Żużel. Dla kogo ostatni bilet do Grand Prix? Chętnych nie brakuje, ich rozważali!

1 tydzień temu

Maciej Janowski, Jack Holder, Dan Bewley. To nazwiska trzech zawodników, którzy są już pewni jazdy w Grand Prix 2027 za sprawą dzikich kart. Organizatorzy mają jeszcze jeden bilet na przyszłoroczny sezon.

Długo pewniakiem wydawał się Fredrik Lindgren. Szwed to przede wszystkim czterokrotny medalista indywidualnych mistrzostw świata i triumfator siedmiu turniejów. Jest też wspierany przez firmę Monster Energy, która jest także głównym partnerem cyklu.

Żużel. Polonia będzie chciała wyrwać Sajfutdinowa? Szef PRES Toruń mówi wprost! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Tarasienko zaskoczył całą PGE Ekstraligę i został liderem! Mówi o wykonaniu planu – PoBandzie – Portal Sportowy

Jak słyszymy, bardzo mocno rozważany był również Anders Thomsen. Duńczyk w tym roku był drugim rezerwowym i regularnie pojawiał się na starcie zmagań w Grand Prix. Pojechał aż dziewięć rund. Zachwycił przede wszystkim w Malilli, gdzie ograł całą stawkę. Zmagania zakończył na 11. pozycji z liczbą 62 punktów

Kolejne interesujące nazwisko to Jan Kvech. Czech także wniósł sporo kolorytu do tegorocznego cyklu ścigając się jako rezerwowy. Do tego dorzucił świetne występy w zmaganiach ligowych i przede wszystkim jest najmłodszym z kandydatów. Nie brak głosów, iż to on dałby najwięcej świeżości Grand Prix.

Żużel. Jest trzecia dzika karta! Władze Grand Prix wybrały – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. PRES Toruń długo nie odda tronu PGE Ekstraligi? Mówi, iż będą jak Unia i Motor! – PoBandzie – Portal Sportowy

Można się spodziewać, iż zagadka zostanie rozwiązana jutro w godzinach porannych. Od poniedziałku władze cyklu Grand Prix systematycznie ogłaszają dzikie karty o godz. 9:00.

Idź do oryginalnego materiału