Żużel. Play-offy mimo straty lidera. Udany sezon Texom Stali Rzeszów

6 miesięcy temu

Największym wyzwaniem dla drużyny okazała się poważna kontuzja lidera, Taja Woffindena, której Brytyjczyk nabawił się jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. Jego absencja była ogromnym ciosem nie tylko sportowo, ale i mentalnie – to właśnie wokół trzykrotnego mistrza świata miała być budowana siła zespołu. Sztab szkoleniowy zareagował jednak błyskawicznie, wprowadzając zmiany taktyczne i dając większą odpowiedzialność pozostałym zawodnikom. Kapitalnie w tej roli odnalazł się m.in. Nicolai Klindt, który dołączył do ekipy Stali Rzeszów w trakcie sezonu. Mimo osłabienia, zespół potrafił zachować stabilność i punktować na kluczowych torach rywali.

Ostatecznie rzeszowianie zakończyli fazę zasadniczą w czołowej czwórce, co otworzyło im drzwi do upragnionej fazy play-off. Tam, choć zabrakło nieco szczęścia i doświadczenia, Stal zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, pokazując, iż potrafi rywalizować z każdym. Sezon 2025 pokazał, iż projekt odbudowy rzeszowskiego żużla ma solidne fundamenty – drużyna zyskała stabilność, przyciągnęła nowych kibiców i zbudowała pozytywny wizerunek w środowisku. Awans do play-offów daje nadzieję, iż w kolejnych latach Texom Stal Rzeszów może ponownie stać się liczącą siłą w polskim żużlu.

Żużel. Niespodziewany kandydat do wygrania KLŻ?! Mają gotowy skład!

Żużel. Tak Baron motywował przed finałem! „Pozwolę ci je*nąć fikołka”

Wielka przebudowa Texom Stali Rzeszów przed sezonem 2025

Zima 2024/2025 była dla Texom Stali Rzeszów jednym z najbardziej intensywnych okresów transferowych ostatnich lat. Klub z Hetmańskiej, po udanym powrocie do Metalkas 2. Ekstraligi, postanowił pójść za ciosem i zbudować zespół zdolny do walki o fazę play-off. Działacze nie bali się odważnych decyzji – w efekcie drużyna przeszła gruntowną przebudowę. Z Rzeszowem pożegnali się między innymi Peter Kildemand i Nicki Pedersen, który przeniósł się do Rybnika, a także kończący kariery Mateusz Świdnicki i Damian Poczta. Z klubu odeszli również Mikłoś oraz Jesper Knudsen, co otworzyło drogę do stworzenia nowego, bardziej zbilansowanego składu.

W ich miejsce zakontraktowano zawodników o dużym potencjale i międzynarodowym doświadczeniu. Do Stali dołączył m.in. David Bellego z Tarnowa, który w poprzednim sezonie notował znakomite występy w 2. lidze, a także Paweł Przedpełski z Torunia. Klub sięgnął również po Keynana Rewa z Leszna. Największym hitem transferowym był jednak bez wątpienia podpisanie kontraktu z Tajem Woffindenem, trzykrotnym mistrzem świata, który miał być liderem i twarzą projektu odbudowy rzeszowskiego żużla.

Niestety, jeszcze przed pierwszym meczem ligowym klub z Rzeszowa przeżył dramat. Podczas sparingu z Celfast Wilkami Krosno doszło do poważnego wypadku, w którym poważnych obrażeń doznał właśnie Tai Woffinden. Brytyjczyk trafił do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie z licznymi złamaniami kończyn oraz urazem klatki piersiowej. Przeszedł skomplikowaną operację ortopedyczno-chirurgiczną, a lekarze określili jego stan jako stabilny, jednak od początku było jasne, iż nie wróci do ścigania w okresie 2025. Dla klubu był to ogromny cios – lider drużyny i kluczowa postać całego projektu wypadł z gry jeszcze przed startem rozgrywek.

Wobec absencji Taja Woffindena, menedżer Paweł Piskorz musiał błyskawicznie przeorganizować skład drużyny. Sezon rozpoczęto w osłabieniu, a mimo ambitnej postawy pozostałych zawodników, z czasem wyniki Stali zaczęły być poniżej oczekiwań. Szczególnie rozczarowywała forma Davida Bellego, który nie potrafił nawiązać do udanych występów z poprzednich lat. W tej sytuacji klub zdecydował się na ruch transferowy i w trakcie sezonu zakontraktował doświadczonego Duńczyka Nicolai’a Klindta. Jego przyjście okazało się najważniejsze – Klindt gwałtownie stał się jednym z liderów zespołu, wniósł stabilność oraz pewność punktową, a Texom Stal odzyskała równowagę i skutecznie walczyła o awans do fazy play-off Metalkas 2. Ekstraligi.

Żużel. Włókniarz wyrwie Holdera i zmieni układ sił?! Jasno komentuje

Żużel. Duży problem Brytyjczyków. Co dalej z ligą?

Sezon pełen perturbacji, ale z zasłużonym awansem do play-off

Sezon 2025 Texom Stal Rzeszów rozpoczęła od solidnego, choć nieco nerwowego startu. W inauguracyjnym spotkaniu z Hunters PSŻ Poznań na torze przy Hetmańskiej padł remis 45:45, co można było uznać za przyzwoity wynik po trudnych przygotowaniach i kontuzji Taja Woffindena. W drugiej kolejce rzeszowianie pojechali do Bydgoszczy, gdzie po zaciętym pojedynku ulegli Abramczyk Polonii 41:49, jednak styl jazdy dawał nadzieję na rozwój formy. Pierwsze zwycięstwo przyszło w trzeciej rundzie – Stal pokonała na własnym torze Moonfin Malesę Ostrów 48:42, a chwilę później, 24 maja, ograła Orła Łódź 49:41, pokazując, iż potrafi skutecznie punktować u siebie. Na koniec maja rzeszowianie zanotowali cenne wyjazdowe zwycięstwo w Tarnowie z Autoną Unią 47:43, dzięki czemu zespół umocnił się w środku tabeli po pierwszej części rundy zasadniczej.

Czerwiec przyniósł jednak lekkie turbulencje w formie. W domowym spotkaniu z Fogo Unią Leszno Stal przegrała 39:51, a dwa tygodnie później musiała uznać wyższość Wilków Krosno, przegrywając na wyjeździe 39:51. Pomimo tego, podopieczni Pawła Piskorza gwałtownie się podnieśli – końcówka miesiąca przyniosła dwa bardzo ważne zwycięstwa: najpierw w Łodzi (50:40 z Orłem), a następnie w derbach południa, gdy rzeszowianie pokonali u siebie Cellfast Wilki Krosno 49:41. Te wygrane pozwoliły Stali wrócić na zwycięskie tory i utrzymać kontakt z czołówką tabeli. Dobre występy notowali wówczas Jacob Thorssell i Marcin Nowak, którzy wzięli na siebie ciężar zdobywania punktów.

Lipiec był dla Stali miesiącem wyjątkowo intensywnym, ale też przełomowym. Po triumfie nad Autoną Unią Tarnów 48:42 (10 lipca) drużyna zanotowała znakomity występ w Ostrowie, wygrywając 51:39 – to spotkanie często określano jako najlepszy mecz wyjazdowy rzeszowian w sezonie. Niestety, w sierpniowych spotkaniach kończących rundę zasadniczą forma zespołu znów się wahała. Texom Stal uległa u siebie Polonii Bydgoszcz 35:55, a w Poznaniu przegrała po walce 43:47 z miejscowym PSŻ-em. Pomimo tych potknięć, rzeszowianie zdołali zapewnić sobie awans do fazy play-off, co oznaczało realizację planu minimum na sezon 2025. W tym czasie klub wzmocnił się również transferem Nicolai’a Klindta, który wniósł do zespołu doświadczenie i pewność w kluczowych biegach.

W półfinale Metalkas 2. Ekstraligi Stal trafiła na głównego faworyta do awansu – Fogo Unię Leszno. W pierwszym meczu przy Hetmańskiej rzeszowianie zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, sensacyjnie wygrywając 44:43 po emocjonującym pojedynku, w którym błysnęli Thorssell i Klindt. Niestety, w rewanżu na Smoczyku różnica klas była widoczna – Unia wygrała 54:35, pewnie meldując się w finale. Mimo odpadnięcia z rywalizacji, Texom Stal Rzeszów pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. Drużyna pokazała charakter, zbudowała solidne fundamenty i udowodniła, iż po dramatycznym początku roku, w którym straciła swojego lidera, potrafiła stworzyć zespół zdolny do walki z najlepszymi w lidze.

Żużel. Prezes potwierdza rozstanie! „Nie prowadziliśmy rozmów”

Żużel. Zmarzlik nie rozstaje się z motocyklem. Pojawił się na torze wyścigowym

Wyniki Texom Stali w okresie 2025

– 12.04.2025, 1. kolejka: Texom Stal Rzeszów 45 – 45 Hunters PSŻ Poznań

– 19.04.2025, 2. kolejka: Abramczyk Polonia Bydgoszcz 49 – 41 Texom Stal Rzeszów

– 03.05.2025, 3. kolejka: Texom Stal Rzeszów 48 – 42 Moonfin Malesa Ostrów

– 24.05.2025, 5. kolejka: Texom Stal Rzeszów 49 – 41 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź

– 29.05.2025, 4. kolejka: Autona Unia Tarnów 43 – 47 Texom Stal Rzeszów

– 01.06.2025, 6. kolejka: Texom Stal Rzeszów 39 – 51 Fogo Unia Leszno

– 14.06.2025, 7. kolejka: Cellfast Wilki Krosno 51 – 39 Texom Stal Rzeszów

– 29.06.2025, 9. kolejka: Fogo Unia Leszno 55 – 34 Texom Stal Rzeszów

– 03.07.2025, 10. kolejka: H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 40 – 50 Texom Stal Rzeszów

– 06.07.2025, 8. kolejka: Texom Stal Rzeszów 49 – 41 Cellfast Wilki Krosno

– 10.07.2025, 11. kolejka: Texom Stal Rzeszów 48 – 42 Autona Unia Tarnów

– 01.08.2025, 12. kolejka: Moonfin Malesa Ostrów 39 – 51 Texom Stal Rzeszów

– 03.08.2025, 13. kolejka: Texom Stal Rzeszów 35 – 55 Abramczyk Polonia Bydgoszcz

– 10.08.2025, 14. kolejka: Hunters PSŻ Poznań 47 – 43 Texom Stal Rzeszów

Półfinały play-off:

– 17.08.2025, półfinał (1. mecz): Texom Stal Rzeszów 44 – 43 Fogo Unia Leszno

– 31.08.2025, półfinał (rewanż): Fogo Unia Leszno 54 – 35 Texom Stal Rzeszów

Tabela Metalkas 2. Ekstraligi 2025 po fazie zasadniczej

Żużel. Ukrainiec blisko Tarnowa. Unia rozpoczyna budowę składu

Żużel. Leszczyński talent błysnął w debiucie. Wskazał swoją słabość

Zmiany w Stali po sezonie 2025 – odejście prezesa i stabilna sytuacja klubu

Po zakończeniu sezonu 2025 w Texom Stali Rzeszów nastąpiły poważne zmiany personalne w zarządzie klubu. Największą sensacją było odejście prezesa Michała Drymajło, który całkowicie wycofuje się z żużla. Pod jego kierownictwem Stal stała się klubem niezwykle transparentnym, z klarowną polityką finansową i znacznym budżetem, co pozwoliło na budowanie drużyny na najwyższym poziomie Metalkas 2. Ekstraligi. Informacja o jego odejściu wywołała wśród kibiców wiele obaw – pojawiały się pytania, czy klub będzie w stanie utrzymać stabilność organizacyjną i sportową po tak znaczącej zmianie.

Mimo tych obaw sytuacja w Stali pozostaje stabilna. Miejsce Drymajło zajęła Katarzyna Marszałek, która ma kontynuować politykę transparentności i dbałości o budżet klubu. Klub zapewnia, iż funkcjonowanie Stali nie jest zagrożone, a struktura organizacyjna pozostaje silna. Co więcej, początkowo planowane odejście menedżera Pawła Piskorza również zostało wstrzymane – po namyśle postanowił pozostać w klubie, co daje Stali ciągłość sportową i operacyjną.

Nowa Stal w okresie 2026

Texom Stal Rzeszów ogłosiła oficjalny skład na sezon 2026, a prezentacja drużyny odbyła się w nietypowy, kreatywny sposób. Menedżer Paweł Piskorz przedstawił zawodników w różnych lokalizacjach, co dodatkowo podkreśliło charakter i atmosferę wokół klubu. W zespole na najbliższy sezon znajdą się: Oskar Fajfer, Rasmus Jensen, Andreas Lyager, Mateusz Szczepaniak, Anders Rowe, Krzysztof Sadurski, Franciszek Majewski, Adrian Przybyło, Kryspin Jarosz oraz Patryk Surowiec.

W prezentacji nie zabrakło elementów humorystycznych – w kontekście transferu Andersa Rowe padła aluzja do Daniela Bewleya, co wywołało uśmiech zarówno wśród zawodników, jak i kibiców. Jednocześnie menedżer Piskorz zaznaczył, iż nie wszystkie kwestie kadrowe zostały jeszcze domknięte – do niedawnoa niepewna była przyszłość Pawła Przedpełskiego, który mógłby wrócić do Stali w przyadku braku uzyskania licezji przez Gezet Stali Gorzów. Sytuacja klubu z województwa lubuskiego wydaje się być przynajneij na ten moment stabilna i „Pawełek” niema na pewno tam właśnie bedzie startował.

Texom Stal nie zakończyła jeszcze kompletowania składu – klub prowadzi negocjacje w sprawie sprowadzenia jednego z obiecujących juniorów, wybierając spośród Antoniego Mencela lub Huberta Jabłóńskiego. Dokończenie tej transakcji pozwoliłoby w pełni zabezpieczyć przyszłość zespołu i utrzymać wysoką jakość szkolenia młodych talentów, co od lat jest jednym z priorytetów rzeszowskiego klubu.

Idź do oryginalnego materiału