Sezon 2026 pokazuje, iż wprowadzenie opon dętkowych niesie ogromne konsekwencje. Zawodnicy przyznają, iż stare ustawienia można wyrzucić do kosza. Wielu zawodników straciło na tej zmianie i wciąż nie może się dostosować. Potwierdza się jednak to, iż prym na rynku tunerskim wiodą Ryszard Kowalski oraz Ashley Holloway.
Żużel. Co z ZZ za Bewleya? Wyjaśniamy sytuację Sparty! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Kiedy Kubera pojechał tak słabo? Olimpijski zmorą Lamberta, 1723 dni Unii (STATYSTYKI) – PoBandzie – Portal Sportowy
– Dzisiaj jesteśmy po rewolucji technologicznej. Myślę, iż największej od czasów zatkanych tłumików, czyli nowa opona. Przypomnę, iż to jest jedyny punkt styku motocykla z torem i 0,8 kilograma więcej wirujące na tylnym kole. Co to oznacza? Jak popatrzymy na ranking GP po jednym turnieju, ale też trzech zawodników IMP w finale, to są oni ze stajni Ryszarda Kowalskiego. Patrząc na te zmiany, wyścig wygrywają dwie stajnie. To jest Ryszard Kowalski i Ashley Holloway. Ani Leon Madsen, ani Dominik Kubera nie korzystają z technologii tych dwóch warsztatów, które mocno odjechały konkurencji – mówi Jacek Frątczak na antenie Radia Zielona Góra.
Kubera w ostatnim czasie próbował sprzętu od różnych dostawców. w okresie 2026 dobry występ w PGE Ekstralidze zaliczył jednak tylko w Lublinie. Nietypowego tunera ma także Leon Madsen. Co jednak ważne, Duńczyk niebawem ma sprawdzać sprzęt od kolejnego ze speców od silników.
Żużel. Bewley zabiera głos po fatalnym wypadku. Jest totalnie załamany! – PoBandzie – Portal Sportowy
Żużel. Kołodziej szczery do bólu. Jeździ z myślą, iż to może być ostatni bieg – PoBandzie – Portal Sportowy
– Domin próbował w Gorzowie silnika na trzeci bieg Fleminga Graversena. Proszę mi pokazać zawodnika, który jeździ na silnikach z tym brandem. Jest Rasmus Jensen w pierwszej lidze… Mamy zawodników pozbawionych tych silników. Trzeba pytać zawodników dlaczego tak jest. Nie mnie to oceniać, ja tylko stwierdzam fakt. Na silnikach Briana Kargera też chyba nikt w polskiej Ekstralidze nie jeździ, co wcale nie znaczy, iż Leon Madsen nie znaczy, iż nie inwestował w sprzęt – komentuje były menadżer klubów żużlowych.
Ekspert zwrócił uwagę na jeszcze jeden fakt. Mianowicie na naprawdę dobrą postawę zawodników co do których nie było większych oczekiwań. W Gorzowie przyzwoicie wyglądali młodsi żużlowcy Falubazu.
– Michał Curzytek i Mitchell McDiarmid korzystają z silników tegorocznych, nowych ze stajni Ryszarda Kowalskiego i powiedzmy sobie szczerze, iż to widać. Tam są korekty, motocykle reagują, ci chłopcy nas nie zawodzą – podsumowuje Jacek Frątczak.
Kolejną okazję do poprawy w meczu ligowym liderzy Falubazu medą mieli 31 maja. Wtedy na teren Zielonogórzan przyjedzie Fogo Unia Leszno.

4 dni temu
















