
Michał Oleksiejczuk zaakceptował ofertę na walkę w czerwcu!
Rozwiązała się kwestia następnego starcia Michała Oleksiejczuka w UFC! Przypomnijmy, iż w zeszłym tygodniu „Husarz” poinformował fanów, iż największa organizacja MMA na świecie złożyła mu propozycję dużego pojedynku zaplanowanego na czerwiec. Choć Polak początkowo nie był przekonany do tego terminu – planował powrót do klatki dopiero w sierpniu – kibice wzięli sprawy w swoje ręce i zasypali go falą motywujących wiadomości.
Lawina pozytywnych komentarzy zrobiła swoje. Jak się właśnie okazało, nasz reprezentant zmienił zdanie i na dniach ma podpisać kontrakt. Wygląda zatem na to, iż czerwcowa walka Polaka jest zatem już przesądzona, a jedyną zagadką pozostaje tożsamość jego rywala.
Zaakceptowałem propozycję walki. Na dniach podpisze kontrakt i szykuje się do kolejnej bitwy. HUSARIA NIGDY SIĘ NIE PODDAJE. Top 15 powoli sie do nas zbliża. pic.twitter.com/cPimJFiBOE
— Michal Oleksiejczuk (@oleksiejczukufc) March 31, 2026Drugą kwestią jest miejsce, w którym odbędzie się starcie Michała. To można stosunkowo łatwo ustalić, zaglądając do kalendarza UFC. W grę wchodzi albo gala w Las Vegas w centrum APEX, albo wydarzenie w Baku. Istnieje także możliwość, iż chodzi o imprezę w Białym Domu, jednak ta opcja wydaje się najmniej prawdopodobna.
„Husarz” powiedział tak!
Michał Oleksiejczuk (22-9) związany jest z największą organizacją MMA na świecie od 2017 roku. Jego bilans w szeregach UFC to dziesięć zwycięstw, siedem porażek i jeden no-contest. Przygodę z oktagonem „Husarz” rozpoczął od słodko-gorzkiego triumfu nad faworyzowanym Khalilem Rountreem Juniorem. Badania antydopingowe przeprowadzone po walce wykazały bowiem, iż Polak wspomagał się zabronioną substancją – za co otrzymał roczne zawieszenie.
Ale było, minęło. Michał Oleksiejczuk ma tę ciemną kartę w swojej historii już dawno za sobą. Co więcej, aktualnie może pochwalić się imponującą serią trzech zwycięstw z rzędu. Ostatnią walkę „Husarz” stoczył 7 lutego 2026 roku na UFC Fight Night w Las Vegas, gdzie w wyniszczającym, pełnym dramatycznych zwrotów akcji pojedynku pokonał niezwykle wytrzymałego Marca-Andre Barriaulta. Wspomniane starcie zachwyciło kibiców na całym świecie i zostało nagrodzone tytułem „Najlepszej Walki Wieczoru” – na konta obu zawodników trafiło więc po 100 tysięcy dolarów bonusu.
Dobra passa Oleksiejczuka sprawia, iż czerwcowy pojedynek zapowiada się niezwykle intrygująco. Jeśli „Husarz” ponownie odniesie zwycięstwo, trudno będzie dłużej ignorować jego kandydaturę do walki o czołowe miejsce w rankingu UFC. Z pewnością czwarta wygrana z rzędu znacząco poprawiłaby jego notowania w dywizji do 84 kilogramów.
ZOBACZ TAKŻE: PRIME MMA wyrzucone z Lubina. Znamy szczegóły decyzji
Z kim Michał Oleksiejczuk zmierzy się w kolejnym pojedynku dla UFC? Podzielcie się swoimi typami w komentarzach!

5 godzin temu
















