Sparta rozjechała osłabiony Falubaz! Trzech gospodarzy niepokonanych

speedwaynews.pl 1 godzina temu

W dzień meczu polskie środowisko sportowe obiegła tragiczna wiadomość. Nagle odszedł od nas bowiem drugi trener reprezentacji Polski Jacek Magiera. Spotkanie na Stadionie Olimpijskim poprzedziła chwila ciszy dla byłego szkoleniowca wrocławskiego Śląska.

Po prezentacji zawodnicy przystąpili do rywalizacji. Osłabiony brakiem Leona Madsena Stelmet Falubaz Zielona Góra nie miał jednak zbyt wielu argumentów przeciwko jadącej u siebie Betard Sparcie Wrocław. Pierwsza seria przebiegła zdecydowanie na korzyść wrocławskiej drużyny, która przerwę na kosmetykę toru rozpoczynała z 10-punktową przewagą. O słabości przyjezdnych mógł świadczyć fakt, iż jedynym zawodnikiem żółto-czerwonych, który przegrał z żużlowcami Falubazu, był Mikkel Andersen.

Dominacja Sparty

Nie był to łatwy debiut dla Grzegorza Walaska. Trener zielonogórskiej ekipy już w biegu piątym zdecydował się na rezerwę taktyczną. W miejsce Eryka Farańskiego na torze pojawił się Przemysław Pawlicki. Z perspektywy Falubazu rezerwa była średnio udana, gdyż gonitwa zakończyła się remisem. Chwilę później ponownie doszło do ruchów taktycznych. Curzytka zastąpił z rezerwy taktycznej Hurysz. Tym razem nie przyniosło to w żaden sposób efektu. Junior przyjechał na ostatniej pozycji, a Betard Sparta wygrała ten bieg 4:2. W siódmej gonitwie McDiarmida zastąpił natomiast Ratajczak. Znów nie dało to żadnych korzyści Zielonogórzanom, którzy tym razem przegrali bieg podwójnie. Betard Sparta Wrocław pewnie zmierzała po zwycięstwo w niedzielnym spotkaniu.

Trzecia seria ponownie przebiegała pod znakiem drużyny gospodarzy. Wrocławianie po remisie w biegu ósmym dwukrotnie odnosili podwójne zwycięstwo. Znamiennym faktem było zapewnienie sobie wygranej przez podopiecznych Piotra Protasiewicza już po dziesiątej gonitwie. W tamtym momencie w zespole ze stolicy Dolnego Śląska aż czterech zawodników. Brady Kurtz, Maciej Janowski, Daniel Bewley oraz Artiom Łaguta po trzech startach nie zaznali porażki z ani jednym rywalem.

Sparta z czwórką liderów

Goście mimo porażki przez cały czas próbowali walczyć. W biegu dwunastym kibice na Stadionie Olimpijskim byli świadkami pierwszej indywidualnej „trójki” po stronie zielonogórskiej. Andrzej Lebiediew przyjechał do mety na pierwszym miejscu, pokonując Bartłomieja Kowalskiego i Marcela Kowolika. Dało to jedynie remis, gdyż na ostatnim miejscu był Ratajczak. W pozostałych dwóch biegach czwartej serii 5:1 triumfowała Betard Sparta Wrocław. Co więcej, czterech liderów wrocławskiej ekipy przez cały czas nie zaznała goryczy porażki z zawodnikiem rywala.

Biegi nominowane przyniosły dwa biegowe zwycięstwa gospodarzy, którzy przypieczętowali wysokie zwycięstwo na inaugurację PGE Ekstraligi przed własną publicznością. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 64:26. Status niepokonanych utrzymali Brady Kurtz, Daniel Bewley i Artiom Łaguta, którzy zakończyli mecz bez porażki z rywalem.

Betard Sparta Wrocław – Stelmet Falubaz Zielona Góra 64-26

Betard Sparta Wrocław: 64
9. Brady Kurtz (3,3,2*,3,3) 14+1
10. Maciej Janowski (3,2*,3,2*,1) 11+2
11. Bartłomiej Kowalski (2*,0,3,2) 7+1
12. Daniel Bewley (2*,3,2*,2*,3) 12+3
13. Artiom Łaguta (3,3,3,3,2*) 14+1
14. Mikkel Andersen (1,0,0) 1
15. Marcel Kowolik (3,1,1*) 5+1
16. Nikodem Mikołajczyk ) 0

Stelmet Falubaz Zielona Góra: 26
1. Dominik Kubera (0,2,1*,1,0,2) 6+1
2. Michał Curzytek (0,-,-,-) 0
3. Andrzej Lebiediew (1,2,2,3,0,0) 8
4. Eryk Farański (-,-,-,-,-) 0
5. Przemysław Pawlicki (1,1*,1,1,1,1) 6+1
6. Oskar Hurysz (2,1*,0,0) 3+1
7. Mitchell McDiarmid (0,-,-) 0
8. Damian Ratajczak (2,0,0,1,0,0) 3

Bieg po biegu:
1. (63,55) Kurtz, Kowalski, Lebiediew, Kubera 5:1 (5:1)
2. (63,79) Kowolik, Hurysz, Andersen, Mitchell McDiarmid 4:2 (9:3)
3. (63,23) Łaguta, Bewley, Pawlicki, Curzytek 5:1 (14:4)
4. (63,73) Janowski, Ratajczak, Hurysz, Andersen 3:3 (17:7)
5. (64,36) Bewley, Lebiediew, Pawlicki, Kowalski 3:3 (20:10)
6. (64,18) Łaguta, Kubera, Kowolik, Hurysz 4:2 (24:12)
7. (63,94) Kurtz, Janowski, Pawlicki, Ratajczak 5:1 (29:13)
8. (64,38) Łaguta, Lebiediew, Kubera, Andersen 3:3 (32:16)
9. (64,75) Janowski, Kurtz, Kubera, Ratajczak 5:1 (37:17)
10. (64,84) Kowalski, Bewley, Pawlicki, Hurysz 5:1 (42:18)
11. (63,70) Kurtz, Bewley, Ratajczak, Kubera 5:1 (47:19)
12. (65,02) Lebiediew, Kowalski, Kowolik, Ratajczak 3:3 (50:22)
13. (63,91) Łaguta, Janowski, Pawlicki, Lebiediew 5:1 (55:23)
14. (64,39) Bewley, Kubera, Janowski, Ratajczak 4:2 (59:25)
15. (64,08) Kurtz, Łaguta, Pawlicki, Lebiediew 5:1 (64:26)

Daniel Bewley, Bartłomiej Kowalski
Idź do oryginalnego materiału