Nowe wieści ws. Wielkiego Bu. Sąd podjął decyzję

6 godzin temu


Są nowe wieści w sprawie „Wielkiego Bu”. Sąd w Lublinie podjął istotną i przemyślaną decyzję o jego przyszłości.

Patryk M., szerzej znany pod pseudonimem „Wielki Bu”, to postać, która w krótkim czasie stała się jednym z bardziej rozpoznawalnych zawodników polskiej sceny freak fightów. Zadebiutował on na galach freak fightowych jako ktoś, kto przyciąga uwagę nie tylko umiejętnościami sportowymi, ale też osobowością. Jego styl walki oraz charyzma zresztą gwałtownie zjednały mu wielu naprawdę wielu fanów.

Z czasem Wielki Bu zaczął budować swoją markę. W social mediach zdobywał rosnącą liczbę fanów, a jego walki przyciągały coraz większą publiczność. Jego występy często były widowiskowe, pełne emocji i nieoczekiwanych zwrotów akcji, co sprawiło, iż stał się stałym punktem programu wielu freak fightowych wydarzeń. Jednym z najbardziej pamiętliwych momentów w historii freak fightów z jego udziałem niewątpliwie jest starcie z Denisem Załęckim przy okazji jednej z gal CLOUT MMA. Przypomnijmy, iż jego rywal kładł się wówczas na deski sam z siebie, byleby uniknąć starcia z Patrykiem. Podkreślić należy, iż wtedy, tak jak i dziś, darzyli się oni wielką nienawiścią, a jeden drugiemu miał wyrządzić krzywdę w trakcie wspólnego pojedynku, do czego jednak nie doszło – no jedynie wizerunkowo potężnie ucierpiał „Bad Boy”.

ZOBACZ TAKŻE: Chimaev nie będzie bronił pasa UFC? Zaskakująca teoria byłego mistrza

Swój ostatni bój Patryk M. miał stoczyć na PGE Narodowym przy okazji gali FAME: Ultimate. Finalnie nie było mu to dane wziąć w niej udziału ze względu na odniesioną kontuzję, której istnienie wielu fanów poddawało w wątpliwość. Tak czy siak w klatce z Normanem Parke nie zameldował się on, a Paweł Tyburski, którego na zastępstwo wybrali fani federacji.

Od tamtej pory Patryk stoczył jeszcze parę pojedynków, jednakże miały one miejsce w Tajlandii, w której gdańszczanin robił furorę. Aktualnie nie jest on jednak szczególnie aktywny, bowiem przebywa w areszcie, którego w najbliższym czasie nie opuści.

Sąd podjął decyzję ws. Wielkiego Bu

Mianowicie dziś zadecydowano o przedłużeniu tymczasowego aresztu freak fightera. Doszło do tego ze względu na wniosek prokuratury, który uwzględnił Sąd Okręgowy w Lublinie. Tym samym pozostanie on w areszcie do 5 maja bieżącego roku.

ZOBACZ TAKŻE: „Jest nikim w sportach walki”. Pudzianowski reaguje na obelgi promotora

Jak poinformowała rzeczniczka Sądu Okręgowego w Lublinie sąd miał parę podstaw, aby skłonić się ku takiej decyzji:

Sąd wskazał uzasadnioną obawę matactwa ze strony podejrzanego, uzasadnioną obawę ucieczki lub ukrycia się podejrzanego, którą to przesłankę wywodził z faktu, iż podejrzany ukrywał się przed organami ścigania i został zatrzymany na terenie Niemiec. Kolejną przesłanką przedłużenia tymczasowego aresztowania jest uzasadniona groźba wymierzenia podejrzanemu surowej kary pozbawienia wolności, a to z uwagi na charakter czynów, pod zarzutami których wyżej wymieniony pozostaje.

– oznajmiła Marta Śmiech.

Przypomnijmy, iż cała sprawa dotyczy rzekomego udziału Patryka M. w zorganizowanej grupie przestępczej w latach 2017-2018. Podobno działała ona nie tylko na północy naszego kraju, ale również poza jego granicami.

Idź do oryginalnego materiału