Żużel. Bloedorn odkrył kulisy rozstania z PRES Toruń! Dostał… propozycję kontraktu!

1 tydzień temu

To już oficjalna informacja. Norick Bloedorn w okresie 2027 nie będzie startował w barwach PRES Grupy Deweloperskiej Toruń!

Niemiec świetnie zaaklimatyzował się w drużynie Mistrzów Polski. Praktycznie z miejsca stał się jednym z ulubieńców kibiców. Od początku bardzo dobrze startował na Motoarenie, a z czasem zaczął również zdobywać punkty na wyjazdach. Fantastycznie zaprezentował się zwłaszcza w półfinale w Lublinie, podczas którego zdobył 9 punktów z dwoma bonusami czym wydatnie przyczynił się do zwycięstwa przy Alejach Zygmuntowskich.

Żużel. Lambert jak… Lewandowski?! Śpi z pucharami! (FOTO)

Żużel. Woffinden z nowym pomysłem na siebie! Nie zabraknie show!

Sezon 2026, który był jego debiutem w PGE Ekstralidze, zakończył z wysoką średnią biegopunktową o wartości 1,562. Jego miejsce zajmie rówieśnik, który w poprzednim sezonie startował dla Stali Gorzów – Matthias Pollestad. Niemiec na swoim Instagramie zamieścił emocjonalny wpis, w którym pożegnał się z toruńskimi kibicami, a jednocześnie wyraził wdzięczność za roczny pobyt w grodzie Kopernika:

– To, czego miałem okazję doświadczyć w Toruniu w ostatnich miesiącach, było wyjątkowe i zapierające dech w piersiach. Nigdy wcześniej nie spotkałem się z takim wsparciem, taką atmosferą i taką uznaniem. Było mnóstwo momentów, które przyprawiały o gęsią skórkę i których nie zapomnę do końca życia. Wasze wsparcie przed i w trakcie wyścigów, wspólne świętowanie oraz niesamowita atmosfera na trybunach były czymś absolutnie wyjątkowym. Jestem równie wdzięczny za Wasze wsparcie w dniach, kiedy nie wszystko szło po naszej myśli. Za to wszystko chcę Wam z całego serca podziękować. – wyznał 22-latek.

Żużel. Ta statystyka Sparty poraża! Beznadziejni w finałach!

Żużel. Pres Toruń pożałuje tej decyzji? Mówi na kogo powinni postawić

Wiele wskazuje na to, iż Bloedorn przeniesie się do Motoru Lublin. Jak sam podkreślał, dostał propozycję przedłużenia kontraktu z klubem z Torunia, ale najważniejsze jest dla niego startowanie na poziomie PGE Ekstraligi, czego sztab szkoleniowy Drużynowych Mistrzów Polski nie mógł zagwarantować. Niemiec jeszcze przez dwa kolejne sezony będzie mógł pełnić funkcję żużlowca do lat 24.

– Zaoferowano mi przedłużenie kontraktu. Dla mnie jednak najważniejsze było to, aby w nadchodzącym sezonie mieć pewne miejsce w składzie na Ekstraligę. Ponieważ nie mogłem otrzymać takiej gwarancji, z ciężkim sercem podjąłem decyzję o nieprzedłużaniu umowy. – wyjaśnił Norick.

Wyświetl ten post na Instagramie

Idź do oryginalnego materiału