Oponiarska ruletka w 24h Nürburgring. To wyzwanie dla producentów jedyne w swoim rodzaju

2 godzin temu

Już w najbliższą sobotę 16 maja rozpocznie się jeden z najtrudniejszych wyścigów w roku – 24h Nürburgring. Tegoroczna edycja będzie rekordowa pod wieloma względami – głównie za sprawą udziału Maxa Verstappena. Debiut 4-krotnego mistrza świata przyciągnął na miejsce tysiące kibiców i rywali – wszak wszyscy chcą zmierzyć się, czy chociażby dzielić tor z Holendrem. Jednym z największych wyzwań podczas nadchodzącego weekendu będzie zarządzanie oponami.

Spis treści

  • 54. edycja 24h Nürburgring będzie rekordowa pod wieloma względami
  • Opony będą stanowić najważniejszy punkt strategii zawodników
  • Wśród producentów opon Michelin jest tu niepokonany od 2018 roku

24h Nürburgring to ogromne wyzwanie dla opon

fot. ADAC

Prestiżowi producenci, zwłaszcza niemieccy, pragną wygrać 24h Nürburgring, który jest niezwykle konkurencyjny. Dotyczy to również rywalizacji między markami opon. Dlatego też Michelin co roku starannie przygotowuje się do tego jedynego w swoim rodzaju wyścigu, rywalizując w Nürburgring Langstrecken Serie w trakcie trwania sezonu.

24-godzinna rywalizacja jest oczywiście perłą w koronie całego kalendarza serii NLS. Północna Pętla liczy aż 25,378 km długości, powszechnie znana jest jako Zielone Piekło. To jeden z najbardziej ekscytujących weekendów w świecie zawodów wytrzymałościowych dla samochodów GT w całym kalendarzu. W tym roku na starcie pojawi się aż 161 załóg. Ale wśród rywalizacji producentów opon jednym z faworytów będzie jak co roku Michelin.

Opony francuskiego producenta od lat stanowią punkt odniesienia w rywalizacji w 24h Nürburgring. Michelin jest niepokonany od 2018 roku – niezależnie od warunków, Francuzi triumfowali w aż 7 ostatnich edycjach z rzędu. A warunki na Nordschleife potrafią zmieniać się nie tylko z minuty na minutę, ale też z zakrętu na zakręt. Położenie toru w górach Eiffel i jego imponująca długość sprawiają, iż deszcz w jednym sektorze, a słońce w kolejnym, nikogo tu już nie dziwi.

Germany’s awesome Nordschleife (25.378km) is hosting the @24hNBR this weekend. @Michelin is targeting a 26th win and a crowd of more than 300,000 is expected to cheer the 650+ drivers who include 4-time F1 champion @Max33Verstappen #24hNBR pic.twitter.com/4MtxHqzCbw

— Michelin Motorsport (@Michelin_Sport) May 13, 2026

Ekstremalne warunki w 2025 roku

fot. ADAC

W zeszłym roku, zaledwie tydzień po zwycięstwie w Le Mans 24h, Michelin pobił rekord 25 zwycięstw w 24h Nürburgring. Triumf dla producenta opon do mety dowiózł zespól Rowe Racing za kierownicą BMW M4 GT3 w składzie Farfus/Krohn/Marciello/Van der Linde. Co więcej, francuski producent mógł na mecie świętować dublet. Bowiem drugi na mecie zespół Porsche Mathey Racing również korzystał z opon Michelin.

W ubiegłym roku producent dostarczył opony tylko dla 12 z 26 samochodów startujących w głównej klasie SP9 z różnych powodów związanych z kalendarzem. W całej klasie aż sześciu różnych producentów miało realne szanse na zwycięstwo. Oprócz pole position, najszybszego okrążenia i dubletu, Michelin ukończył zeszłoroczny wyścig z przewagą jednego okrążenia nad kolejnym najlepiej sklasyfikowanym rywalem.

Po naszym niejednoznacznym wyniku w 2023 roku i zeszłorocznym skróconym wyścigu z powodu złej pogody, byliśmy zdeterminowani, aby pokazać zdolność Michelin Motorsport do reagowania. Nagrodą był dublet w starciu z kilkoma bardzo konkurencyjnymi markami opon. Ekstremalne warunki sprawiły, iż temperatura toru osiągnęła choćby 47 stopni Celsjusza. Nasza gama opon Michelin Pilot Sport okazała się najszybsza i najbardziej stabilna w ten weekend. Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy przyczynili się do tego sukcesu – czytaliśmy w oficjalnym komunikacie marki po wyścigu.

Idź do oryginalnego materiału