Żużel. Play-offy mimo straty lidera. Udany sezon Texom Stali Rzeszów

11 miesięcy temu

Największym wyzwaniem dla drużyny okazała się poważna kontuzja lidera, Taja Woffindena, której Brytyjczyk nabawił się jeszcze przed rozpoczęciem sezonu. Jego absencja była ogromnym ciosem nie tylko sportowo, ale i mentalnie – to właśnie wokół trzykrotnego mistrza świata miała być budowana siła zespołu. Sztab szkoleniowy zareagował jednak błyskawicznie, wprowadzając zmiany taktyczne i dając większą odpowiedzialność pozostałym zawodnikom. Kapitalnie w tej roli odnalazł się m.in. Nicolai Klindt, który dołączył do ekipy Stali Rzeszów w trakcie sezonu. Mimo osłabienia, zespół potrafił zachować stabilność i punktować na kluczowych torach rywali.

Ostatecznie rzeszowianie zakończyli fazę zasadniczą w czołowej czwórce, co otworzyło im drzwi do upragnionej fazy play-off. Tam, choć zabrakło nieco szczęścia i doświadczenia, Stal zaprezentowała się z bardzo dobrej strony, pokazując, iż potrafi rywalizować z każdym. Sezon 2025 pokazał, iż projekt odbudowy rzeszowskiego żużla ma solidne fundamenty – drużyna zyskała stabilność, przyciągnęła nowych kibiców i zbudowała pozytywny wizerunek w środowisku. Awans do play-offów daje nadzieję, iż w kolejnych latach Texom Stal Rzeszów może ponownie stać się liczącą siłą w polskim żużlu.

Żużel. Niespodziewany kandydat do wygrania KLŻ?! Mają gotowy skład!

Żużel. Tak Baron motywował przed finałem! „Pozwolę ci je*nąć fikołka”

Wielka przebudowa Texom Stali Rzeszów przed sezonem 2025

Zima 2024/2025 była dla Texom Stali Rzeszów jednym z najbardziej intensywnych okresów transferowych ostatnich lat. Klub z Hetmańskiej, po udanym powrocie do Metalkas 2. Ekstraligi, postanowił pójść za ciosem i zbudować zespół zdolny do walki o fazę play-off. Działacze nie bali się odważnych decyzji – w efekcie drużyna przeszła gruntowną przebudowę. Z Rzeszowem pożegnali się między innymi Peter Kildemand i Nicki Pedersen, który przeniósł się do Rybnika, a także kończący kariery Mateusz Świdnicki i Damian Poczta. Z klubu odeszli również Mikłoś oraz Jesper Knudsen, co otworzyło drogę do stworzenia nowego, bardziej zbilansowanego składu.

W ich miejsce zakontraktowano zawodników o dużym potencjale i międzynarodowym doświadczeniu. Do Stali dołączył m.in. David Bellego z Tarnowa, który w poprzednim sezonie notował znakomite występy w 2. lidze, a także Paweł Przedpełski z Torunia. Klub sięgnął również po Keynana Rewa z Leszna. Największym hitem transferowym był jednak bez wątpienia podpisanie kontraktu z Tajem Woffindenem, trzykrotnym mistrzem świata, który miał być liderem i twarzą projektu odbudowy rzeszowskiego żużla.

Niestety, jeszcze przed pierwszym meczem ligowym klub z Rzeszowa przeżył dramat. Podczas sparingu z Celfast Wilkami Krosno doszło do poważnego wypadku, w którym poważnych obrażeń doznał właśnie Tai Woffinden. Brytyjczyk trafił do Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie z licznymi złamaniami kończyn oraz urazem klatki piersiowej. Przeszedł skomplikowaną operację ortopedyczno-chirurgiczną, a lekarze określili jego stan jako stabilny, jednak od początku było jasne, iż nie wróci do ścigania w okresie 2025. Dla klubu był to ogromny cios – lider drużyny i kluczowa postać całego projektu wypadł z gry jeszcze przed startem rozgrywek.

Wobec absencji Taja Woffindena, menedżer Paweł Piskorz musiał błyskawicznie przeorganizować skład drużyny. Sezon rozpoczęto w osłabieniu, a mimo ambitnej postawy pozostałych zawodników, z czasem wyniki Stali zaczęły być poniżej oczekiwań. Szczególnie rozczarowywała forma Davida Bellego, który nie potrafił nawiązać do udanych występów z poprzednich lat. W tej sytuacji klub zdecydował się na ruch transferowy i w trakcie sezonu zakontraktował doświadczonego Duńczyka Nicolai’a Klindta. Jego przyjście okazało się najważniejsze – Klindt gwałtownie stał się jednym z liderów zespołu, wniósł stabilność oraz pewność punktową, a Texom Stal odzyskała równowagę i skutecznie walczyła o awans do fazy play-off Metalkas 2. Ekstraligi.

Żużel. Włókniarz wyrwie Holdera i zmieni układ sił?! Jasno komentuje

Żużel. Duży problem Brytyjczyków. Co dalej z ligą?

Sezon pełen perturbacji, ale z zasłużonym awansem do play-off

Sezon 2025 Texom Stal Rzeszów rozpoczęła od solidnego, choć nieco nerwowego startu. W inauguracyjnym spotkaniu z Hunters PSŻ Poznań na torze przy Hetmańskiej padł remis 45:45, co można było uznać za przyzwoity wynik po trudnych przygotowaniach i kontuzji Taja Woffindena. W drugiej kolejce rzeszowianie pojechali do Bydgoszczy, gdzie po zaciętym pojedynku ulegli Abramczyk Polonii 41:49, jednak styl jazdy dawał nadzieję na rozwój formy. Pierwsze zwycięstwo przyszło w trzeciej rundzie – Stal pokonała na własnym torze Moonfin Malesę Ostrów 48:42, a chwilę później, 24 maja, ograła Orła Łódź 49:41, pokazując, iż potrafi skutecznie punktować u siebie. Na koniec maja rzeszowianie zanotowali cenne wyjazdowe zwycięstwo w Tarnowie z Autoną Unią 47:43, dzięki czemu zespół umocnił się w środku tabeli po pierwszej części rundy zasadniczej.

Czerwiec przyniósł jednak lekkie turbulencje w formie. W domowym spotkaniu z Fogo Unią Leszno Stal przegrała 39:51, a dwa tygodnie później musiała uznać wyższość Wilków Krosno, przegrywając na wyjeździe 39:51. Pomimo tego, podopieczni Pawła Piskorza gwałtownie się podnieśli – końcówka miesiąca przyniosła dwa bardzo ważne zwycięstwa: najpierw w Łodzi (50:40 z Orłem), a następnie w derbach południa, gdy rzeszowianie pokonali u siebie Cellfast Wilki Krosno 49:41. Te wygrane pozwoliły Stali wrócić na zwycięskie tory i utrzymać kontakt z czołówką tabeli. Dobre występy notowali wówczas Jacob Thorssell i Marcin Nowak, którzy wzięli na siebie ciężar zdobywania punktów.

Lipiec był dla Stali miesiącem wyjątkowo intensywnym, ale też przełomowym. Po triumfie nad Autoną Unią Tarnów 48:42 (10 lipca) drużyna zanotowała znakomity występ w Ostrowie, wygrywając 51:39 – to spotkanie często określano jako najlepszy mecz wyjazdowy rzeszowian w sezonie. Niestety, w sierpniowych spotkaniach kończących rundę zasadniczą forma zespołu znów się wahała. Texom Stal uległa u siebie Polonii Bydgoszcz 35:55, a w Poznaniu przegrała po walce 43:47 z miejscowym PSŻ-em. Pomimo tych potknięć, rzeszowianie zdołali zapewnić sobie awans do fazy play-off, co oznaczało realizację planu minimum na sezon 2025. W tym czasie klub wzmocnił się również transferem Nicolai’a Klindta, który wniósł do zespołu doświadczenie i pewność w kluczowych biegach.

W półfinale Metalkas 2. Ekstraligi Stal trafiła na głównego faworyta do awansu – Fogo Unię Leszno. W pierwszym meczu przy Hetmańskiej rzeszowianie zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, sensacyjnie wygrywając 44:43 po emocjonującym pojedynku, w którym błysnęli Thorssell i Klindt. Niestety, w rewanżu na Smoczyku różnica klas była widoczna – Unia wygrała 54:35, pewnie meldując się w finale. Mimo odpadnięcia z rywalizacji, Texom Stal Rzeszów pozostawiła po sobie bardzo dobre wrażenie. Drużyna pokazała charakter, zbudowała solidne fundamenty i udowodniła, iż po dramatycznym początku roku, w którym straciła swojego lidera, potrafiła stworzyć zespół zdolny do walki z najlepszymi w lidze.

Żużel. Prezes potwierdza rozstanie! „Nie prowadziliśmy rozmów”

Żużel. Zmarzlik nie rozstaje się z motocyklem. Pojawił się na torze wyścigowym

Wyniki Texom Stali w okresie 2025

– 12.04.2025, 1. kolejka: Texom Stal Rzeszów 45 – 45 Hunters PSŻ Poznań

– 19.04.2025, 2. kolejka: Abramczyk Polonia Bydgoszcz 49 – 41 Texom Stal Rzeszów

– 03.05.2025, 3. kolejka: Texom Stal Rzeszów 48 – 42 Moonfin Malesa Ostrów

– 24.05.2025, 5. kolejka: Texom Stal Rzeszów 49 – 41 H. Skrzydlewska Orzeł Łódź

– 29.05.2025, 4. kolejka: Autona Unia Tarnów 43 – 47 Texom Stal Rzeszów

– 01.06.2025, 6. kolejka: Texom Stal Rzeszów 39 – 51 Fogo Unia Leszno

– 14.06.2025, 7. kolejka: Cellfast Wilki Krosno 51 – 39 Texom Stal Rzeszów

– 29.06.2025, 9. kolejka: Fogo Unia Leszno 55 – 34 Texom Stal Rzeszów

– 03.07.2025, 10. kolejka: H. Skrzydlewska Orzeł Łódź 40 – 50 Texom Stal Rzeszów

– 06.07.2025, 8. kolejka: Texom Stal Rzeszów 49 – 41 Cellfast Wilki Krosno

– 10.07.2025, 11. kolejka: Texom Stal Rzeszów 48 – 42 Autona Unia Tarnów

– 01.08.2025, 12. kolejka: Moonfin Malesa Ostrów 39 – 51 Texom Stal Rzeszów

– 03.08.2025, 13. kolejka: Texom Stal Rzeszów 35 – 55 Abramczyk Polonia Bydgoszcz

– 10.08.2025, 14. kolejka: Hunters PSŻ Poznań 47 – 43 Texom Stal Rzeszów

Półfinały play-off:

– 17.08.2025, półfinał (1. mecz): Texom Stal Rzeszów 44 – 43 Fogo Unia Leszno

– 31.08.2025, półfinał (rewanż): Fogo Unia Leszno 54 – 35 Texom Stal Rzeszów

Tabela Metalkas 2. Ekstraligi 2025 po fazie zasadniczej

Żużel. Ukrainiec blisko Tarnowa. Unia rozpoczyna budowę składu

Żużel. Leszczyński talent błysnął w debiucie. Wskazał swoją słabość

Zmiany w Stali po sezonie 2025 – odejście prezesa i stabilna sytuacja klubu

Po zakończeniu sezonu 2025 w Texom Stali Rzeszów nastąpiły poważne zmiany personalne w zarządzie klubu. Największą sensacją było odejście prezesa Michała Drymajło, który całkowicie wycofuje się z żużla. Pod jego kierownictwem Stal stała się klubem niezwykle transparentnym, z klarowną polityką finansową i znacznym budżetem, co pozwoliło na budowanie drużyny na najwyższym poziomie Metalkas 2. Ekstraligi. Informacja o jego odejściu wywołała wśród kibiców wiele obaw – pojawiały się pytania, czy klub będzie w stanie utrzymać stabilność organizacyjną i sportową po tak znaczącej zmianie.

Mimo tych obaw sytuacja w Stali pozostaje stabilna. Miejsce Drymajło zajęła Katarzyna Marszałek, która ma kontynuować politykę transparentności i dbałości o budżet klubu. Klub zapewnia, iż funkcjonowanie Stali nie jest zagrożone, a struktura organizacyjna pozostaje silna. Co więcej, początkowo planowane odejście menedżera Pawła Piskorza również zostało wstrzymane – po namyśle postanowił pozostać w klubie, co daje Stali ciągłość sportową i operacyjną.

Nowa Stal w okresie 2026

Texom Stal Rzeszów ogłosiła oficjalny skład na sezon 2026, a prezentacja drużyny odbyła się w nietypowy, kreatywny sposób. Menedżer Paweł Piskorz przedstawił zawodników w różnych lokalizacjach, co dodatkowo podkreśliło charakter i atmosferę wokół klubu. W zespole na najbliższy sezon znajdą się: Oskar Fajfer, Rasmus Jensen, Andreas Lyager, Mateusz Szczepaniak, Anders Rowe, Krzysztof Sadurski, Franciszek Majewski, Adrian Przybyło, Kryspin Jarosz oraz Patryk Surowiec.

W prezentacji nie zabrakło elementów humorystycznych – w kontekście transferu Andersa Rowe padła aluzja do Daniela Bewleya, co wywołało uśmiech zarówno wśród zawodników, jak i kibiców. Jednocześnie menedżer Piskorz zaznaczył, iż nie wszystkie kwestie kadrowe zostały jeszcze domknięte – do niedawnoa niepewna była przyszłość Pawła Przedpełskiego, który mógłby wrócić do Stali w przyadku braku uzyskania licezji przez Gezet Stali Gorzów. Sytuacja klubu z województwa lubuskiego wydaje się być przynajneij na ten moment stabilna i „Pawełek” niema na pewno tam właśnie bedzie startował.

Texom Stal nie zakończyła jeszcze kompletowania składu – klub prowadzi negocjacje w sprawie sprowadzenia jednego z obiecujących juniorów, wybierając spośród Antoniego Mencela lub Huberta Jabłóńskiego. Dokończenie tej transakcji pozwoliłoby w pełni zabezpieczyć przyszłość zespołu i utrzymać wysoką jakość szkolenia młodych talentów, co od lat jest jednym z priorytetów rzeszowskiego klubu.

Idź do oryginalnego materiału