Rok rozczarowań dla wicemistrza świata. Zawodził raz po raz

speedwaynews.pl 3 godzin temu

Robert Lambert zaliczył kapitalny sezon 2024. W PGE Ekstralidze był jednym z najskuteczniejszych zawodników, natomiast w cyklu Grand Prix zdobył srebrny medal. Wydawało się, iż Lambert zadomowi się pośród najściślejszej światowej czołówki, jednak sezon 2025 był dla niego mocno nieudany – Brytyjczyk zaliczył spory regres zarówno w mistrzostwach świata, jak i w PGE Ekstralidze.

Od samego początku Lambert prezentował się w lidze bardzo przeciętnie – w pierwszej części rundy zasadniczej tylko dwa razy potrafił zdobyć więcej niż dziesięć punktów, a głównie kręcił się w przedziale od siedmiu do dziewięciu „oczek”. Trzeba jednak przyznać, iż tworzył on bardzo silny duet z Patrykiem Dudkiem – większość wyścigów kończyła się ich drużynowym triumfem. Indywidualnie jednak postawa 28-latka pozostawiała sporo do życzenia.

Nieco lepiej było w rundzie rewanżowej – tam cztery razy potrafił przebić barierę „dwucyfrówki”, a przeciwko Gezet Stali Gorzów choćby udało mu się zdobyć komplet punktów. Generalnie nie można było mieć większych zastrzeżeń co do jego jazdy do Motoarenie. Problemy jednak pojawiały się na wyjazdach, gdzie czasem zdarzały mu się choćby porażki z juniorami. Szczególnie nieudany był dla niego występ we Wrocławiu – cztery punkty i bonus w pięciu startach to jeden z jego słabszych wyników w ostatnich latach. Trzeba jednak pamiętać, iż sztab toruński potraktował ten mecz mocno sparingowo, jako iż te dwie drużyny niedługo później miały się zmierzyć w fazie play-off.

I można powiedzieć, iż ta taktyka zdała egzamin – choć sześć punktów w czterech startach to nie był imponujący dorobek, to jednak Lambert ze wspomnianym Dudkiem wygrał podwójnie niezwykle istotny bieg numer dziewięć. jeżeli chodzi natomiast o finał, 28-latek w domowym spotkaniu zdobył osiem punktów z bonusem, natomiast w rewanżu ponownie zapisał przy swoim nazwisku sześć „oczek”, jednak zaliczył bardzo ważne zwycięstwo nad Bartoszem Zmarzlikiem.

Niemniej, to były tylko pojedyncze momenty świetnej jazdy, a całościowo sezon w jego wykonaniu był mocno rozczarowujący. Mimo to, Torunianom udało się powrócić na mistrzowski tron, choć to z pewnością tylko częściowe pocieszenie dla Lamberta, który z pewnością zrobi wszystko, aby powrócić na medalową ścieżkę.

Robert Lambert – występy

Datarywal/miejscepunkty
13.04Betard Sparta Wrocław (d)9 (3,3,1,2,0)
20.04Gezet Stal Gorzów (w)7 (0,3,1,2,1)
29.04INNPRO ROW Rybnik (w)11 (1,3,1,3,3)
02.05Krono-Plast Włókniarz Częstochowa (d)10 (3,3,1,0,3)
11.05Stelmet Falubaz Zielona Góra (w)8+1 (3,0,2*,2,1)
23.05Bayersystem GKM Grudziądz (d)7+3 (1*,3,2*,1*,0)
01.06Orlen Oil Motor Lublin (w)7+1 (1*,3,1,2,0)
08.06Orlen Oil Motor Lublin (d)10 (3,1,1,2,3)
22.06Bayersystem GKM Grudziądz (w)7+1 (3,2*,0,2,0)
29.06Stelmet Falubaz Zielona Góra (d)8+1 (2,3,2*,1,0)
18.07INNPRO ROW Rybnik (d)14 (2,3,3,3,3)
25.07Gezet Stal Gorzów (d)14+1 (3,2*,3,3,3)
01.08Krono-Plast Włókniarz Częstochowa (w)10 (3,2,1,3,1)
10.08Betard Sparta Wrocław (w)4+1 (0,0,2,1,1*)
24.08Betard Sparta Wrocław (d)10+1 (3,3,3,1*,0)
07.09Betard Sparta Wrocław (w)6 (1,0,3,2,-)
21.09Orlen Oil Motor Lublin (d)8+1 (2*,1,0,3,2)
28.09Orlen Oil Motor Lublin (w)6 (3,0,1,2,0)

Robert Lambert – statystyki

Mecze18
Biegi89
1. miejsca32
2. miejsca19
3. miejsca22
4. miejsca16
Nieukończone biegi0
Punkty156
Bonusy11
Średnia łączna1,876
Średnia domowa2,156
Średnia wyjazdowa1,591
Idź do oryginalnego materiału