Szymon Kołecki doceniony przez trenera. Podwójny mistrz Babilonu wyróżniony

4 godzin temu


Jeden z najefektowniejszych zawodników w polskim MMA Szymon Kołecki został doceniony przez swojego trenera. Były sztangista i złoty medalista olimpijski w piątek został podwójnym mistrzem Babilonu, a teraz został poważnie wyróżniony.

Szymon Kołecki zwykle robi ogromny szum wokół swoich walk. Nie inaczej było w miniony piątek, kiedy to na gali Babilon MMA 57 rywalizował z niezwykle trudnym rywalem Stuartem Austinem. Stawką tego pojedynku był pas mistrzowski wagi ciężkiej.

Polak po raz kolejny dał fenomenalny pokaz umiejętności w mieszanych sztukach walki i poddał swojego rywala w drugiej rundzie. Szerzej tę walkę opisywaliśmy TUTAJ -> Szymon Kołecki jest wielki! Polak został podwójnym mistrzem na Babilon MMA 57

Szymon Kołecki tym samym został podwójnym mistrzem organizacji Babilon MMA. Wcześniej bowiem zdobył tytuł w dywizji półciężkiej.

  • ZOBACZ TAKŻE: Joe Pyfer rozbił Adesanyę w walce wieczoru UFC Seattle

Szymon Kołecki doceniony przez trenera

Sukces Kołeckiego nie przeszedł bez echa. Były sztangista został doceniony przez swojego trenera – Mirosława Oknińskiego, który czuwa nad rozwojem swojego najwierniejszego podopiecznego.

Okniński postanowił wręczyć Kołeckiemu czarny pas bjj, a jako podstawę podał kolejne zwycięstwo swojego podopiecznego nad innym czarnym pasem brazylijskiego jiu jitsu:

„Poprzedni pas 93 kg Kolecki dedykował Akademia Sportów Walki Wilanów a my teraz za zdobycie drugiego pasa w kat 120 kg zrobimy niespodziankę Szymonowi dostanie czarny pas Bjj za kolejne zwycięstwo nad czarnym pasem Bjj i poddanie za pleców jedno z naszych ulubionych poddań.”

napisał trener Okniński na Facebooku.

Szymon Kołecki ma za sobą dwie niezwykle ważne wiktorie. Pas wagi półciężkiej organizacji Babilon MMA zdobył wygrywając rewanżowym pojedynek z Marcinem Łazarzem, a w piątek dołożył do tego tytuł w wadze ciężkiej.

Kołecki od lat uznawany jest za jednego z najlepszych zawodników MMA, który walczy poza strukturami Federacji KSW, czyli największej siły w polskim MMA. Choć w przeszłości Kołecki występował w klatce polskiego giganta, to dzisiaj nie widać nadziei na jego angaż przez KSW. Powodem są zbyt wygórowane oczekiwania finansowe byłego sztangisty.

Choć jak mówi klasyk – nigdy nie mówi nigdy.

Idź do oryginalnego materiału