Holenderka Nadine Visser. Brąz wywalczyła Francuzka Laeticia Bapte. Wcześniej srebrny medal w biegu na 100 m zdobyła Ewa Swoboda.
Milisekunda od złota. Pia Skrzyszowska srebrną medalistką Mistrzostw Europy

Visser i Skrzyszowska uzyskały czas 12,67. Fotofinisz wykazał, iż Holenderka była szybsza o 0,001 sekundy. Trzecia Bapte osiągnęła wynik 12,73. Czwarte miejsce zajęła Szwajcarka Ditaji Kambundji - 12,75.
Lekkoatletyczne ME. Pia Skrzyszowska zdobyła srebrny medal
Skrzyszowska awansowała do finału z najlepszym czasem, a więc oczekiwania od samego początku były ogromne. W finale Polka i Holenderka stoczyły wyrównany bój, a o zdobyciu mistrzostwa zdecydował fotofinisz.
Obie zawodniczki w napięciu oczekiwały na werdykt. Złoto przypadło Visser, która okazała się lepsza o jedną tysięczną sekundy. - Mniejszej różnicy już nie ma, mógłby być remis, ale przegrałam z Nadine - mówiła Skrzyszowska. - Jestem jednak szczęśliwa, mam już komplet medali ME - złoto, srebro i brąz - dodała.
Skrzyszowska w 2022 roku w Monachium została mistrzynią Europy w biegu na 100 m ppł. Dwa lata później w Rzymie zdobyła brązowy medal, więc trzeci raz z rzędu stanęła na podium zawodów tej rangi.
Ewa Swoboda zdobyła srebro. "Wróciłam tam, gdzie chciałam być"
Wcześniej Ewa Swoboda zdobyła srebrny medal w biegu na 100 m. Wygrała Brytyjka Amy Hunt, a trzecie miejsce zajęła Belgijka Delphine Nkansa.
Hunt triumfowała z wynikiem 11,00. Druga Swoboda straciła do zwyciężczyni 0,02 sekundy, a trzecia Nkansa poprawiła rekord życiowy na 11,06. Tuż za podium uplasowała się Szwajcarka Geraldine di Tizio-Frey - 11,07.
- Wróciłam tam, gdzie chciałam być. Dajcie się pocieszyć tym srebrem. Pozdrawiam wszystkich tych, którzy we mnie zwątpili i nie wierzyli. To dzięki wam znów tu jestem - powiedziała Swoboda.
ZOBACZ: Zmienił Barcelonę na Chicago. Lewandowski o "trudnej decyzji"
Dziękowała też - już na poważnie - swoim rodzicom i trenerce. Przyznała, iż po IO w Paryżu, gdzie otarła się o finał, było z nią źle, a sezon 2025 kompletnie się jej nie udał. - Dziś znów mam srebro, to duża rzecz - podkreśliła.
- Myślę, iż to w większości jest zasługa trenerki. Ona wie, co robi. Wszystko się spięło w tym sezonie. Ja jestem spokojna, jestem szczęśliwa. Praca została wykonana. Były jakieś przeszkody, ale zawsze są, nie może być za fajnie. Nic tylko się cieszyć i pracować dalej, żeby było jeszcze lepiej - wskazała Swoboda.
Swoboda drugi raz z rzędu została wicemistrzynią Europy w biegu na 100 m. Dwa lata temu w Rzymie również zajęła drugie miejsce.

1 tydzień temu













