Już coraz mniej czasu pozostało do finału baraży o awans na tegoroczne mistrzostwa świata. Tymczasem ze szwedzkiego obozu płyną nowe informacje. Graham Potter został zmuszony do awaryjnego powołania nowego, niedoświadczonego obrońcy.
REKLAMA
Zobacz wideo Żelazny: Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której Lewandowski sam zrezygnuje. Jest pazerny
Awaryjne powołanie. Trener Szwedów nie miał wyjścia
"Obrońca Hammarby, Victor Eriksson, został powołany do męskiej reprezentacji. W niedzielne popołudnie dołączył do treningu drużyny" - czytamy na oficjalnej stronie internetowej szwedzkiej federacji. Wszystko z powodu kontuzji, której doznał podstawowy środkowy obrońca reprezentacji naszych rywali Isak Hien.
"Stoper na poziomie reprezentacyjnym może nie zachwyca, ale wczoraj wyglądał bardzo dobrze. Szybki, silny, z Ukrainą wygrał wszystkie pojedynki. Byłaby to bardzo bolesna strata" - tak o jeszcze potencjalnej absencji Hiena pisał na portalu X Marek Wadas, prowadzący profil Szwedzka Piłka. A jak ocenił pojawienie się w kadrze wspomnianego już Erikssona?
"25-latek to środkowy obrońca Hammarby IF. Ścisła czołówka Allsvenskan na swojej pozycji. Siła i świetne warunki fizyczne. interesująca decyzja" - pisał ekspert szwedzkiej piłki.
Eriksson do tej pory rozegrał tylko jedno spotkanie w narodowych barwach. W 2023 roku zagrał w towarzyskim meczu z Finlandią (2:0). Wątpliwości nie budzi postać drugiego stopera reprezentacji Szwecji, którym jest kapitan naszych rywali - Victor Lindelof. Doświadczony stoper, który przez lata grał w barwach Manchesteru United, a w tej chwili broni kolorów Aston Villi, to 74-krotny reprezentant kraju - doskonale pamięta też oba baraże ze ścieżki eliminacji do mundialu 2022.
Przypomnijmy, iż mecz Szwecja - Polska rozegrany zostanie we wtorek 31 marca o 20:45. Już teraz zapraszamy Państwa do śledzenia relacji na żywo z tego spotkania na Sport.pl i w naszej aplikacji mobilnej.

2 godzin temu
















