W czwartek ostatecznie jasne stało się to, iż PRES Toruń wybrał Mathiasa Pollestada do składu na sezon 2027. Z klubem rozstaje się natomiast Norick Bloedorn, który dołożył sporą cegiełkę do obrony tytułu przez Anioły. Dlaczego wybór padł właśnie na Norwega? O decyzji i największym atucie nowego zawodnika opowiada nam Piotr Baron, szkoleniowiec sześciokrotnych mistrzów Polski.
Gdy pojawiły się pierwsze wieści o transferze Mathiasa Pollestada z Gezet Stali Gorzów kibice PRES Toruń byli zachwyceni. W drugiej części rozgrywek optyka się jednak zmieniła. Norweg zaczął spisywać się gorzej, a Niemiec dołożył mnóstwo ważnych punktów w walce o kolejne złoto PGE Ekstraligi.
Żużel. Unia Leszno ma gwiazdę na oku! Transfer kwestią czasu? – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Wszystko jasne! Oto lista rezerwowych na Grand Prix 2027 – PoBandzie – Portal Sportowy
To, jak zawodnik związał się z kibicami było widać podczas meczów finałowych. Po pierwszym starciu śpiewał choćby słynną przyśpiewkę: „Wiara jest w nas!”. Po triumfie we Wrocławiu z kolei z sektora gości wybrzmiało: „ Hej Norick, zostań w Toruniu!”. Ostateczna decyzja jest jednak taka, iż to Pollestad w okresie 2027 będzie ścigał się z Aniołem na kevlarze.
– Musieliśmy mieć zawodnika U24 – zaczyna w rozmowie z nami Piotr Baron. – Norick chciał zmienić klub. Pewnie, iż żal się rozstawać, tak samo było z Jankiem Kvechem. To naprawdę fajny chłopak. Dziś wszyscy płaczą, ale przypomnę, iż przez pół roku wszyscy mi truli, żebym wstawiał Nicolaia Heiselberga – dodaje szkoleniowiec Aniołów.
Żużel. „Mówią na mnie Atom”. Kawczyński o kluczu do sukcesu! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Lambert zdradza, co powiedział drużynie przed finałem! Myślał o Polonii! – PoBandzie – Portal Sportowy
Sam trener, ale i władze klubu jeszcze niedawno podkreślały, iż najlepszy scenariusz to taki, w którym dwaj zawodnicy zostaną, powalczą o skład, a ten, który tę walkę przegra zostanie wypożyczony. Od początku były jednak małe szanse, aby ten plan się ziścił. Bloedorn chciał bowiem pewnego miejsca w składzie klubu z PGE Ekstraligi.
– Może i byłoby tak dobrze, żeby decydować wiosną, ale jeżeli decyzja obopólnie została podjęta, to chyba będzie lepiej tak, jak jest – komentuje opiekun mistrzów Polski.
Szefostwo PRES Toruń otwarcie podkreśla, iż najważniejszy głos w kwestii składu ma Piotr Baron. Jaki jest zatem największy atut zawodnika, iż to na niego postawiono?
– Wszechstronność torowa tego chłopaka to największy atut. Potrafi jechać, co już pokazał w tym sezonie. Wiadomo, iż dzisiaj żużel wygląda w ten sposób, iż jeżeli sprzęt nie będzie pasował, to mało kto pojedzie dobrze, bo są tak łatwe tory. On jedzie jednak dobry żużel – tłumaczy nasz rozmówca.
Szkoleniowiec będzie miał zatem czwartego zawodnika U24 w czwartym roku swojej pracy. Najpierw na tej pozycji jeździł Wiktor Lampart, następnie Jan Kvech, a potem Norick Bloedorn. Teraz czas na Norwega.
– Bez problemu dopasujemy tego chłopaka do zespołu. On wie czego chce, jest ambitny. Z Jankiem i Norickiem nie było problemu. Teraz też go nie będzie – podsumowuje Piotr Baron

1 tydzień temu


![Wyścig 6h Barcelony WEC [Relacja live]](https://powrotroberta.pl/wp-content/uploads/2026/10/DPPIPRODUCTION_00005128_0743-1-scaled-e1792316379878.jpg)









