Świątek ogłosiła po awansie do ćwierćfinału United Cup. "Znalazłam sposób"

1 dzień temu
Iga Świątek świetnie radzi sobie w United Cup. Polka rozpoczęła ten turniej od zwycięstwa z Evą Lys, a teraz pokonała Suzan Lamens. Po spotkaniu 24-latka nie ukrywała zadowolenia ze swojej formy. - To był mój dobry mecz - rzuciła nasza tenisistka.
Świątek po raz kolejny wybrała United Cup jako zawody, które mają przygotować ją do Australian Open. Jak dotąd wygrała dwa mecze, ale świetnie radzi sobie cała polska reprezentacja, z m.in. Hubertem Hurkaczem w składzie, która uzyskała awans do ćwierćfinału. W piątek Biało-Czerwoni zmierzą się z Australijczykami, czyli gospodarzami turnieju, którzy również są na razie niepokonani.


REKLAMA


Zobacz wideo Oto cała prawda o talencie Lewandowskiego. "Ktoś, kto to mówił, po prostu kłamie"


Świątek wypowiedziała się po zwycięstwie
Polscy kibice mają prawo być w tej chwili optymistami. Szczególnie iż pozytywnie nastawiona jest sama Iga Świątek, która zabrała głos w wywiadzie pomeczowym po starciu z Suzan Lamens. Tak nasza tenisistka wypowiedziała się na temat swojej gry.
- Znalazłam sposób, żeby być bardziej solidną w połowie pierwszego seta, bo do tego momentu nie było łatwo. To był mój dobry mecz. Wygrana da nam sporo pewności siebie w kontekście dalszej rywalizacji - stwierdziła 24-latka. - Jestem zadowolona z tego, ile razy byłam przy siatce. Byłam niżej na nogach, byłam aktywniejsza, praca nóg się zgadzała. To też mnie cieszy - podsumowała Iga.
Świątek została też zapytana przez dziennikarkę prowadząca wywiad o doping fanów, jaki otrzymuje na całym świecie i także w Australii. - Staram się być skupiona na korcie, robić swoją pracę. Ale to miłe, naprawdę czuję wsparcie, Polaków zamieszkałych w Australii czy innych krajach. Jestem za to wdzięczna - powiedziała druga rakieta świata.


ZOBACZ TEŻ: Wieści nadeszły tuż nad ranem! Sabalenka wycofała się z gry
Iga Świątek w kolejnym meczu w ramach United Cup zmierzy się Mayą Joint.
Idź do oryginalnego materiału