Był jednym z najgorętszych nazwisk, które wciąż było dostępne na rynku transferowym. Co prawda miał podpisany kontrakt, jednak jedynie tzw. „warszawski” w ekipie PRES Toruń. To pozwalało mu w spokoju szukać zespołu ale od dłuższego czasu pojawiały się sygnały, iż wybór został już podjęty. Pojawiał się bowiem często w Gdańsku. Był obecny na treningach oraz na sparingach, choć nic oficjalnie nie zostało powiedziane. Stało się to jasne dopiero podczas Showroomu, czyli oficjalnej prezentacji.
Fin ze szwedzką licencją przyznaje, iż negocjacje były bardzo szybkie. „Rozmowy o kontrakcie trwały pięć minut. Wybrzeże mnie chciało, ja chciałem jeździć w Wybrzeżu więc gwałtownie się dogadaliśmy. Czasami takie sprawy są proste” – przyznał w rozmowie z portalem trójmiasto.pl. To zdecydowanie zmienia położenie klubu, jednak pozostanie pytanie – dlaczego wybrał jazdę w Krajowej Lidze Żużlowej? Przecież bez większego problemu znalazłby zatrudnienie na drugim poziomie rozgrywek.
Chodziło tutaj głównie o jedną rzecz. Złapanie oddechu i co najważniejsze – ponowne poczucie szczęścia na motocyklu, której ostatnio mu brakowało. – „Myślę, iż w Wybrzeżu mogę mieć najwięcej euforii z jazdy. Ostatnie dwa lata były dla mnie stresujące. Chcę po prostu czuć euforia jeżdżąc na żużlu. Moje wyniki były dobre, ale inne sprawy nie były w porządku, nie czułem radości. Nie chcę już do tego wracać” – dodał.
Nie ukrywał jednak, iż propozycje z wyższej ligi się pojawiały. Sytuacja uległa niestety drastycznej zmianie i doświadczony Fin został „na lodzie” – „Miałem propozycje z klubu Metalkas 2. Ekstraligi. Pod koniec sezonu myślałem, iż mam kontrakt. Sprawy uległy zmianie i zostałem bez kontraktu. Myślałem, iż będę musiał czekać do początku sezonu. Ponownie doszło do zmiany sytuacji i wróciłem do Gdańska. Sprawy potrafią się zmieniać bardzo szybko, ale taki jest żużel” – zakończył.
Czy odzyska on euforia z jazdy? Patrząc na jego dotychczasowe wyniki istnieje duże prawdopodobieństwo, iż tak faktycznie będzie. Solidnie zaprezentował się na sparingu z H.Skrzydlewską Orłem czy później na Memoriale Henryka Żyto. Aby ostatecznie odpowiedzieć na to pytanie będziemy musieli poczekać. Wybrzeże zmagania ligowe rozpocznie meczem na Łotwie, gdzie 19 kwietnia zmierzy się z Lokomotivem Daugavpils.
David Bellego i Timo Lahti 
















