W miniony weekend wystartowały tegoroczne Mistrzostwa Polski w Rajdach Cross Country, znane wcześniej jako Rajdowe Mistrzostwa Polski Samochodów Terenowych.

Inauguracja sezonu miała miejsce w Żaganiu, gdzie zawodnicy wrócili zaledwie kilka miesięcy po ubiegłorocznym Rajdzie Niepodległości. Była to nie tylko runda Mistrzostw Polski, ale także inauguracja Mistrzostw Czech oraz druga runda Mistrzostw Strefy Europy Centralnej FIA CEZ.
Na starcie stanęły 32 załogi w kategorii samochodów oraz 18 motocyklistów. Kolejne 20 załóg rywalizowało w Pucharze Polski Cross Country.
Tempo od początku nadawał ubiegłoroczny zwycięzca z Żagania Mariusz Wiatr w Fordzie F150 evo+, którego tym razem pilotował Maciej Marton. Czwarty zawodnik poprzedniego sezonu już na pierwszym etapie zbudował ponad pół minuty przewagi, którą drugiego dnia rywalizacji tylko powiększał – poranny niedzielny odcinek wygrał różnicą ponad półtorej minuty, a ostatnią próbę ukończył w czasie prawie o prawie minutę lepszym od rywali.
Na drugiej pozycji za każdym razem znajdowali się wicemistrzowie Polski – Michał i Julita Małuszyńscy w MINI JCW Rally+, a podium klasyfikacji generalnej uzupełnili Adam Kuś i Maciej Giemza w Taurusie T3 Max Evo, którzy wygrali w klasie CHG – i to pomimo ponad 2-minutowej kary za spóźnienie na PKC.
Drugie miejsce w klasie i czwarte w „generalce” zajęli Marcin Nasiłowski i Dominik Ragiel w kolejnym Taurusie, a za nimi uplasowali się Przemysław Matulka i Adam Binięda, którzy zwyciężyli w kategorii SSV za kierownicą Can-Ama Maverick R.
Michał Zachaj i Piotr Pernej zwyciężyli w Pucharze Polski Cross Country, a wśród motocyklistów najlepszy był Kamil Piątek.
Druga runda nadejdzie bardzo szybko, bo już w weekend 1-2 maja. Podczas Baja Czarne-Borne Sulinowo na zawodników czeka kolejne 250 km rywalizacji.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata motorsportu, obserwuj serwis RALLY and RACE w Wiadomościach Google.

















