- Nie chcę być jak Noriaki Kasai. Myślę, iż powiedziałem to już na tyle zrozumiale, iż każdy wyciągnął wniosek, iż to będzie mój ostatni sezon - zapowiedział Kamil Stoch w maju 2025 roku. I z tych słów nie zamierzał się wycofywać. W niedzielę 29 marca nadszedł dla niego jeden z najważniejszych dni w życiu.
REKLAMA
Zobacz wideo Dlatego Tomasiak robi znak krzyża przed skokiem. Powiedział to przed kamerą Wybierz serwis
Tak wyglądało pożegnanie Kamila Stocha ze skokami. Piękne obrazki
Podczas konkursu indywidualnego w Planicy, wieńczącego sezon 2025/26, 38-latek oddał ostatni skok w karierze. Było to możliwe dzięki nieobecności dwóch zawodników z TOP 30 klasyfikacji Pucharu Świata. Stoch zajmował bowiem 31. miejsce przed ostatnim konkursem indywidualnym, a tylko 30 najlepszych skoczków ma prawo startu. Jak się zaprezentował? W pierwszej serii wylądował na 193 m i musiał czekać na to, czy któryś z rywali wpuści go do serii finałowej. Pomocną dłoń wyciągnął Felix Hoffmann. Dzięki wpadce Niemca Polak zajął 30. miejsce i otwierał ostatnią serię sezonu.
Tuż przed próbą na trybunach zawrzało, a jego żona Ewa ustawiła się z chorągiewką na wieży trenerów. To ona dała mu sygnał do lotu. Poszybował na 190 m. I to był jego ostatni skok w karierze. Spodziewano się, iż tuż po nim dojdzie do scen uhonorowania Stocha. Ten scenariusz się ziścił. Jak go pożegnano? Tak, jak na wielkiego skoczka przystało.
Zawodnicy ze szkółki, którą założył Polak, zrobili dla niego specjalny szpaler. Po chwili rzucił narty i zaczął kłaniać się kibicom, a po wszystkim jego koledzy z drużyny podnieśli go na swoich barkach i tak podziękowali mu za te wspólne lata. Dzień wcześniej pożegnali go też kibice, a także Peter Prevc, który publicznie skandował jego imię.
Zobacz też: Polacy już zapomnieli, jaka jest prawda o Stochu. "Powiedzmy sobie szczerze".
Stoch mówi wprost: Mam dość
Tym samym dobiegła końca piękna i pełna sukcesów kariera Kamila Stocha. Na koncie ma m.in. trzy złota olimpijskie, dwa mistrzostwa świata, dwie Kryształowe Kule, trzy wygrane Turnieje Czterech Skoczni, dwa zwycięstwa cyklu Raw Air, a także 39. triumfów w konkursach indywidualnych Pucharu Świata. Kapitalnie wszedł buty Adama Małysza. W ostatnich sezonach był już jednak cieniem samego siebie. - Dziś mam dość skoków narciarskich i wszystkiego, co jest z nimi związane. Jestem przemęczony, przebodźcowany i zły, iż mimo włożonej pracy, nic nie poszło tak jak chciałem. Ale może za miesiąc, pół roku czy za dziesięć lat będę tęsknił właśnie za tym ostatnim sezonem? - mówił kilka dni temu.

3 godzin temu











![Kurpiowska miss na Niedzieli Palmowej! Dowód na to, iż Kurpianki są najpiękniejsze! [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_2-0.jpg)

