Krono-Plast Włókniarz Częstochowa do samego końca walczył o byt w PGE Ekstralidze. Częstochowianie byli jeden łuk od tego, aby to Gezet Stal Gorzów godziła się ze spadkiem. Gdyby Rohan Tungate miał możliwość zablokowania Andersa Thomsena, z pewnością nastroje w Częstochowie byłyby o wiele lepsze. Tak czy inaczej, spadek od początku sezonu był przesądzony. Patrick Hansen w trakcie rozgrywek przejął zespół od Mariusza Staszewskiego i dało się zauważyć, iż Duńczyk odnajduje się w nowej roli.
Patrick Hansen wykonał sporo pracy, o ile chodzi o fazę play-down. Przede wszystkim drużyna zachowywała się inaczej na torze, a jednym z powodów był Jakub Miśkowiak. Fenomenalna forma Polaka przerodziła się na walkę do samego końca o pozostanie w PGE Ekstralidze. Hansen starał się wyciągnąć maksimum z każdego zawodnika, a choćby transfer Dimirtiego Bucha można rozpatrywać w kontekście miłej niespodzianki. Tak czy inaczej, zarząd Krono-Plast Włókniarz Częstochowa nie mógł postąpić inaczej. Hansen otrzymał kontrakt na sezon 2027 i będzie twarzą projektu w Metalkas 2. Ekstralidze.
Częstochowa chce powrotu na salony i Hansen jest w stanie to zaoferować. Niestety, ale kadra przejdzie również kilka zmian. Klub opuścić ma Mads Hansen, którego nazwisko jest łączone z Dakar Development Stalą Rzeszów, a do tego Jaimon Lidsey przenosi się do INNPRO ROW-u Rybnik. Wiele wskazuje na to, iż pozostanie Jakub Miśkowiak, co można wyczytać ze słów Patricka Hansena w pomeczowej rozmowie dla Canal+.
– Ja zostaje. Na szczęście jedna i druga strona jest zadowolona ze współpracy. Myślę, iż Kuba (Miśkowiak) też. On mi przynajmniej obiecał i wierzę w jego słowa. Generalnie cały skład jest dla mnie bardzo fajny. Jestem szczęśliwy, iż dołączyłem w takim momencie, gdzie miałem wpływ na ten skład. Jedno miejsce mamy niepewne – powiedział Hansen.
Wiele wskazuje na to, iż Sebastiana Szostaka może zastąpić Antoni Mencel. To byłaby naturalna wymiana, ponieważ Krono-Plast Włókniarz Częstochowa docelowo chce trzech zagranicznych seniorów. Czy to będzie ostateczny wygląd składu? Przekonamy się już niebawem.
















